WORDy: historia zatacza koło

/ /

WORDy: historia zatacza koło

Data publikacji: 30 września 2015, 14:39
Autor: Mirosław Szadkowski, dyrektor WORD Radom
WORDy: historia zatacza koło fot. freeimages.com

Po upływie dwóch lat WORD-y przeżywają kolejny trudny okres związany z wyborem dostawcy systemu teleinformatycznego tj. oprogramowania roboczego umożliwiającego obsługę osób przystępujących do egzaminu na prawo jazdy.

Przypomnę, iż ustawa o kierujących pojazdami z dnia 5 stycznia 2011 r., w odróżnieniu do ustawy - Prawo o ruchu drogowym z dnia 20 czerwca 1997 r., nie zawiera upoważnienia do wskazania i zatwierdzenia przez ministra właściwego do spraw transportu dostawcy jednolitego oprogramowania wykorzystywanego w urządzeniach egzaminacyjnych. Ten zagadkowy i kontrowersyjny zabieg ustawodawcy spowodował istne trzęsienie ziemi w środowisku WORDów w całym kraju, bo zakup oprogramowania (jednolitego) i bazy pytań został poddany regulacji Prawa zamówień publicznych. Nawiasem mówiąc analogiczny system teleinformatyczny wykorzystywany przez starostwa został zainstalowany kilka lat wcześniej i funkcjonuje do dzisiejszego dnia bez zastosowania jakiegokolwiek trybu zakupu z zakresu zamówień publicznych.

Dotychczasowym dostawcą oprogramowania i pytań był Instytut Transportu Samochodowego (jednostka podległa ministrowi właściwemu do spraw transportu). ITS złożył swoją ofertę na kontynuację obsługi WORDów w postępowaniach o zamówienie publiczne ogłoszone przez wszystkie ośrodki egzaminowania kierowców. Konkurencyjną ofertę złożyła Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych. W oparciu o kryterium ceny około 30 WORDów wybrało ofertę ITS, pozostałe WORDy opowiedziały się za przyjęciem oferty PWPW, pomimo wyraźnie niekorzystnych warunków finansowych. Na przykład WORD w Radomiu obecnie płaci za “abonament” miesięczny w PWPW więcej aniżeli wynosiło roczne obciążenie ze strony ITS! Tymczasem okazało się, że ośrodki egzaminowania kierowców, które wybrały ofertę ITS, nie były w stanie uruchomić obsługi interesantów z powodu braku dostępu do “kluczyków systemu pozostających na zasadzie wyłączności w gestii konkurencyjnej PWPW. W rezultacie wszystkie WORDy znalazły się w roli użytkowników produktu PWPW. W moim przekonaniu taki stan rzeczy obnażył niefortunność pomysłu resortu infrastruktury w przedmiocie narzucenia WORDom obowiązku zakupu narzędzi pracy niezbędnych do funkcjonowania w zakresie przeprowadzania egzaminów państwowych. Niefortunność działań resortu potwierdza również wycofanie się z oczekiwania, że to WORDy kupią (opracują?) zawartość bazy pytań egzaminacyjnych. A przypomnę, że minister infrastruktury obarczył publicznie winą WORDy za rzekomy brak przygotowania się do wdrożenia obowiązków wynikających z ustawy o kierujących pojazdami.

Nadmienię, że WORDy na terenie kraju powołały kilka zespołów roboczych w celu opracowania opisu przedmiotu zamówienia. Powołano również konsorcja grupujące WORDy w układzie regionalnym lub wojewódzkim. Obsługa przygotowań do ogłoszenia przetargów kosztowała setki tysięcy złotych - wydanych, jak się okazało, bezsensownie i bezzasadnie, bo i tak wszystkie WORDy wylądowały w objęciach PWPW.

Sedno sprawy tkwiło w tym, że na tzw. rynku nie było oczekiwanego przez WORDy produktu.

Historia zatoczyła koło i WORDy są w punkcie wyjścia. Z mojego rozeznania wynika, iż brakuje uregulowań określających warunki umowy w przypadku zamówienia oprogramowania u dostawcy zajmującego się projektowaniem dedykowanego software. Taka umowa winna zawierać elementy określające m.in. zawartość wykonanego dzieła, świadczenia usług towarzyszących, oznaczenia praw autorskich, majątkowych lub licencji, itp. Tymczasem w zakresie możliwości WORD zostało jedynie określenie niezbędnych funkcjonalności. Ale do pełnego przekonania, że jest to kompletny zestaw, dużo jeszcze brakuje...

To sprawia, że mogą wystąpić nieporozumienia dotyczące uprawnień i obowiązków zamawiającego i dostawcy, a tym samym może to skutkować niezrealizowaniem zamówienia WORD w przedmiocie zakupu systemu teleinformatycznego.

Mirosław Szadkowski (fot. powyżej)
dyrektor WORD w Radomiu (od 1999 r.), sekretarz wojewódzkiej rady BRD województwa radomskiego, były prezes Krajowego Stowarzyszenia Dyrektorów WORD. Autor i redaktor publikacji z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.