Jakość w postaci certyfikacji

/ /

Jakość w postaci certyfikacji

Data publikacji: 30 marca 2018, 09:29
Autor: Jolanta Michasiewicz (tygodnik@prawodrogowe.pl)
Jakość w postaci certyfikacji
6
Prof. nzw. dr hab. inż. Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego (fot. ITS)

Pytanie: 28 lutego odbyło się posiedzenie Komisji Infrastruktury Sejmu RP, podczas którego przedstawił Pan Profesor szeroką informację o działaniach ITS na rzecz rozwoju bezpieczeństwa transportu samochodowego w Polsce, w tym o tych ukierunkowanych na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego. W dyskusji poseł Mirosław Suchoń zadał Panu pytanie dotyczące edukacji kandydatów na kierowców. Czy Instytut ma jakiś pomysł na to? – pytał. I tu doszliśmy do zagadnienia interesującego Czytelników portalu L-instruktor. Mówię o certyfikacji osób (instruktorów i wykładowców) oraz usług w zakresie szkolenia kandydatów na kierowców. Ile to już lat minęło od momentu, kiedy po raz pierwszy informowaliście Państwo o tym Waszym pomyśle?

Odpowiedź: Instytut Transportu Samochodowego przygotował propozycję nowego modelu szkolenia kierowców w Polsce pod koniec lat 90-tych. Już w tamtym okresie organizacje międzynarodowe wskazywały na problem młodych, niedoświadczonych kierowców jako szczególne zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego, wymagające podjęcia radykalnych zmian w podejściu do procesu szkolenia kierowców.

W 1998 roku eksperci międzynarodowej organizacji CIECA (Commission Internationale des Examens de Conduite Automobile) opracowali raport sumujący pozytywne doświadczenia z poszczególnych krajów. Zgodnie z zaleceniami, model szkolenia kierowców powinien składać się z kilku etapów i być na tyle długi, żeby dawał szansę na stopniowe nabywanie doświadczeń. Zaproponowany przez ITS model odpowiadał dokładnie tym zaleceniom i zakładał wprowadzenie nowatorskich w tamtych czasach rozwiązań, takich jak szkolenie w systemie jazd z osobą towarzyszącą, okres próbny związany z ograniczeniem praw młodego kierowcy oraz dalsze szkolenie odpowiednio dostosowane do postępów i zachowania młodego kierowcy.

Na marginesie warto w tym miejscu wspomnieć, że ten model opracowany w ITS stał się podstawą do opracowania nowej ustawy o kierujących pojazdami, która weszła w życie w 2011 roku, i w której przewidywano wprowadzenie tych nowatorskich rozwiązań. Niestety do dnia dzisiejszego to się nie stało, a niedawno dowiedzieliśmy się o kolejnym przesunięciu terminu wprowadzenia prawa jazdy na próbę.

Wracając raz jeszcze do czasów, kiedy trwały dyskusje na temat możliwości wdrożenia nowego systemu szkolenia kierowców - wówczas zwracano szczególną uwagę na konieczność zapewnienia zasobów do realizacji stawianych wyzwań, a więc w tym przypadku odpowiednio przygotowanej kadry instruktorów oraz szkół nauki jazdy. Ówczesny system szkolenia kierowców był powszechnie krytykowany między innymi za: niską jakość usług świadczonych przez ośrodki szkolenia kierowców, prowadzenie nauki wyłącznie pod egzamin, nieuczciwą konkurencję, czy wreszcie brak nadzoru nad pracą OSK.

To wszystko leżało u podstaw rozpoczęcia prac nad stworzeniem systemu dobrowolnej certyfikacji kadry szkolącej oraz szkół nauki jazdy w ramach Polskiego Systemu Akredytacji.

Instytut Transportu Samochodowego uzyskał akredytację do dobrowolnej certyfikacji w dniu 1 grudnia 2001 roku. Odpowiadając na Pani pytanie - od momentu, kiedy po raz pierwszy zaczęliśmy informować o możliwości certyfikacji w obszarze szkolenia kierowców minęło już 18 lat.

Pytanie: Proszę o przypomnienie co kryje się pod pojęciem dobrowolnej certyfikacji, oczywiście z zakresie, o którym rozmawiamy. Na czym miałby polegać system certyfikacji?

Odpowiedź: Certyfikaty uzyskiwane są w szczegółowo określonym procesie certyfikacji. Certyfikacja to procedura, w wyniku której strona trzecia udziela pisemnego zapewnienia, że wyrób, proces lub usługa są zgodne z wyspecyfikowanymi wymaganiami. Pod pojęciem strony trzeciej rozumiana jest osoba lub jednostka organizacyjna uznawana za niezależną od stron zaangażowanych w rozpatrywane zagadnienie. Cechą charakterystyczną każdego certyfikatu jest to, że musi być sprawowany nadzór nad wyrobem, procesem bądź kompetencjami, na które został wydany certyfikat.

Certyfikat kompetencji zawodowych to potwierdzenie przez jednostkę certyfikującą, że wymieniona z nazwiska osoba jest zdolna do wykonywania określonej usługi, czyli posiada określone kompetencje (kompetencja to zdolność wykonywania czynności w zawodzie dobrze lub skutecznie wspierana określonymi zakresami umiejętności, wiadomości i cechami psychofizycznymi jakie powinien posiadać).

