O hierarchii znaków drogowych

/ /

O hierarchii znaków drogowych

Data publikacji: 26 lutego 2015, 11:26
O hierarchii znaków drogowych
170
fot. Agata Szadkowska

Do redakcji Tygodnika Prawo Drogowe@News napisał instruktor nauki jazdy kat. B z 2,5 letnim stażem, uczestnik kursu podstawowego na egzaminatora, z pytaniem:

Pomimo, iż wiele wątpliwości, co do oznakowania pionowego i poziomego, tzw. hierarchiczności pojawia się w środowisku instruktorskim, temat przeniósł się na jeden z bloków podczas kursu na który aktualnie uczęszczam. Mianowicie egzaminator prowadzący odniósł się do hierarchii w przepisach ruchu drogowego, gdzie najważniejsze są polecenia dawane przez osobę kierujące ruchem, sygnały świetlne, znaki pionowe, znaki poziome oraz ogólnie przyjęte zasady. Pomimo, iż jego staż w egzaminowaniu jest większy, aniżeli ja mam lat (mimo że jest już 3 z przodu:)), to nie mogę się zgodzić z wyższością znaków pionowych na poziomymi.
Art. 5.1 ustawy PRD mówi:
"Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani stosować się do poleceń i sygnałów dawanych przez osoby kierujące ruchem lub uprawnione do jego kontroli, sygnałów świetlnych oraz znaków drogowych, nawet wówczas, gdy z przepisów ustawy wynika inny sposób zachowania niż nakazany przez te osoby, sygnały świetlne luz znaki drogowe". Ustawa PRD nie nawiązuje w żaden sposób do podziału na znaki pionowe i poziome, jedynie do tej kwestii odnosi się "Rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych" z 2002 roku, które mówi w § 1.3: na drogach stosuje się następujące znaki i sygnały drogowe:
  1) znaki pionowe w postaci tarcz, tablic z napisami lub symbolami, które występują również w postaci znaków świetlnych,
  2) znaki poziome w postaci linii, napisów i symboli umieszczonych na nawierzchni drogi.
Egzaminator odniósł się do podziału w rozporządzeniu, ale w żaden sposób nie mówi on o hierarchii, stąd też nasz "spór merytoryczny". Pomimo, iż niejednokrotnie na naszych drogach istnieje niespójność w oznakowaniu pionowym i poziomym co jest niezgodne z § 2.6 rozporządzenia (znaki poziome odzwierciedlają znaki pionowe ostrzegawcze lub zakazu stanowią powtórzenie zastosowanych znaków pionowych), winy należy upatrywać po stronie zarządcy drogi, który jest odpowiedzialny za oznakowanie, czy odnosić się jeszcze do innych aktów prawnych lub wyroków sądowych?
Mam nadzieję, że doświadczenie Państwa ekspertów w sposób jednoznaczny pozwoli rozwiać wszelkie wątpliwości co do tej tematyki oraz liczę na kontakt w późniejszym okresie, ponieważ jestem pewien, iż jeszcze niejednokrotnie na kursie pojawią się sytuacje sporne, a moja dociekliwość nie pozwoli na pozostawienie problemu bez rozwiązania :)
Serdecznie pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź. Tomasz Feliński

Nie wiem na jakiej podstawie egzaminator prowadzący szkolenie oparł zacytowane w liście wyjaśnienie dotyczące "hierarchii" znaków drogowych (tekst podkreślony), ponieważ żadne przepisy - ani ustawa Prawo o ruchu drogowym, ani rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych nie ustalają pierwszeństwa pomiędzy znakami drogowymi pionowymi i poziomymi.

Zasady pierwszeństwa w stosowaniu się do poleceń osób oraz wskazań znaków i sygnałów drogowych są określone w art. 5 ust 2 i 3 ustawy. Przytaczam go, łącznie z ust. 1, dla umożliwienia porównania całości tej regulacji i wskazania, że ust. 1. nie określa tego pierwszeństwa, jak to jest niekiedy interpretowane. Ust. 1 nakłada jedynie obowiązek stosowania się do wymienionych tam wskazań.

