Dyskutowali o kompetencjach

/ /

Dyskutowali o kompetencjach

Data publikacji: 19 września 2018, 12:47
Dyskutowali o kompetencjach
16
fot. K. Chrobak

W poniedziałek, w warszawskiej siedzibie Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym przy ul. Ratuszowej 11, odbyła się kolejna debata ekspertów z cyklu "Dyskusja na Ratuszowej".

Prezes Fundacji Bożenna Chlabicz następująco określiła cel spotkania: - W gronie ekspertów pragniemy zastanowić się, po części zobligowani tragicznym wypadkiem, jaki miał miejsce w Szaflarach podczas egzaminu na prawo jazdy, nad systemem szkolenia kadr i zasad normujących zawody instruktora i egzaminatora na prawo jazdy. Zaproszenie przyjęli (podajemy w porządku alfabetycznym):

* Filip Grega, instruktor, właściciel OSK, prezes Fundacja SOS Odpowiedzialne Szkoły Jazdy z siedzibą w Szczecinie;
* Janusz Kuwak, zastępca dyrektora WORD w Katowicach;
* Piotr Leńczowski, instruktor nauki i techniki jazdy, prezes Polskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy w Krakowie;
* Grzegorz Nowak, zastępca dyrektora WORD w Częstochowie;
* Adam Próchnicki, właściciel OSK "Jacek" w Siedlcach, członek Prezydium Polskiego Klastra Edukacyjnego;
* Radosław Surała, instruktor, właściciel OSK „ELKA School” w Gdyni;
* Maciej Wroński, prawnik, prezes Stowarzyszenia Transport i Logistyka Polska.

Inicjatorem debaty był Rzecznik lnstruktorów i Wykładowców Nauki Jazdy – Tomasz Matuszewski, moderator debaty.

Tradycyjnie funkcję gospodarza wydarzenia spełniały redakcje: Tygodnika Prawo Drogowe@News oraz portalu „L-instruktor", reprezentowane przez redaktor naczelną Tygodnika Jolantę Michasiewicz, współprowadzącą dyskusji.

Spotkanie odbyło się dzięki wsparciu Witolda Wiśniewskiego, prezesa Grupy IMAGE. W debacie uczestniczyła także dyrektor wydawnictwa Edyta Mitura.

- Właśnie nastąpił czas, aby porozmawiać o wizji rozwoju branży, w kontekście rozwoju instruktorów i egzaminatorów. I ta rozmowa jest wprost niezbędna właśnie w tym momencie - podkreślano. - Temat pojawił się we wiadomych okolicznościach, ale jest w nas od wielu lat - mówił Tomasz Matuszewski. Podjęto próbę odpowiedzi na niezwykle trudne pytania - na ile kompetencje instruktorów i egzaminatorów nauki jazdy realnie poprawiają, utrzymują, pogarszają, czy cokolwiek robią w obszarze bezpieczeństwa ruchu drogowego? Czy to, co dzieje się na sali wykładowej, co dzieje się w samochodzie szkoleniowym, w sali egzaminacyjnej, na placu, czy w ruchu drogowym podczas egzaminu, co wykonują ludzie: instruktorzy, a później egzaminatorzy rzeczywiście wpływa - oczywistym jest, iż powinno wpływać - ale czy rzeczywiście wpływa na bezpieczeństwo?

Metodologia debaty

Uczestnicy debaty z założenia nie rozmawiali o etapie wychowania komunikacyjnego. Mówili o sobie, o swoich doświadczeniach oraz przemyśleniach. Mówili o tym, jakie działania podejmują, aby ukształtować kierowcę świadomego, bezpiecznego, kulturalnego, spolegliwego dla innych uczestników ruchu drogowego. Dyskusję zaplanowano w ramach metodologicznej triady, po pierwsze oceniano, jakie dziś są kompetencje wykładowców, instruktorów czy egzaminatorów. Następnie - jakie one powinny być i kto właśnie za to jest odpowiedzialny? Czy jest to odpowiedzialność stanowiących przepisy, czy nadzoru, czy jest to odpowiedzialność samych środowisk, a może reguluje ją niewidzialna „ręka rynku” - pytał T. Matuszewski. I po trzecie konkluzja - jak istniejący stan zmienić? Przy stole dyskusyjnym zasiedli reprezentanci zarówno środowiska instruktorów nauki jazdy, jak i egzaminatorów, tez prawników.

