Jak to jest z tym zawracaniem?

/ /

Jak to jest z tym zawracaniem?

Data publikacji: 23 lipca 2014, 14:44 Data aktualizacji: 23 lipca 2014, 14:50
Jak to jest z tym zawracaniem?
206
fot. sxc.hu

Pytanie: Szanowna redakcjo, zwracam się do Was z prośbą o wyjaśnienie oraz interpretację przepisów odnośnie zawracania. Niestety w ostatnim czasie spotkałem się z różną interpretacją odnośnie pierwszeństwa na skrzyżowaniu podczas wykonywania manewru zawracania. Przeszukałem fora internetowe jednak w dalszym ciągu mam pewne wątpliwości. Mianowicie chodzi o to w jakiej kolejności na skrzyżowaniu z ustalonym pierwszeństwem przejazdu należy wykonać manewr zawracania. W kodeksie drogowym, którego autorem jest Pan Zbigniew Drexler, pt. "Przepisy ruchu drogowego z ilustrowanym komentarzem" wydanie III, w komentarzu do art. 22 pkt 6 jest napisane: "Należy zauważyć, że w komentowanej ustawie pominięto, obowiązujący przez wiele lat, przepis zobowiązujący zawracającego do ustąpienia pierwszeństwa również pojazdom wjeżdżającym z drogi podporządkowanej. A zatem pojazdowi zawracającemu na drodze z pierwszeństwem powinien ustąpić kierujący wjeżdżający na nią z drogi podporządkowanej, a to oznacza obowiązek starannej obserwacji przez niego pojazdów z włączonym lewym kierunkowskazem na drodze z pierwszeństwem. Musi bowiem upewnić się, czy pojazd ten skręca, czy zawraca." Moim zdaniem jasno i czytelnie wynika z tego, iż pojazd jadący drogą z pierwszeństwem przejazdu wykonując na skrzyżowaniu z drogami podporządkowanymi manewr zawracania ma pierwszeństwo przed pojazdami znajdującymi się na drodze podporządkowanej. Poniżej przedstawię ilustracje (rys. 1, rys. 2, rys. 3), które obrazują powyższą sytuację.

Rys. 1. Droga z pierwszeństwem przejazdu jest drogą jednojezdniową.

Rys. 2. Ciąg dalszy wykonywania manewru zawracania.

Rys. 3. Koniec manewru zawracania.

Niebieski pojazd będąc na drodze z pierwszeństwem przejazdu wykonał manewr zawracania. Pojazd czerwony znajdujący się na drodze podporządkowanej przejechał przez skrzyżowanie dopiero w momencie, gdy pojazd niebieski zakończył swój manewr. Jednak jak zachować się na skrzyżowaniu, gdy mamy drogę dwujezdniową. Poniżej dwie sytuacje. Sytuacja pierwsza to sytuacja, którą znalazłem na jednym z forum.

Rys. 4. Zdjęcie skrzyżowania.

Rys. 4. Zdjęcie skrzyżowania. "Poprzeczna ulica (jak widać po oznakowaniu poziomym) jest ulicą z pierwszeństwem przejazdu. Gdy dochodzi do wyjazdu z naprzeciwka dwóch pojazdów (z dróg podporządkowanych) lub gdy jeden wyjeżdża z drogi podporządkowanej a drugi zawraca z drogi z pierwszeństwem (i musi się zatrzymać na środku), zaczyna się loteria - kierowcy nie wiedzą kto ma pierwszeństwo przejazdu.

O rozwiązanie zagadki poprosiliśmy podinspektora Armanda Koniecznego z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Oto jego interpretacja: W tej sytuacji nie powinno być wątpliwości. Pierwszy powinien przejechać pojazd A. Kierowca z auta B skręca w lewo i ma obowiązek przepuścić pojazdy jadące z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcające w prawo." Dla mnie ta sytuacja również jest jasna i zrozumiała. Kierowca pojazdu B ma na swoim pasie poziomy znak ustąp pierwszeństwa i razem z pojazdem A są na równorzędnej drodze, dlatego stosujemy przepis, który nakazuje nam przepuścić pojazdy jadące z kierunku przeciwnego na wprost bądź skręcające w prawo.