Art. 5.
1
. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani stosować się do poleceń i sygnałów dawanych przez osoby kierujące ruchem lub uprawnione do jego kontroli, sygnałów świetlnych oraz znaków drogowych, nawet wówczas, gdy z przepisów ustawy wynika inny sposób zachowania niż nakazany przez te osoby, sygnały świetlne lub znaki drogowe.
2. Polecenia i sygnały dawane przez osoby kierujące ruchem lub uprawnione do jego kontroli mają pierwszeństwo przed sygnałami świetlnymi i znakami drogowymi.
3. Sygnały świetlne mają pierwszeństwo przed znakami drogowymi regulującymi pierwszeństwo przejazdu.

Jak łatwo zauważyć w grupie znaków drogowych nie są wyodrębnione znaki pionowe i poziome; te drugie mają taki charakter, że nie można im przypisać pierwszeństwa nad pionowymi. Zwykle precyzują (uzupełniają) wskazania przepisów lub znaków pionowych, co nie oznacza, iż kierujący ma stosować się do nich w “drugiej” kolejności. Na przykład znaki poziome na zakrętach dróg dwukierunkowych dwupasowych precyzują przestrzeganie przepisu o zakazie wyprzedzania na zakrętach (art. 24 ust. 7 pkt 2). Podwójna linia ciągła wskazuje odcinki jezdni, na których nie wolno wyprzedzać jadącym w obu kierunkach, zaś linie ciągłe z przerywanymi, na odcinkach poprzedzających, wskazują odpowiednio, że przy wjeżdżaniu na łuk drogi wyprzedzanie jest już zabronione, a przy wyjeżdżaniu, gdy widoczność drogi się poprawia – dozwolone.

Podobnie, przed wlotami na skrzyżowanie znaki na jezdni w postaci strzałek kierunkowych (P-8) uzupełniają znaki pionowe  (F-10) wskazujące zastosowaną na skrzyżowaniu organizację ruchu.

Dość znamiennym przykładem uzupełniania znaków pionowych znakami poziomymi jest wyznaczanie linii zatrzymania przed skrzyżowaniami, jako konkretyzującymi miejsce, w którym należy pojazd zatrzymać w związku z ustawieniem znaków B-20 “stop”, B-32 “stój” lub A-7 “ustąp pierwszeństwa”. Określa to wyraźnie § 89 rozporządzenia, który w ust. 1 i 2 stanowi, że:

  1) znak P-12 “linia bezwzględnego zatrzymania - “stop” wskazuje miejsce zatrzymania pojazdu w związku ze znakami pionowymi B-20 lub B-32.
  2) znak P-13 “linia warunkowego zatrzymania złożona z trójkątów ” wskazuje miejsce zatrzymania pojazdu w celu ustąpienia pierwszeństwa wynikającego ze znaku pionowego A-7.

A zatem obowiązek zatrzymania pojazdu i/lub ustąpienia pierwszeństwa wynika nie ze znaku poziomego lecz pionowego. Same znaki poziome nie mogą o tym decydować, gdyż w niektórych okolicznościach (niekorzystne warunki atmosferyczne, zaśnieżenie jezdni lub starcie znaku) mogą być niewidoczne.

Jeżeli zaś chodzi o swego rodzaju hierarchię dotyczącą znaków poziomych to można ją wyróżnić ale tylko wewnątrz tej grupy znaków. Wynika to z art. 85 ust 3 rozporządzenia ustalającego, że jeżeli na drodze są umieszczone znaki [poziome] barwy białej i żółtej, wskazujące różny sposób zachowania się, to kierujący jest obowiązany stosować się do znaków barwy żółtej. A więc mają one swego rodzaju pierwszeństwo. Chociaż na drogach spotykamy się z różnego rodzaju błędami oznakowania, to na pewno nie należy do nich podany tu przykład ze znakami o dwóch barwach.Ta sprzeczność jest celowo dopuszczona.

