Jak to jest z tym zawracaniem?

/ /

Jak to jest z tym zawracaniem?

Data publikacji: 23 lipca 2014, 14:44 Data aktualizacji: 23 lipca 2014, 14:50
Jak to jest z tym zawracaniem?
238
fot. sxc.hu

Pytanie: Szanowna redakcjo, zwracam się do Was z prośbą o wyjaśnienie oraz interpretację przepisów odnośnie zawracania. Niestety w ostatnim czasie spotkałem się z różną interpretacją odnośnie pierwszeństwa na skrzyżowaniu podczas wykonywania manewru zawracania. Przeszukałem fora internetowe jednak w dalszym ciągu mam pewne wątpliwości. Mianowicie chodzi o to w jakiej kolejności na skrzyżowaniu z ustalonym pierwszeństwem przejazdu należy wykonać manewr zawracania. W kodeksie drogowym, którego autorem jest Pan Zbigniew Drexler, pt. "Przepisy ruchu drogowego z ilustrowanym komentarzem" wydanie III, w komentarzu do art. 22 pkt 6 jest napisane: "Należy zauważyć, że w komentowanej ustawie pominięto, obowiązujący przez wiele lat, przepis zobowiązujący zawracającego do ustąpienia pierwszeństwa również pojazdom wjeżdżającym z drogi podporządkowanej. A zatem pojazdowi zawracającemu na drodze z pierwszeństwem powinien ustąpić kierujący wjeżdżający na nią z drogi podporządkowanej, a to oznacza obowiązek starannej obserwacji przez niego pojazdów z włączonym lewym kierunkowskazem na drodze z pierwszeństwem. Musi bowiem upewnić się, czy pojazd ten skręca, czy zawraca." Moim zdaniem jasno i czytelnie wynika z tego, iż pojazd jadący drogą z pierwszeństwem przejazdu wykonując na skrzyżowaniu z drogami podporządkowanymi manewr zawracania ma pierwszeństwo przed pojazdami znajdującymi się na drodze podporządkowanej. Poniżej przedstawię ilustracje (rys. 1, rys. 2, rys. 3), które obrazują powyższą sytuację.

Rys. 1. Droga z pierwszeństwem przejazdu jest drogą jednojezdniową.

Rys. 2. Ciąg dalszy wykonywania manewru zawracania.

Rys. 3. Koniec manewru zawracania.

Niebieski pojazd będąc na drodze z pierwszeństwem przejazdu wykonał manewr zawracania. Pojazd czerwony znajdujący się na drodze podporządkowanej przejechał przez skrzyżowanie dopiero w momencie, gdy pojazd niebieski zakończył swój manewr. Jednak jak zachować się na skrzyżowaniu, gdy mamy drogę dwujezdniową. Poniżej dwie sytuacje. Sytuacja pierwsza to sytuacja, którą znalazłem na jednym z forum.

Rys. 4. Zdjęcie skrzyżowania.

Rys. 4. Zdjęcie skrzyżowania. "Poprzeczna ulica (jak widać po oznakowaniu poziomym) jest ulicą z pierwszeństwem przejazdu. Gdy dochodzi do wyjazdu z naprzeciwka dwóch pojazdów (z dróg podporządkowanych) lub gdy jeden wyjeżdża z drogi podporządkowanej a drugi zawraca z drogi z pierwszeństwem (i musi się zatrzymać na środku), zaczyna się loteria - kierowcy nie wiedzą kto ma pierwszeństwo przejazdu.

O rozwiązanie zagadki poprosiliśmy podinspektora Armanda Koniecznego z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Oto jego interpretacja: W tej sytuacji nie powinno być wątpliwości. Pierwszy powinien przejechać pojazd A. Kierowca z auta B skręca w lewo i ma obowiązek przepuścić pojazdy jadące z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcające w prawo." Dla mnie ta sytuacja również jest jasna i zrozumiała. Kierowca pojazdu B ma na swoim pasie poziomy znak ustąp pierwszeństwa i razem z pojazdem A są na równorzędnej drodze, dlatego stosujemy przepis, który nakazuje nam przepuścić pojazdy jadące z kierunku przeciwnego na wprost bądź skręcające w prawo.

Sytuacja druga - to sytuacja, która jest dla mnie niejasna i w przypadku której spotkałem się z różnymi interpretacjami.