Sytuacja druga - to sytuacja, która jest dla mnie niejasna i w przypadku której spotkałem się z różnymi interpretacjami.

Mamy skrzyżowanie dróg z drogami podporządkowanymi. Droga z pierwszeństwem jest drogą dwujezdniową. Jadąc drogą z pierwszeństwem (aleja Legionów), chcemy zawrócić na skrzyżowaniu z ulicą Woźniaka (poniżej rys.5 z opisem sytuacji, dla lepszego zobrazowania skrzyżowania można wykorzystać maps.google.pl wpisując Aleja Legionów, Bytom - zostaniemy przeniesieni dokładnie na to skrzyżowanie). Pojazd A był na drodze z pierwszeństwem, jednak wjechał na fragment jezdni, który oddziela kierunki jazdy. Na tym odcinku nie ma wyznaczonych znaków poziomych informujących o pierwszeństwie - jak to miało miejsce w sytuacji nr 1 (można to zobaczyć na rys. 6). W tej chwili na skrzyżowaniu znajduje się również pojazd B (na drodze podporządkowanej), który zamierza skręcić w prawo.

Który pojazd w tej sytuacji ma pierwszeństwo? Czy pojazd A, ponieważ wykonuje manewr zawracania będąc na drodze z pierwszeństwem, czy też pojazd B, któremu pojazd A zgodnie z art. 25 ma obowiązek "ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo - także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającego w prawo".

Ponadto jak wyglądałaby sytuacja, gdyby pojazd B chciał skręcić w lewo i wjechać na fragment jezdni oddzielającej kierunki? ostatnia sytuacja, jak wyglądałby przejazd, gdyby pojazd A nie jechał aleją Legionów, tylko wyjeżdżał z poniżej usytuowanej ul. Woźniaka, która jest drogą jednokierunkową? Moim zdaniem gdyby pojazd A był przed znakiem stop, pojazd B miałby pierwszeństwo w myśl art. 25, jednak jak dojedzie do pozycj, w której znajduje się na rysunku to znowu mamy niejasność dot. pierwszeństwa.

Rys. 5.

Rys. 6

 (Rysunki przesłane przez autora pytania)

Z góry serdecznie dziękuję za pomoc przy rozwiązaniu tej dość problematycznej sytuacji. Mam nadzieję, że któryś z Państwa ekspertów jednoznacznie wyjaśni jak zachowywać się na takich i podobnych skrzyżowaniach podczas zawracania. Pozdrawiam, Wasz czytelnik Łukasz

Odpowiedź: Aby wyjaśnić wątpliwości przedstawione przez p. Łukasza chcę zwrócić uwagę na to, że ustawa Prawo o ruchu drogowym nie zawiera przepisów szczegółowych dotyczących zawracania. W art. 22 ust. 6 znajdujemy jedynie postanowienia określające drogi lub ich odcinki, na których zawracanie jest bezwarunkowo zabronione (pkt 1-3) oraz jeden zakaz (pkt 4) generalny, jednak fakultatywny, zabraniający zawracania “w warunkach, w których mogłoby to zagrozić bezpieczeństwu ruchu na drodze lub ruch ten utrudnić.”

Dla tego manewru nie ma określonego sposobu postępowania, jak to przewidziano dla skręcania, np. zajęcie odpowiedniego pasa ruchu przed wykonaniem manewru. Kierujący pojazdem, na podstawie istniejących warunków (szerokości jezdni, wymiarów pojazdu, natężenia ruchu) musi sam ocenić, czy może w danym miejscu zawrócić i w jaki sposób? Czy może tego dokonać między skrzyżowaniami, czy na skrzyżowaniu? Jeżeli zaś nie może spełnić warunków przytoczonych wyżej w pkt 4, to zamiast zawrócić musi pojechać innymi drogami.