fot. Jolanta MichasiewiczOczywiście spotykamy się również z błędami niezamierzonymi, zwłaszcza przy oznakowaniu tymczasowym. Na przykład, gdy podczas prowadzenia robót, znakiem pionowym B-21 wprowadzono zakaz skręcania w lewo, a na lewym pasie ruchu pozostawiono strzałki kierunkowe wskazujące możliwość takiego skręcania. Jak w takiej sytuacji ma postąpić kierujący? Powinien uwzględnić występujące okoliczności, np. ograniczenia wynikające z prowadzonych robót oraz tymczasowy sposób umieszczenia znaku B-21, i zaniechać skręcenia, jednak takie zachowanie nie powinno wynikać z zasady pierwszeństwa znaku pionowego przed poziomym, bo takiej zasady nie ma, lecz ze zdrowego rozsądku, którego wymaga się od każdego kierującego.

Zdrowym rozsądkiem należy również kierować się, gdy przed skrzyżowaniem znajduje się linia zatrzymania, o której już była mowa, natomiast brak odpowiedniego znaku pionowego. Taka sytuacja w sposób bardzo prawdopodobny oznacza zniszczenie znaku, a więc linię zatrzymania należy traktować także jako wskazanie znaku pionowego.

Zasadę bezpiecznej jazdy zawsze należy traktować jako nadrzędną.

Zbigniew DREXLER,
ekspert z zakresu prawa o ruchu drogowym, autor książek

Komentarze

  1. Robert Prokopiuk

    Robert Prokopiuk   21 kwietnia 2015, 14:50

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Rysiu..brakuje ci nawet inwencji i polotu, aby mi odpisać równie złośliwie i tylko widzę kopie swoich postów. Czyli na tym polu też wyglądasz blado jak ściana pomalowana śnieżką. Oczywiście, że nie ma innej definicji skrzyżowania poza Art 2.10) i twoja jest zmyślona. Oczywiście,że nie ma innych przepisów dotyczących ronda, bo niby jak mają być, skoro takie skrzyżowanie nie zostało oddzielnie zdefiniowane. Czyli począwszy od twojej autorskiej definicji skrzyżowania aż do twoich wymyślonych przepisów dotyczących zachowania na takim skrzyżowaniu można mieć tylko niezły ubaw. I nie wtykaj mi bzdur o C-12 przechodzącym w C-9..to ty o tym pisałeś przy okazji sygnalizacji świetlnej.

  2. MrErdek1

    MrErdek1   20 kwietnia 2015, 17:26

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Robert Prokopiuk Robercik. Zapamiętaj "mistrzu bezmyślności i samouwielbienia", że obwiednia skrzyżowania typu rondo oznakowanego na wlotach znakami C-12, to jednokierunkowa droga z pierwszeństwem (C-12 + A-7) lub nie (sam C-12), a wloty to drogi podporządkowane (C-12+A-7) lub nie (sam C-12) tworzące z nią skrzyżowania opisane w art. 2 ust. 10 ustawy. Zapamiętaj też, że znak C-12 nie jest, nie był i nie będzie odpowiednikiem znaku C-9, gdyż jako jedyny nakazuje RUCH OKRĘŻNY, czyli organizację ruchu polegającą na tym, że ruch na oznakowanym nim obiekcie z wyspą lub w formie placu, odbywa się DOOKOŁA tej wyspy lub placu. Zapamiętaj mądraliński, że nie ma na nim skrętów w lewo, gdyż wszystkie zjazdy są skrętami w prawo. Wymieniać dalej twoje brednie, jak np. skręty w nieistniejące lewo, skręty w lewo i jazdę na wprost z włączonym prawym kierunkowskazem? Skąd ci przychodzą do głowy takie głupoty, bo w ustawie nie ma na ten temat ani jednego przepisu? Naucz się myśleć i czytać ze zrozumieniem, bo jako instruktorowi OSK nie wypada uczyć swoich kursantów bezprawia tylko z tego powodu, że egzaminatorzy WORD to w większości bezmyślne cymbały czerpiące swą wiedzę z popularnych poradników, a nie z ustawy i Konwencji wiedeńskiej.