Kompetencje, jakie są?

Pierwszą - z bardzo wielu wskazanych elementów - była kwestia zliberalizowanych wymogów dotyczących wykształcenia zarówno instruktorów, jak i egzaminatorów. Równie krytycznie oceniono szkolenia dla instruktorów prowadzone w ośrodkach szkolenia, a nie jak wcześniej w WORD. Tu podjęto także tematykę rekrutacji do zawodu. Nie pominięto faktu, iż dziś obserwujemy i odczuwamy braki kadrowe i odejścia do innych zawodów. Pozostają ludzie pracujący dorywczo i pasjonaci - mówił jeden z właścicieli ośrodka szkolenia. Szkolenie kandydatów dziś to chaos - oceniał inny dyskutant. Brakuje dydaktyki, brakuje etyki - podkreślał kolejny mówca. Baza pytań testowych - nie jest weryfikowana, jest niekompletna, oparta na nieaktualnym stanie prawnym. Itd. itp.

Kompetencje, jakie powinny być?

- Te kompetencje są żadne - ostro oceniał uczestnik debaty. Trzeba na nie patrzeć przez pryzmat „produktu końcowego” - podkreślał. Musimy odpowiedzieć sobie, jaki ten przyszły kierowca ma być? Instruktor i egzaminator powinni mieć jasno wytyczoną ścieżkę rozwoju i stosowne „motywatory” do rozwoju, dalszego kształcenia i samokształcenia. To są przecież nauczyciele - podkreślano. Należy podnieść prestiż zawodu egzaminatora np. biorąc za wzór notariusza, czy lekarza - proponowano. To ma być absolutna elita! Itd. itp.

Jak zmienić?

Także tutaj po pierwsze wskazywano na konieczność podniesienia kryterium wykształcenia. Zauważono jednocześnie, iż należy podnieść wymagania stosowane np. podczas egzaminów dla kandydatów na instruktorów, ale też należy zmienić formę egzaminów. Wiele mówiono o potrzebie wprowadzenia standardów szkolenia i egzaminowania. Zgodnie uznano, iż muszą być, więcej - muszą być opisane. Jeżeli nie są opisane, mamy wówczas do czynienia wyłącznie z procedurami. W procesie stanowienia prawa powinni uczestniczyć nie tylko - jak to ma miejsce dotychczas - wyłącznie interesariusze. Zmiana musi być SYSTEMOWA, ta nie będzie podobała się branży - przewidywał jeden z instruktorów. Potrzebny jest centralny system szkolenia instruktorów i egzaminatorów np. jak to ma miejsce w Policji. Czy takie szkolenia będą tanie? Nie, one mają być drogie - podkreślał przywołując przykłady z innych państw europejskich. BRD kosztuje! Np. trzeba nowocześnie wyposażać pojazdy szkoleniowe i egzaminacyjne. Niezbędna bieżąca weryfikacja pytań egzaminacyjnych. Egzamin dla instruktora i egzaminatora powinien być trudniejszy. Konieczne jest podniesienie poziomu obowiązkowych warsztatów doskonalenia, natomiast wprost niezbędnie wprowadzenia nadzoru w tym zakresie. Kontrolujący powinni weryfikować metodykę nauczania, umiejętności przeprowadzania egzaminów. Instruktorzy, ale też egzaminatorzy, wykonujący ten odpowiedzialny, niebezpieczny i trudny zawód powinni mieć przed sobą jasno określoną ścieżkę rozwoju. Niezbędny będzie też ich samorząd zawodowy. Itd. itp.

Podsumowanie

Rzecznik Tomasz Matuszewski podsumowując debatę mówił: - Cieszy, że widzimy potrzebę pracy nad kompetencjami. I apelował: - Nie warto czekać, musimy to zrobić sami, może to czas na rozważenie kwestii samorządu zawodowego?

Redakcje tygodnika Prawo Drogowe@News oraz portalu L-instruktor postanowiły kontynuować rozpoczętą dyskusję i na początek dopuścić do głosu kolejno poszczególnych uczestników Dyskusji na Ratuszowej. Zachęcamy do lektury kolejno publikowanych wypowiedzi, ale też do czynnego uczestnictwa. Czekamy na głosy naszych Czytelników.