Zajmując się przez ponad 30 lat w Ministerstwie Komunikacji (Transportu) przepisami ruchu drogowego spowodowałem wprowadzenie do ustawy z 1983 r. przepisu stanowiącego, że zawracając kierujący ma ustąpić pierwszeństwa również wjeżdżającym z drogi podporządkowanej. Regulacja ta właśnie miała na celu zapobieżenie wątpliwościom dziś ponownie powstającym, którym p. Łukasz poświęcił swój obszerny list. Niestety autorzy nowej ustawy z 1997 r., która okazała się największym bublem w historii prawodawstwa o ruchu drogowym, regulację z 1983 r. usunęli. I oto znów na rozległych skrzyżowaniach, zwłaszcza dróg dwujezdniowych mamy “łamigłówki”, które najdobitniej ilustruje rys. 5 dołączony do listu.

Zauważmy, że w miejscu, w którym widzimy na środku skrzyżowania zawracający na ul. Legionów pojazd A, może również znaleźć się skręcający w lewo, jadący “od dołu” z ulicy podporządkowanej inny pojazd. I oto – zgodnie z obecną regulacją - kierujący pojazdem zawracającym ma pierwszeństwo wobec pojazdu B, który może skręcać w prawo (jak pokazano) lub jechać prosto, natomiast znajdujący się w tym samym miejscu kierujący pojazdem skręcającym w lewo, musi ustąpić pojazdowi B. Czy można wymagać, aby w takich warunkach, kierujący pojazdem B orientował się czy pojazd symbolizowany literą A, jest pojazdem zawracającym, czy skręcającym w lewo jadąc (z dołu) z kierunku przeciwnego?

Jedyna rada, jaką - mając na uwadze bezpieczeństwo ruchu – mogę przekazać, to taka, aby kierujący zawracający na drodze z pierwszeństwem w pokazanej tu sytuacji (podobnie jest na rys. 4) nie korzystał z przysługującego mu formalnie pierwszeństwa i postępował tak, jak regulowała to ustawa z 1983 roku. Niestety obecnie przepis “kłóci się” tu z praktyką. Na pocieszenie mogę przekazać nieoficjalną informację, że resort transportu rozważa przywrócenie poprzedniej regulacji.

Odpowiedzi udzielił:

 Zbigniew Drexler, ekspert z zakresu prawa o ruchu drogowym, autor książek

 (496-35 fot. jola michasiewicz)

Komentarze

  1. Robert Prokopiuk

    Robert Prokopiuk   14 października 2015, 13:52

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Ale ty głupi jesteś..oczywiście,że pojazd jadący z pierwszeństwem wykonuje swój zamierzony manewr a pojazd z podporządkowanej grzecznie czeka, jeśli jego jazda mogłaby zmusić pojazd z pierwszeństwem do czegokolwiek. Art 25 także traktuje o zbliżającym się do skrzyżowania, a ty chcesz zmieniać pierwszeństwo w trakcie jazdy po skrzyżowaniu. Twój rektor zapitala jak wentylator w grobie gdy wiidzi jaki przygłup opuścił mury uczelni. Art 25 możesz zastosować, gdy ze znaków wynika sytuacja równorzędna-oba pojazdy zbliżają się do skrzyżowania drogą z pierwszeństwem lub podporządkowana. Wtedy paragraf 1 nie ma zastosowania. Pozostaje Art 25.1. Tak więc przygłupie jadąc podporządkowaną np w prawo musisz przepuścić pojazd zawracający drogą z pierwszeństwem.

  2. MrErdek1

    MrErdek1   14 października 2015, 09:26

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Robert ProkopiukA niby to skąd wiesz,że jesteś na podporządkowanej ? .Jesteś na podporządkowanej i pojazd z zbliżający się drogą z pierwszeństwem ma przed toba pierwszeństwo bez względu na to, gdzie pojedzie. To są podstawy, których nie znasz i dlatego jesteś przygłupem. No i sam sobie odpowiedziałeś potwierdzając to co ci wcześniej wbijałem do głowy. MA PIERWSZEŃSTWO ZBLIŻAJĄC się do skrzyżowania, czyli wjedzie przed pojazdem zbliżającym się do skrzyżowania drogą podporządkowaną I TYLE W TEMACIE DROGI z pierwszeństwem i podporządkowanej na SKRZYŻOWANIU tych dróg opisanym w art. 2.10 ustawy. Zmiana kierunku jazdy na skrzyżowaniu to nie pierwszeństwo na wjeździe na skrzyżowanie niedoszły, mam nadzieję, egzaminatorze. To regulują zapisy ustawy.