  3. MrErdek1

    MrErdek1   20 kwietnia 2015, 17:15

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Robert ProkopiukRoberto ..Usiłuję wbić ci do łepetyny ,że wypisujesz CAŁY czas brednie. Wymyślasz sobie, że "Skrzyżowanie o ruchu okrężnym w rozumieniu znaku C-12" to w całości zwykłe skrzyżowanie opisane w art. 2 ust. 10 ustawy i brniesz w ślepą uliczkę. Zarówno w polskim prawie, jak i w Konwencji nie ma takiego przepisu. Jest to przepis wymyślony w twojej łepetynie, skoro odżegnujesz się od swego mocodawcy Drexlera. A pytanie o tabliczki T-6a/b to całkowita kompromitacja i dowód na to, że nie masz pojęcia o czym bredzisz. Czy tam jest mowa o przebiegu drogi z pierwszeństwem i układzie dróg podporządkowanych? Tam jest tylko mowa o przecięciu, połączeniu lub rozwidleniu się dróg w jednej płaszczyźnie tak by utworzyły ze sobą wspólną powierzchnię. Takim właśnie skrzyżowaniem jest skrzyżowanie w kształcie krzyża, lub na podobieństwo liter X, K, T i aż dziw bierze, że tego nie wiesz. Pisanie, że wlot na rondo nie jest skrzyżowaniem typu T jest piramidalną głupotą, ponieważ wlot na rondo tworzy z jezdnią biegnącą okrężnie na jego obwiedni SKRZYŻOWANIE w 100% zgodne z definicja art. 2 ust. 10 ustawy i to niezależnie od jego oznaczenia, bo to opis miejsca a nie organizacji ruchu w tym miejscu. Jeszcze większym idiotyzmem jest zatem używanie argumentu, że "nie jest końcem drogi podporządkowanej". Ni z gruchy ni z pietruchy. Co ma wspólnego pierwszeństwo z definicją skrzyżowania? A jak droga jest wygięta w półksiężyc to drogi dolotowe nadal się z nią krzyżują, nie odpadły. A jak przelotowa nie jest uprzywilejowana to coś zmienia w relacji wlotu na nią. Dalej, z uporem maniaka, lansujesz BREDNIE o RONDZIE jako skrzyżowaniu w rozumieniu art. 2 ust. 10 ustawy i nie rozumiesz, że skrzyżowanie w formie placu, w tym typu rondo, z jedynie okrężnie biegnącymi pasami ruchu OZNAKOWANE ZNAKAMI C-12, jest w całości SKRZYŻOWANIEM O RUCHU OKRĘŻNYM czyli skanalizowanym złożonym obiektem infrastruktury drogowej (miejsce) o nakazanej znakiem C-12 organizacji ruchu (rozwiązaniem komunikacyjnym) nazwanej po Polsku RUCH OKRĘŻNY. Szkoda, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem, bo napisano to w paragrafie 36..a twoje i Pana Malarza wspominki o angielskich KIERUNKOWYCH odnośnikach, obchodzą mnie tyle co zeszłoroczny śnieg, bo w Polsce takich nie ma. Wciąż jesteś na etapie "oślego" uporu. Zacznij wreszcie myśleć, czego ci ze szczerego serca życzę.