Na zdjęciu od lewej: Radosław Surała, Piotr Leńczowski, Grzegorz Nowak, Edyta Mitura, Filip Grega, Tomasz Matuszewski, Janusz Kuwak, Bożenna Chlabicz, Adam Próchnicki, Jolanta Michasiewicz, Maciej Wroński

Komentarze

  1. Cyryl

    Cyryl   28 września 2018, 19:29

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    młody kierowca...w bardzo młodym wieku / po 20 roku życia/... 68-letni instruktor też jest po 20 roku życia.

  2. egzaminator

    egzaminator   27 września 2018, 19:41

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Szanowny Panie ,,instruktor mgr. ,, proszę się nie gniewać , pragnę Panu odpowiedzieć , ze owszem byłem egzaminatorem i tu uwaga - posiadam wyższe wykształcenie i od 20 lat prowadze OSK , zatrudniam 3 instruktorów pracujących w zawodzie srednio po 25 lat , to Panowie , ktorzy szkolą także na kat D , jeżdza w MPK autobusami , ale bardzo Ważne - uwaga mają ,,,,tylko ŚREDNIE Wyksztcenie,,,, , nie oddałbym ich za żadne pieniądze . Proszę sobie wyobrazić ze mimo średniego wykszt. potrafią mówic i wytłumaczyć . Szanuję Pana i czekam na komentarz. . Z wyrazami szacunku A.J. P.S jest Pan troszeczkę złośliwy.

  3. młody kierowca

    młody kierowca   27 września 2018, 19:04

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Dzień dobry. Tylko przez przypadek czytałam Państwa komentarze, nie znam się , ale od roku posiadam prawo jazdy . Powiem co mnie bardzo zdziwiło w trakcie kursu, a mianowicie duża ilość pań i panów instruktorów w bardzo młodym wieku / po 20 roku życia/ .Mój instruktor , pan dojrzały czesto mówił , że ,,dzieci uczą dzieci,, i to według mnie jest niepokojące . Instruktorzy i kursanci byli podobni wiekowo. Tyle moich uniesień. dziękuje .

  4. Leszek Drugi

    Leszek Drugi   27 września 2018, 08:33

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Obowiązek posiadania wykształcenia wyższego nie byłby wcale konieczny w przypadku zawodu INJ. Nie ma bowiem takiego kierunku studiów (ani specjalizacji) na wyższej uczelni. Magister filozofii będzie gorzej przygotowany do tego zawodu niż absolwent technikum samochodowego. Warto zastanowić się, co wchodzi w zakres wiedzy INJ: czy są to zagadnienia stricte prawne? Wątpię, choć chciałbym aby tak było. Nie można wymagać od każdego INJ doświadczenia, gdyż te nabywa się latami ciężkiej pracy i pasji - co oczywiście nie jest warunkiem wystarczającym. Ślepe zapatrzenie na swój staż pracy skutkuje obniżeniem motywacji do śledzenia zmian w prawie, analizowanie nowych sytuacji, przypadków i kazusów. Góruje wtedy "wiem lepiej, bo mam 20 lat doświadczenia". No i co z tego? A może czegoś innego nie masz?

  5. Cyryl

    Cyryl   27 września 2018, 06:39

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    zgadzam się, że wykształcenie nie jest receptą na mądrość, ale brak wykształcenia tym bardziej tą receptą nie jest. również zgadzam się z tym, że uczyć powinni instruktorzy z doświadczeniem w zawodzie. bo czego uczyć, jeżeli ma się małe doświadczenie lub tego doświadczenia w ogóle brak? pracowałem w transporcie wiele lat i oprócz tego że kiedyś szkoliłem i teraz szkolę, byłem jakby to rzec, konsumentem systemu szkolenia, więc przyjmowałem do pracy i nadzorowałem pracę kierowców bezpośrednio po kursach. potrzeby, wymagania jakie musi spełnić kierowca w rzeczywistym transporcie trochę się różnią od tego co uczy się na kursie. jeżeli ktoś sam nie doświadczył pracy w transporcie, to nie widzi tych różnic, nie wie na co przyłożyć większy nacisk, co dodatkowo przekazać. często jest tak, że instruktor posiada kat. C lub D ileś lat, ale nigdy nie wykonywał tego zawodu, nigdy nie jeździł pojazdem ciężarowy czy autobusem poza kursem i jak ma uczyć?