Mamy skrzyżowanie dróg z drogami podporządkowanymi. Droga z pierwszeństwem jest drogą dwujezdniową. Jadąc drogą z pierwszeństwem (aleja Legionów), chcemy zawrócić na skrzyżowaniu z ulicą Woźniaka (poniżej rys.5 z opisem sytuacji, dla lepszego zobrazowania skrzyżowania można wykorzystać maps.google.pl wpisując Aleja Legionów, Bytom - zostaniemy przeniesieni dokładnie na to skrzyżowanie). Pojazd A był na drodze z pierwszeństwem, jednak wjechał na fragment jezdni, który oddziela kierunki jazdy. Na tym odcinku nie ma wyznaczonych znaków poziomych informujących o pierwszeństwie - jak to miało miejsce w sytuacji nr 1 (można to zobaczyć na rys. 6). W tej chwili na skrzyżowaniu znajduje się również pojazd B (na drodze podporządkowanej), który zamierza skręcić w prawo.

Który pojazd w tej sytuacji ma pierwszeństwo? Czy pojazd A, ponieważ wykonuje manewr zawracania będąc na drodze z pierwszeństwem, czy też pojazd B, któremu pojazd A zgodnie z art. 25 ma obowiązek "ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo - także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającego w prawo".

Ponadto jak wyglądałaby sytuacja, gdyby pojazd B chciał skręcić w lewo i wjechać na fragment jezdni oddzielającej kierunki? ostatnia sytuacja, jak wyglądałby przejazd, gdyby pojazd A nie jechał aleją Legionów, tylko wyjeżdżał z poniżej usytuowanej ul. Woźniaka, która jest drogą jednokierunkową? Moim zdaniem gdyby pojazd A był przed znakiem stop, pojazd B miałby pierwszeństwo w myśl art. 25, jednak jak dojedzie do pozycj, w której znajduje się na rysunku to znowu mamy niejasność dot. pierwszeństwa.

Rys. 5.

Rys. 6

 (Rysunki przesłane przez autora pytania)

Z góry serdecznie dziękuję za pomoc przy rozwiązaniu tej dość problematycznej sytuacji. Mam nadzieję, że któryś z Państwa ekspertów jednoznacznie wyjaśni jak zachowywać się na takich i podobnych skrzyżowaniach podczas zawracania. Pozdrawiam, Wasz czytelnik Łukasz

Odpowiedź: Aby wyjaśnić wątpliwości przedstawione przez p. Łukasza chcę zwrócić uwagę na to, że ustawa Prawo o ruchu drogowym nie zawiera przepisów szczegółowych dotyczących zawracania. W art. 22 ust. 6 znajdujemy jedynie postanowienia określające drogi lub ich odcinki, na których zawracanie jest bezwarunkowo zabronione (pkt 1-3) oraz jeden zakaz (pkt 4) generalny, jednak fakultatywny, zabraniający zawracania “w warunkach, w których mogłoby to zagrozić bezpieczeństwu ruchu na drodze lub ruch ten utrudnić.”

Dla tego manewru nie ma określonego sposobu postępowania, jak to przewidziano dla skręcania, np. zajęcie odpowiedniego pasa ruchu przed wykonaniem manewru. Kierujący pojazdem, na podstawie istniejących warunków (szerokości jezdni, wymiarów pojazdu, natężenia ruchu) musi sam ocenić, czy może w danym miejscu zawrócić i w jaki sposób? Czy może tego dokonać między skrzyżowaniami, czy na skrzyżowaniu? Jeżeli zaś nie może spełnić warunków przytoczonych wyżej w pkt 4, to zamiast zawrócić musi pojechać innymi drogami.

Zajmując się przez ponad 30 lat w Ministerstwie Komunikacji (Transportu) przepisami ruchu drogowego spowodowałem wprowadzenie do ustawy z 1983 r. przepisu stanowiącego, że zawracając kierujący ma ustąpić pierwszeństwa również wjeżdżającym z drogi podporządkowanej. Regulacja ta właśnie miała na celu zapobieżenie wątpliwościom dziś ponownie powstającym, którym p. Łukasz poświęcił swój obszerny list. Niestety autorzy nowej ustawy z 1997 r., która okazała się największym bublem w historii prawodawstwa o ruchu drogowym, regulację z 1983 r. usunęli. I oto znów na rozległych skrzyżowaniach, zwłaszcza dróg dwujezdniowych mamy “łamigłówki”, które najdobitniej ilustruje rys. 5 dołączony do listu.