  4. Robert Prokopiuk

    Robert Prokopiuk   20 kwietnia 2015, 15:55

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Rysiu ..to nie tęsknota..usiłujemy ci wbić do łepetyny,że wypisujesz CAŁY czas brednie. Wymyślasz sobie jakieś skrzyżowania, bo C-12..a jak będzie T-6a/b to też inne skrzyżowanie niż w Art 2 ? A jak w kształcie Y też inne...? Pisanie o skrzyżowaniach typu T jest piramidalna głupotą, ponieważ wlot na rondo nie jest końcem drogi podporządkowanej. Wyobraź sobie ,że ta droga ma kontynuację do przeciwległego wlotu. Czyli dalej lansujesz BREDNIE o drodze jednokierunkowej z pierwszeństwem jako obwiedni. Szkoda tylko ,że nie ma tego napisanego w paragrafie 36..a twoje angielskie odnośniki obchodzą mnie tyle co zeszłoroczny śmieg. Jesteś na etapie "bo widać"..a tu trzeba myśleć, czego ci serdecznie życzę. Zapamiętaj miszczu-obwiednia to nie jednokierunkowa droga, a wloty to nie są kończące się drogi podporządkowane. C-12 nie przechodzi w C-9 Wymieniać dalej twoje brednie ?

  5. Rysiu Merdek

    Rysiu Merdek   19 kwietnia 2015, 01:15

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Jacek Kaźmierski Wrzuciłem tekst do translatora ale moje wnioski są całkiem inne chyba w Portugalii jest więcej Prokopióków niż Erdków: "d) Niezależnie od poprzedzających ustępów, kierowcy powinni korzystać z najbardziej wygodnej drogi tranzytowej do celu; 2 - Kierowcy pojazdów zwierząt rysowane lub zwierząt, rowerów i pojazdów ciężkich, mogą zajmować trasy tranzytowej dalej w prawo, z zastrzeżeniem wymogu"? "1 - Na rondach, kierujący powinien podjąć następujące zachowanie: a) na wjeździe na rondo kierujący ma ustąpić pierwszeństwa pojazdom poruszającym się już na jezdni ronda, bez względu na pas ruchu którym się poruszają; b) jeżeli kierujący ma zamiar opuścić rondo na pierwszym zjeździe, musi zająć na wjeździe prawy pas ruchu; c) jeżeli chce opuścić rondo innym zjazdem, powinien zająć prawy pas ruchu dopiero po minięciu zjazdu bezpośrednio poprzedzającego ten, na którym zamierza opuścić rondo, zbliżając się do niego stopniowo. Zmieniając pasy ruchu musi zachować szczególną ostrożność d) niezależnie od poprzedzających ustępów, kierujący powinni korzystać z najbardziej korzystnego pasa ruchu prowadzącego ich do celu; (Uwaga – to opisuje art. 13, 14 i 15 i obowiązek ruchu prawostronnego z wyłączeniem pasa ruchu do skrętu w prawo. Wolny pas wewnętrzny po prawej to jazda tym pasem, zajęty to pasem obok po lewej i zjazd kaskadowy ). 2 - Kierujący pojazdami przewożącymi zwierzęta, pędzący stada zwierząt, rowerzyści i kierujący ciężkimi pojazdami, mogą poruszać się prawym (zewnętrznym) pasem ruchu, z zastrzeżeniem obowiązku ustąpienia pierwszeństwa kierującym opuszczającym rondo zgodnie z literą c). 3 - Kierujący, który nie stosuje się do przepisów pkt 1 lit. b), c) i d) i pkt 2, podlega karze grzywny w wysokości € 60 do € 300. " Po co te podchody? Jedyna różnica w stosunku do zasad ogólnych to ta, że zapisem w ich prawie pas zewnętrzny jest tylko do skrętu w prawo i nie można nim, poza wymienionymi w pkt. 2, jechać okrężnie. Wszystkie zjazdy to i tak skręty w prawo zawsze z zewnętrznego pasa ruchu. Pan się chce czegoś dowiedzieć, czy szuka dziury w całym? Pan ma jakieś urojenia. Mówimy tu o SKRZYŻOWANIACH O RUCHU OKRĘŻNYM z jedynie okrężnie biegnącymi pasami ruchu i brakiem strzałek na wlotach. Niech się Pan nie ośmiesza, że nie wiadomo jaki należy zająć pas na wlocie takiego skrzyżowania. Prawy, bo tak nakazuje prawo, a gdy jest on zajęty, to pas obok i jak tylko prawy będzie wolny, to należy nań wjechać, bo u nas sa zwykle tylko dwa pasy ruchu, my to nie Portugalia. Kto mówi, że słupskie ronda są skomplikowane? Nie są okrężne i to jest ich wadą, bo są skręty w lewo i przecinanie się kierunków ruchu na ich jezdni. Już kiedyś o tym pisałem. Zamienili wam zwykłe kierunkowe skrzyżowania na bezkolizyjne Skrzyżowania o ruchu okrężnym, ale Słupszczanie nie wiedzieli czym się to je i skręcali w prawo z wewnętrznego pasa ruchu, więc przemalowali je sobie, znowu na kierunkowe, tyle tylko, że skanalizowane i niewłaściwie oznakowane. Genialnie. Żegnam Pana i nie mam ochoty na jakikolwiek dialog z Panem, że o merytorycznym nie wspomnę.