  6. instruktor mgr

    instruktor mgr   24 września 2018, 23:23

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Pan "Egzaminator"chyba jest jednym ze zwolnionych w 1998r .za brak wyższego wyksztalcenia,bo inaczej wiedziałby,że zwracając się do kogoś imiennie, "ty"i "ciebie" pisałby od dużej litery,tego uczą już w szkole średniej,a słowo "brednie"wypraszam sobie. A gdzie propozycja,aby instruktorem byl ktoś dopiero po np.20 latach praktyki,a nie jak jest obecnie- 3 lata oraz,że nie musi umieć czytać i pisać,wysławiać sie,a będzie szkolił osoby np.z doktoratem.Wyrazy współczucia,a nie szacunku.

  7. doswiadczony instruktor

    doswiadczony instruktor   24 września 2018, 22:54

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Zawsze twierdzilem,że wyksztalcenie nie jest receptą na mądrość,ale bez przesady.Więc po co nauczycielce w podstawówce wyższe wykształcenie,a podstawowe nie wystarczy ? Po co instruktorowi i egzaminatorowi wyższe wykształcenie,może wystarczy,że umie trochę czytać i pisać ? po co badania psychologiczne,a doświadczenie jako kierowca nie wystarczy ? Zenada.kpyz

  8. instruktor

    instruktor   22 września 2018, 18:50

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Szkolić powinni doswiadvczeni instruktorzy posiadajacy i praktykujący w zakresie wielu kat. prawa jazdy - kierowcy ciężarówek, autobusów albo mających wieloletnie doswiadczenie na drodze , a nie mgr. szkolicie i wiecie jak jezdzi na kursie kursant po zawodówce . a jak pani magister. Problem rozbija sie o doswiadczenie. nie posłałbym wnuka na kurs do młodego , młodej pani magister - osoby , która nie ma żadnego doswiadczenia na drodze , ale ma tytuł . porażka mili państwo

  9. Egzminator

    Egzminator   22 września 2018, 17:42

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Wyższe dla instruktora, a może doktorat, kto według ciebie ,,doświadczony instruktorze.. jest bardziej kompetentny nasz kolega nawet z wykszt. zawodowym, który szkoli na kat. A B C d T cz młoda 24 letnia pani magister bez doświadczenia ale z wyzszym . Co ty człowieku piszesz brednie,, brednie czekam ps. ten z zawodowy szkoli od 40 lat . Czekam na odp. pozdrawiam

  10. Leszek Drugi

    Leszek Drugi   20 września 2018, 19:28

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Krytyk PierwszyPan Forumowicz chciałby, aby na forum internetowym udowadniać swoje kwalifikacje zawodowe, dorobek zawodowy i autorski, publikacje.Chodziło mi o dorobek NAUKOWY. Gadać to może każdy o wszystkim (czyli: nikt o niczym). W artykule posłużono się frazą "eksperci". Moim zdaniem ekspertem jest ktoś, kto swój autorytet buduje na pozycji naukowej i uzupełnia w ten sposób przestrzeń doktryny w danej dziedzinie (tutaj: prawa, tutaj: prawa o ruchu drogowym). Mówisz Pan o bezimienności. Słusznie, bo ja komentuję informacje a nie osoby. Podawanie swoich danych osobowych w Internecie - jako komentator - nie jest wskazane i niczemu nie służy.

  • 1 (current)
  • 2

Dodaj komentarz

Twój komentarz został wysłany do Moderatora. Zostanie opublikowany po akceptacji przez Administratorów portalu. Jeżeli chcesz uczestniczyć w dyskusji i publikować swoje opinie bez opóźnień zaloguj się lub załóż bezpłatne konto w portalu.
Wystąpił błąd podczas dodawania komentarza.
Komentujesz artykuł jako Gość. Twój adres IP będzie zapisany do wiadomości administratora serwisu L-instruktor. Kontynuując zgadzasz się na ten warunek. Zaloguj się, aby Twój komentarz był od razu widoczny.

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.