Zauważmy, że w miejscu, w którym widzimy na środku skrzyżowania zawracający na ul. Legionów pojazd A, może również znaleźć się skręcający w lewo, jadący “od dołu” z ulicy podporządkowanej inny pojazd. I oto – zgodnie z obecną regulacją - kierujący pojazdem zawracającym ma pierwszeństwo wobec pojazdu B, który może skręcać w prawo (jak pokazano) lub jechać prosto, natomiast znajdujący się w tym samym miejscu kierujący pojazdem skręcającym w lewo, musi ustąpić pojazdowi B. Czy można wymagać, aby w takich warunkach, kierujący pojazdem B orientował się czy pojazd symbolizowany literą A, jest pojazdem zawracającym, czy skręcającym w lewo jadąc (z dołu) z kierunku przeciwnego?

Jedyna rada, jaką - mając na uwadze bezpieczeństwo ruchu – mogę przekazać, to taka, aby kierujący zawracający na drodze z pierwszeństwem w pokazanej tu sytuacji (podobnie jest na rys. 4) nie korzystał z przysługującego mu formalnie pierwszeństwa i postępował tak, jak regulowała to ustawa z 1983 roku. Niestety obecnie przepis “kłóci się” tu z praktyką. Na pocieszenie mogę przekazać nieoficjalną informację, że resort transportu rozważa przywrócenie poprzedniej regulacji.

Odpowiedzi udzielił:

 Zbigniew Drexler, ekspert z zakresu prawa o ruchu drogowym, autor książek

 (496-35 fot. jola michasiewicz)

Komentarze

  1. MrErdek1

    MrErdek1   6 września 2015, 09:30

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Tak to jest z tym zawracaniem wbrew EKSPERTOM: http://mrerdek1.blogspot.com/2015/09/42-zawracanie-na-rondzie-drodze-i.html

  2. MrErdek1

    MrErdek1   5 września 2015, 15:21

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    EKSPERT pisze w swej książce. "Należy zauważyć, że w ustawie pominięto, obowiązujący przez wiele lat, przepis zobowiązujący zawracającego do ustąpienia pierwszeństwa również pojazdom wjeżdżającym z drogi podporządkowanej. A zatem pojazdowi zawracającemu na drodze z pierwszeństwem powinien ustąpić kierujący wjeżdżający na nią z drogi podporządkowanej, a to oznacza obowiązek starannej obserwacji przez niego pojazdów z włączonym lewym kierunkowskazem na drodze z pierwszeństwem. Musi bowiem upewnić się czy ten pojazd skręca, czy zawraca." A PRAWDA JEST TAKA. Zawracający na SKRZYŻOWANIU jadący drogą z pierwszeństwem, a nie jak twierdzi ekspert zawracający na drodze z pierwszeństwem, nie musi ustąpić pierwszeństwa jedynie oczekującemu na wjazd na drodze podporządkowanej po prawej stronie drogi z pierwszeństwem którą kierujący wjeżdża na skrzyżowanie. Znak D-1 informuje go, że jedzie drogą z pierwszeństwem, a znak A-7 lub B-20 dotyczy tylko NAJBLIŻSZEJ JEZDNI przed która został umieszczony. Nie dotyczy zatem jezdni drogi poprzecznej oraz DALSZEJ lub drugiej jezdni przeznaczonej dla ruchu w kierunku przeciwnym. Tu kierującego obowiązują zasady ogólne. Zgodnie z art. 25.1 "Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu Z PRAWEJ STRONY, a jeżeli skręca w lewo - także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo". Dojeżdżając do skrzyżowania droga z pierwszeństwem nie trzeba ustąpić pierwszeństwa z prawej, gdyż wjazd z prawej jest podporządkowany, a znak A-7 czy B-20 ważniejszy od zasad ogólnych. Będąc już na skrzyżowaniu obowiązują zasady ogólne. Jeżeli zamierza się wykonać kolejny skręt w lewo wg art. 22.2.2. (nie ma w art.22 zapisu jak wykonuje się zawracanie, a jedynie jak skręca się w lewo) musi zgodnie z art. 25.1 ustąpić jadącemu na wprost z kierunku przeciwnego lub skręcającemu w prawo, dokładnie tak jak to by czynił skręcający w lewo z tej samej drogi, niezależnie czy jest podporządkowana czy nie. Jadąc droga z pierwszeństwem ma się pierwszeństwo tylko w stosunku do chcących wjechać z prawej strony skrzyżowania.

  3. Robert Prokopiuk

    Robert Prokopiuk   5 września 2015, 00:50

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Jedyne brednie jakie tu są wypisywane są niestety tylko twego autorstwa. Każdy argument poparty przepisami , a nie pasujący do twej chorej przygłupawej wizji jest niezgodny z prawem..ogarnij sie śmieciu, zanim zarzucisz ekspertom,że piszą nieprawdę..jesteś tylko takim łąjnem z poziomem IQ tegoż..