  6. Ryszard Roman Dobrowolski

    Ryszard Roman Dobrowolski   18 kwietnia 2015, 23:00

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Robert ProkopiukRysiu..kiedy wreszcie zrozumiesz, że obwiednia to nie droga z pierwszeństwem, a rondo to nie cztery skrzyżowania ? Robercie, ale z ciebie uparciuch. Robisz wszystko by wywołać mnie do tablicy. Co to znaczy tęsknota! Zapamiętaj raz na jutro, że zwykłe skrzyżowanie z wysepką jest jednym kierunkowym skrzyżowaniem opisanym w art. 2 ust. 10, tyle tyko, że z wysepką na środku, a jak nakaże się na nim RUCH OKRĘŻNY to będzie MINI-RONDEM. Każde PRAWDZIWE RONDO to okrągły lub owalny plac, czyli złożony obiekt infrastruktury drogowej z oddalonymi od siebie wlotami zbiegającymi się na jezdni okalającej ten plac i to niezależnie od tego jaka jest na nim organizacja ruchu. Np. taki Plac Powstańców Śląskich we Wrocławiu. Klasyczne rondo, które nie jest Skrzyżowaniem o ruchu okrężnym, bo ma uprzywilejowany jeden kierunek ruchu. Pasy ruchu biegną, poza wlotem i wylotem okrężnie na uprzywilejowanej jezdni ej na jego obwiedni. Na odcinku między wlotem i wylotem głównej są po dwa podporządkowane wloty na stronę. Czym się różnią od identycznego połączenia wlotów na takim samym SKRZYŻOWANIU O RUCHU OKRĘŻNYM? NICZYM Robercie, NICZYM. Te wloty i tu i tu są takimi samymi skrzyżowaniami typu T i to niezależnie od ich oznakowania. To połączenie dwóch dróg, nawet jak napiszesz w następnym poście, że to nie jest prawdą. Widziałeś zwykłe skrzyżowanie z ośmioma wlotami? Jeśli na tym Placu Powstańców Śl. nakazano by RUCH OKRĘŻNY to stanie się ono w całości jednym SKRZYŻOWANIEM O RUCHU OKRĘŻNYM z pasami w kółko i wszystkimi zjazdami będącymi skrętami w prawo, a nie jednym kierunkowym skrzyżowaniem opisanym w art. 2 ust. 10 ustawy. Znów napiszesz jakieś głupoty, ale tak twoja rola na tym forum. Ze nie znudziła ci się rola błazna?

  7. Jacek Kaźmierski

    Jacek Kaźmierski   18 kwietnia 2015, 21:22

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Modern Roundabout to nic innego jak nasze ronda odśrodkowe, których mamy pełno. Słupsk był pionierem w Polsce wprowadzając takie rozwiązanie, sprawdza się ono doskonale do tej pory, nikt nie ma wątpliwości, który pas ma zająć i którym pasem zjechać, a to że w USA oznaczają je inaczej nie ma większego znaczenia. Proszę zajrzeć do brytyjskiej wikipedii. W Poznaniu też są Ronda odśrodkowe i to z sygnalizacją i nie są to żadne "skomplikowane obiekty" tylko najzwyklejsze ronda i zwykli ludzie po nich jeżdżą i sobie radzą i sobie chwalą.