  3. Robert Prokopiuk

    Robert Prokopiuk   14 października 2015, 06:51

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    A niby to skąd wiesz,że jesteś na podporządkowanej ? Masz napisane na asfalcie ? I co z tego ,że skręca ? Jest cos napisane, że zmienia mu się pierwszeństwo w zależności od zamierzonego i wykonywanego kierunku jazdy ? Kolejny twój bezmyślny wymysł i dlatego jesteś przygłupem.Jesteś na podporządkowanej i pojazd z zbliżający się drogą z pierwszeństwem ma przed toba pierwszeństwo bez względu na to, gdzie pojedzie. To są podstawy, których nie znasz i dlatego jesteś przygłupem.

  4. MrErdek1

    MrErdek1   14 października 2015, 00:37

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Robert ProkopiukAle ty głupi jesteś.Prokopiuk..Ale z ciebie GENIUS i myśliciel. Ustępuję nie dlatego, że mam przed nosem znak, który ostrzega mnie o drodze z pierwszeństwem, a dlatego, że jestem na drodze podporządkowanej. Ustępuję zbliżającemu się do skrzyżowania, bo ma pierwszeństwo wjeżdżając na nie przede mną, ale gdy już jest na nim i skręca lub zawraca to obowiązują go ogólne zasady ruchu i nie ma już pierwszeństwa przed nikim. Ani przed nadjeżdżającym z przeciwka przy skręcie w lewo jak i przy zawracaniu co tak łatwo zrozumieć rysując sobie szeroki pas rozdzielający jezdnie drogi z pierwszeństwem. Chyba GENIUSIU nie powiesz jako niedoszły mam nadzieję egzaminator, że szeroki pas rozdzielający jezdnie zmienia zasady ruchu na skrzyżowaniu?

  5. Robert Prokopiuk

    Robert Prokopiuk   13 października 2015, 23:26

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Masz dalej problem ze zrozumieniem obowiązku wynikającego z cytowanego przeze mnie przepisu ? A w którym miejscu ma nastąpić to ustąpienie ? Na podporządkowanej jeszcze przed skrzyżowaniem ? hahahahaha, a potem się ładujesz na skrzyzowanie bo już "ustąpiłeś " ? To nie jest tylko znak ostrzegawczy-przepis jasno precyzuje zachowanie.To nie jest tylko wyjaśnienie czym jest podporządkowana..tu jest jeszcze obowiązek odpowiedniego zachowania- nie rozumiesz tego i dlatego jesteś przygłupem i wszystkie twoje interpretacje są tyle warte co ty...czyli ZERO . Nie masz przygłupie w ustawie zasad dotyczących pierwszeństwa ustalonego znakami...może wskażesz artykuł ? Ale ty głupi jesteś...

  6. MrErdek1

    MrErdek1   13 października 2015, 22:18

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Zbyt trudne dla przyszłego egzaminatora? Nie radzi sobie z logicznym myśleniem ten nasz arystokrata. Nie rozumie, że §1.2 jest wyjaśnieniem czym jest droga podporządkowana i droga z pierwszeństwem?Jak byk jest napisane, że kierujący jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa kierującym ZBLIŻAJĄCYM SIĘ DO SKRZYŻOWANIA!!! Nie rozumiesz GENIUSIU, że tu chodzi tylko i wyłącznie o uświadomienie, czym jest droga z pierwszeństwem na skrzyżowaniu w odróżnieniu od tego gdzie pierwszeństwo nie jest ustalone znakami? Zasady ruchu podano w ustawie, a znak A-7 ostrzega a D-1 informuje o drodze z pierwszeństwem.