  4. Robert Prokopiuk

    Robert Prokopiuk   5 września 2015, 00:47

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Z jakiej Ustawy ? Chyba własnej...tych wszystkich twoich bzdetów nie ma w ustawie tylko w przepisach z innych krajów lub z załacznika...nie rozśmieszaj mnie.PoRD jest obowiązujacym prawem..widzisz sprzeczność-zgloś. I tak takiego przygłupa zleją... I kto tu skręca w lewo z prawym kierunkowskazem..ja tu widzę prostowacza rond bez żadnych podstaw prawnych na zasadzie "bo widać'. Ja dla odmiany widzę trolla , który nie potrafi zrozumieć m,in paragrafu 1 ze 170 ,a w szczególności wyrażenia "zbliżajacy się"..weź się chłopku ogarnij i naucz czytać ze zrozumieniem...gdzie ty startujesz.

  5. MrErdek1

    MrErdek1   3 września 2015, 16:46

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Robert Prokopiukczłowieku..ogarnij sie..tutaj jest forum o przepisach ruchu drogowego a wątek nie dotyczy rond...po co te twoje przemyslenia wyraźnie wskazujące na kompletny brak znajomości przepisów...twoje brednie mnie nie interesują..oprzyj sie w końcu na przepisach. Cały czas dajesz dowód na to, że interesują cię nawet bardziej niż bardzo. Ty znasz przepisy z książek autorów uznanych przez ciebie za ekspertów, do czego masz prawo, a ja wg ustawy Prawo o ruchu drogowym i obowiązujących Polskę umów międzynarodowych w których wymysłów w nich nie ma. Ty znasz "mądrości" z książek i opracowane w oparciu o nie wymysły KRA, a ja ustawę PRAWO o RUCHU DROGOWYM w którym nie ma skręcania w lewo z włączonym prawym kierunkowskazem, jazdy na wprost z włączonym prawym kierunkowskazem, skrętu w prawo z lewego pasa ruchu, skręcania z równoczesna zmiana pasa ruchu, zapisów, że zawracający na drodze z pierwszeństwem nie ustępuje pierwszeństwa nikomu na podporządkowanej, sygnalizowania kierunkowskazami po której stronie skrzyżowania leży zjazd którym się zamierza opuścić skrzyżowanie a nie zamiaru zmiany kierunku jazdy, włączania kierunkowskazów pomimo, że jedzie się na wprost, wjazdu lewym pasem ruchu wiedząc, że zmiana kierunku jest możliwa jedynie w prawo, itd.itd.. Mnie tez nie interesują powielane bezmyślnie brednie uznanych ekspertów, wiec wspólnie walczmy z bredniami.

  6. Robert Prokopiuk

    Robert Prokopiuk   2 września 2015, 00:11

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    człowieku..ogarnij sie..tutaj jest forum o przepisach ruchu drogowego a wątek nie dotyczy rond...po co te twoje przemyslenia wyraźnie wskazujące na kompletny brak znajomości przepisów...twoje brednie mnie nie interesują..oprzyj sie w końcu na przepisach.

  7. MrErdek1

    MrErdek1   1 września 2015, 11:14

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Robert Prokopiuk...polecam przeczytać ze zrozumieniem Art 25 i paragraf 1 z uwzględnieniem określenia "zbliżający się" . PITER ma rację, gdyż art. 25.1 mówi o zbliżaniu się do skrzyżowania w rozumieniu art. 2.10 ustawy, czyli miejsca przecięcia się, połączenia lub rozwidlenia dróg, a nie do skrzyżowania jako budowli inżynieryjnej którą może być zarówno pojedyncze opisane w ustawie skrzyżowanie dróg z wyspą lub bez wyspy na środku, ale również obiekt będący zespołem wielu takich opisanych prawem skrzyżowań, jakim jest np. każde skanalizowane skrzyżowanie typu RONDO i to niezależnie od obowiązującej na nim organizacji ruchu, czyli czy jest czy nie "Skrzyżowaniem o ruchu okrężnym". Zgodnie z art. 25.1 kierujący zbliżając się do zjazdu na takim obiekcie, który jest ustawowym skrzyżowaniem, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa nadjeżdżającemu z prawej strony, chyba, że na wlocie stoi znak A-7. Pytam kolejny raz gdzie w polskim prawie jest zapis , że złożone obiekty drogowe na których zbiegają się drogi i nie krzyżując się ze sobą nie tworzą wspólnych powierzchni, są w całości SKRZYŻOWANIEM opisanym w art. 2.10 ustawy? Dlaczego ma być w całości jednym skrzyżowaniem opisanym w art. 2.10 RONDO z oddalonymi od siebie wlotami składające się z ustawowych skrzyżowań typu T, a nie np. Rynek lub kwartał ulic w mieście składający się z opisanych prawem np. ustawowych SKRZYŻOWAŃ typu X? Skrzyżowanie z wyspą jest nadal w całości pojedynczym skrzyżowaniem a nie złożonym obiektem typu rondo, choć pod względem wyglądu łudząco do siebie podobne. Kiedy na jednym i drugim zostanie nakazany RUCH OKRĘŻNY oba staną się nawet SKRZYŻOWANIAMI O RUCHU OKRĘŻNYM i wtedy to nie RONDO będzie zwykłym skrzyżowaniem, a pod względem organizacji ruchu skrzyżowanie z wyspa stanie się RONDEM.