  8. Jacek Kaźmierski

    Jacek Kaźmierski   18 kwietnia 2015, 21:12

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Hmmy? To w Portugalii też są Prokopiuki? A Ogry mają warstwy. Przepraszam za ten żart ale nie mogłem się powstrzymać. Wrzuciłem tekst do translatora ale moje wnioski są całkiem inne chyba w Portugalii jest więcej Prokopióków niż Erdków: "d) Niezależnie od poprzedzających ustępów, kierowcy powinni korzystać z najbardziej wygodnej drogi tranzytowej do celu; 2 - Kierowcy pojazdów zwierząt rysowane lub zwierząt, rowerów i pojazdów ciężkich, mogą zajmować trasy tranzytowej dalej w prawo, z zastrzeżeniem wymogu"?????? . I teraz bez esejów: czy roundabout i mini roundadout są kierunkowe czy kierunkowo obojętne

  9. Robert Prokopiuk

    Robert Prokopiuk   18 kwietnia 2015, 21:01

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Rysiu..kiedy wreszcie zrozumiesz, że obwiednia to nie droga z pierwszeństwem, a rondo to nie cztery skrzyżowania ? Z uporem maniaka podajesz przepisy z innych krajów. No i dobrze. Skoro oni sobie w przepisach wyprostowali rondo to ich sprawa. Tylko dlaczego te przepisy usiłujesz lansować w Polsce, gdzie PoRD mówi zupełnie co innego ? Poza tym twoje przekłady z innostrannych PoRD są skażone twoją wizją i widzisz w nich to , czego być może nie ma. Jeśli mi pokażesz tłumaczenie wykonane przez tłumacza przysięgłego zaakceptowane przez , powiedzmy, ekspertów to z chęcią możemy pogadać o ich przepisach. Tylko jaki to ma sens w odniesieniu do polskich ?

  10. Robert Prokopiuk

    Robert Prokopiuk   18 kwietnia 2015, 20:55

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Szanowny userze OBSER ! Nie wiem czy umiesz jeździć. Na razie wiem ,że nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Nie wiesz co kto napisał. To już ustaliliśmy. Piszę,że nie jest skrzyżowaniem połączenie obwiedni z wlotem, a to już drobna różnica, prawda ? A może jest ? To dalej gratuluje czytania ze zrozumieniem paragrafu 36. Proponuję sobie napisać burakiem na ścianie, gdzie się stosuje C-12 i jakie jest jego znaczenie i analogicznie zrobić to z C-9..potem nauczyć sie i dopiero zabierać głos, dobrze ? Nie powołuj sie na Niemców, Czechów i inne nacje przed zapoznaniem sie z ichniejszymi przepisami. A A-7+C-12 znaczy tylko tyle, że pojazdy jadące po skrzyżowaniu, czyli przecięciu sie dróg posiadających jezdnię mają pierwszeństwo. Prosze sobie nie wymyślać dróg z pierwszeństwem, bo o tym nic nie jest napisane. Tylko Rysio widzi tam drogę co przekazuje nam tu pod różnymi nickami usiłując stworzyć fałszywy front prostowaczy rond.

Dodaj komentarz

Twój komentarz został wysłany do Moderatora. Zostanie opublikowany po akceptacji przez Administratorów portalu. Jeżeli chcesz uczestniczyć w dyskusji i publikować swoje opinie bez opóźnień zaloguj się lub załóż bezpłatne konto w portalu.
Wystąpił błąd podczas dodawania komentarza.
Komentujesz artykuł jako Gość. Twój adres IP będzie zapisany do wiadomości administratora serwisu L-instruktor. Kontynuując zgadzasz się na ten warunek. Zaloguj się, aby Twój komentarz był od razu widoczny.

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.