  7. Robert Prokopiuk

    Robert Prokopiuk   13 października 2015, 19:30

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    2) drodze podporządkowanej — rozumie się przez to drogę oznakowaną jako droga podporządkowana, na której kierujący zbliżający się do skrzyżowania jest OBOWIĄZANY ustąpić pierwszeństwa kierują- cym zbliżającym si´ do skrzyżowania drogą oznakowaną jako droga z pierwszeństwem; o tym przygłupie piszę, czego udajesz że nie widzisz, albo ( co bardziej prawdopodobne) jesteś za głupi aby zrozumieć. O obowiązku którego nie widzisz i nie rozumiesz bo jesteś przygłupem.

  8. MrErdek1

    MrErdek1   13 października 2015, 10:12

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Robert ProkopiukNie pisalem o rondach przygłupie..nawet tego nei zrozumiałeś i uciekasz od tematu...pisałem o obowiąku wynikającym z paragrafu 1 wobez twoich "tylko informacyjnych i ostrzegawczych".Jaki to obowiązek wynika z §1 ze 170-ki i zaprzecza twierdzeniu, że znak A-7 to znak ostrzegawczy, a D-1 to informacyjny oraz, że skrzyżowanie ze soba dróg nie ma z droga nic wspólnego? Paragraf 1.1mówi o tym, że "Rozporządzenie określa znaki i sygnały obowiązujące w ruchu drogowym, ich znaczenie i zakres obowiązywania". § 1.2 mówi czym jest droga z pierwszeństwem i droga podporządkowana i o tym, że ustawa o której jest mowa w rozporządzeniu to ustawa PoRD. §1.3 jakie znaki i sygnały stosuje się na drogach , a §1.4 mówi o dodatkowych znakach poza tymi z §1.3.1 i na tym koniec. Masz nadal GENIUSIU jakiś problem ze zrozumieniem oczywistego?

  9. Robert Prokopiuk

    Robert Prokopiuk   13 października 2015, 08:10

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Nie pisalem o rondach przygłupie..nawet tego nei zrozumiałeś i uciekasz od tematu...pisałem o obowiąku wynikającym z paragrafu 1 wobez twoich "tylko informacyjnych i ostrzegawczych" . Jesteś przygłupem.

  10. MrErdek1

    MrErdek1   11 października 2015, 11:11

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Robert ProkopiukNo toć dałem ci argumenty i z ustawy i z rozporządzenia,.Nawet nie potrafisz przeczytać ze zrozumieniem paragrafu 1 ze 170 Dajesz dowody ślepej wiary w wymysły swego niedouczonego GURU, a nie dowody z ustawy i rozporządzenia, w których to nie ma ani słowa o RONDACH. Paragraf 1.1 ze 170-ki mówi o tym, że "Rozporządzenie określa znaki i sygnały obowiązujące w ruchu drogowym, ich znaczenie i zakres obowiązywania". § 1.2 mówi czym jest droga z pierwszeństwem i droga podporządkowana i o tym, że ustawa o której jest mowa w rozporządzeniu to ustawa PoRD. §1.3 jakie znaki i sygnały stosuje się na drogach i ani jednego słowa o skrzyżowaniach jako osobnym pojęciu, bo to tylko nazwa przecięcia, połączenia lub rozwidlenia dróg bezpośrednio ze sobą skoro tworzą wspólne powierzchnie. §1.4 mówi o dodatkowych znakach poza tymi z §1.3.1 i na tym koniec. Masz jakiś problem ze zrozumieniem oczywistego?

Dodaj komentarz

Twój komentarz został wysłany do Moderatora. Zostanie opublikowany po akceptacji przez Administratorów portalu. Jeżeli chcesz uczestniczyć w dyskusji i publikować swoje opinie bez opóźnień zaloguj się lub załóż bezpłatne konto w portalu.
Wystąpił błąd podczas dodawania komentarza.
Komentujesz artykuł jako Gość. Twój adres IP będzie zapisany do wiadomości administratora serwisu L-instruktor. Kontynuując zgadzasz się na ten warunek. Zaloguj się, aby Twój komentarz był od razu widoczny.

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.