  8. Robert Prokopiuk

    Robert Prokopiuk   1 września 2015, 07:07

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    I nie zapaskudzaj ćwoku kolejnego wątku swoimi bzdetami o rondzie. czy to tak ciężko przygłupie zrozumieć ?

  9. Robert Prokopiuk

    Robert Prokopiuk   1 września 2015, 07:05

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Błędem jest tutwoja obcność...polecam przeczytać ze zrozumieniem Art 25 i paragraf 1 z uwzględnieniem określenia "zbliżający się" język polski tez jest dla ciebie wiedzą tajemną.

  10. PITER

    PITER   30 sierpnia 2015, 18:45

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Robert Prokopiuk......pierwszeństwo ustala się zbliżając do skrzyzowania. Polecam Art 25 jak i paragraf 1 Niestety to poważny błąd. Kierujący nie ustala pierwszeństwa bo jest one ustalone przez organizację ruchu danego skrzyżowania. Kierujący ma obowiązek zastosować się do ogólnych zasad ruchu i obowiązującego oznakowania. Ma Pan tendencję do konfabulacji. Wymyślił Pan np. NIEISTNIEJĄCY przepis który rzekomo mówi, że zbliżając się do skrzyżowania kierujący jest obowiązany zasygnalizować kierunkowskazami którym zjazdem, w stosunku do wjazdu (czy tym leżącym po prawej,czy tym po lewej stronie skrzyżowania) zamierza opuścić skrzyżowanie. Jest to kłamstwo, gdyż kierunkowskazami sygnalizuje się zamiar zmiany pasa ruchu lub zmianę kierunku jazdy, która wcale nie musi być zgodna z układem wlotów, a poza tym po jednej stronie skrzyżowania może być więcej zjazdów niż jeden i wtedy zamiar zmiany kierunku jazdy sygnalizuje się po minięciu zjazdu poprzedzającego ten na którym rzeczywiście skręcimy. Tak jest np. na Placu Powstańców Śląskich we Wrocławiu, po dwa zjazdy na stronę. Tak też jest na wielu innych obiektach typu rondo i to niezależnie od tego jak są zorganizowane. Pan uogólnia posługując się w sposób nieuprawniony przykładem zwykłego czterowlotowego skrzyżowania dwóch dróg, co jest bezprawiem i manipulacją, dokładnie taką, jak nazywanie czterowlotowego zwykłego skrzyżowania dwóch dróg z wyspą na środku RONDEM o dowolnej ilości wlotów, na którym przed wjazdem można zasygnalizować jedynie zamiar skrętu w prawo lub zamiar zjazdu na pierwszym zjeździe. To pojazdy OSK przed wjazdem na skrzyżowanie o ruchu okrężnym lewym kierunkowskazem sygnalizują po której stronie skrzyżowania leży zjazd na który zamierzają wjechać, pomimo, że nie ma takiego zapisu w prawie, a będąc już na jezdni skrzyżowania o ruchu okrężnym prawym kierunkowskazem sygnalizują zamiar skrętu w prawo na tym zjeździe, co jest ich ustawowym obowiązkiem. Czynią to będąc już na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym a nie przed wjazdem na nie.

Dodaj komentarz

Twój komentarz został wysłany do Moderatora. Zostanie opublikowany po akceptacji przez Administratorów portalu. Jeżeli chcesz uczestniczyć w dyskusji i publikować swoje opinie bez opóźnień zaloguj się lub załóż bezpłatne konto w portalu.
Wystąpił błąd podczas dodawania komentarza.
Komentujesz artykuł jako Gość. Twój adres IP będzie zapisany do wiadomości administratora serwisu L-instruktor. Kontynuując zgadzasz się na ten warunek. Zaloguj się, aby Twój komentarz był od razu widoczny.

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.