Certyfikat usług  to potwierdzenie przez jednostkę certyfikującą, że świadczona usługa jest efektywna dzięki spełnieniu określonych procedur i kryteriów.

W każdym państwie system certyfikacji jest zbudowany hierarchicznie. Na szczycie znajduje się krajowa organizacja akredytująca, mająca status urzędu państwowego, która potwierdza kompetencje i nadzoruje jednostki realizujące certyfikacje.

W Polsce taką organizacją jest Polskie Centrum Akredytacji (PCA). Certyfikaty w określonym zakresie mogą wydawać jednostki posiadające akredytację PCA.

Budując system certyfikacji w odniesieniu do szkolenia kierowców Instytut wziął pod uwagę wszystkie obszary mające wpływ na jakość szkolenia, a więc:

  • certyfikację personelu, w tym certyfikaty kompetencji instruktorów, ale również kadry szkolącej instruktorów, czyli wykładowców instruktorów
  • certyfikację usługi szkolenia, a więc ośrodka szkolenia kierowców (OSK).

Pytanie: Jaką korzyść mogą uzyskać jednostki posiadające certyfikat?

Odpowiedź: Korzyści jakie płyną z posiadania certyfikatu przez jednostkę szkoląca dotyczą jakości wykonywanej usługi, w tym w szczególności:

  • gwarancja jakości szkolenia
  • szeroka oferta dla klienta
  • realizacja nowatorskich rozwiązań w zakresie metod i środków nauczania
  • stały rozwój.

Ośrodki posiadające certyfikaty powinny stanowić grono najlepszych ośrodków i kojarzyć się potencjalnym klientom jako te dające gwarancję przygotowania młodego człowieka nie tylko do zdania egzaminu, ale i bezpiecznego podróżowania w przyszłości.

Pytanie: Jak powinien przebiegać proces certyfikowania instruktora i wykładowcy?

Odpowiedź: Uzyskanie certyfikatu wiąże się z koniecznością spełnienia wymagań zawartych w kryteriach zaakceptowanych przez PCA.

Osoba ubiegająca się o certyfikat personelu:

  • musi spełniać określone wymagania formalne dotyczące: wykształcenia, stażu pracy, niekaralności itd.
  • ma obowiązek odbycia specjalnie przygotowanego szkolenia oraz zdania egzaminu teoretycznego i praktycznego przed Komisją powołaną przez władze certyfikującą.

Wymagania w stosunku do instruktorów to minimum wykształcenie średnie oraz co najmniej 3-letni staż pracy jako instruktor nauki jazdy. Wymagania w stosunku do wykładowcy instruktora nauki jazdy to wykształcenie wyższe w jednej z następujących specjalności: techniczna, prawnicza, pedagogiczna, psychologiczna oraz co najmniej 5-letni staż pracy w wyuczonej specjalności.

Tematyka szkolenia instruktora obejmuje zagadnienia z zakresu: bezpieczeństwa ruchu drogowego, pedagogiki (dydaktyki), psychologii, etyki, prawa. Tematyka szkolenia wykładowcy instruktora obejmuje następujące bloki tematyczne podstawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, psychologia, dydaktyka, kwalifikacje zawodowe, warunki przestrzegania prawa o ruchu drogowym, etyka.

Egzamin teoretyczny ma formę testu. Test dla instruktorów składa się z 20 pytań obejmujących 4 obszary (podstawy brd, etyka, psychologia, bezpieczeństwo pracy instruktora). Test dla wykładowców instruktorów składa się z 40 pytań i obejmuje 5 obszarów (podstawy brd, warunki przestrzegania prawa o ruchu drogowym, psychologia, etyka, kwalifikacje zawodowe).

Egzamin praktyczny polega na przygotowaniu scenariusza zajęć i ich przeprowadzeniu przed Komisją Egzaminacyjną. Ocena egzaminu jest wynikiem spełnienia lub nie spełnienia określonych kryteriów. Kryteria oceny obejmują poprawność merytoryczną i metodyczną, stosowanie aktywizujących metod nauczania i środków dydaktycznych, komunikację z kursantami oraz stosowanie technik motywacyjnych.

W procesie certyfikacji OSK ocenie podlegają:

  • infrastruktura (wymagania odnośnie bazy materialnej i sposób jej wykorzystania, organizacja ośrodka, współpraca ze środowiskiem)
  • kadra szkoląca (kwalifikacje i kompetencje kadry, rozwój)
  • program i przebieg szkolenia (programy podstawowe i uzupełniające, planowanie, realizacja, ewaluacja)
  • ocena wyników szkolenia (zdawalność, ankiety, zadowolenie klienta, organizacja)

Zaproponowany przez Instytut system certyfikacji pozwala na kompleksową ocenę funkcjonowania ośrodka szkolenia kierowców. Jednocześnie określone kryteria i wymagania wskazują jak ma funkcjonować ośrodek, aby świadczyć usługi o odpowiedniej jakości.

Pytanie: Wiemy kto miałby uzyskiwać certyfikaty, a kto powinien je wydawać?

Odpowiedź: Certyfikaty są wydawane przez jednostkę akredytowaną przez Polskie Centrum Akredytacji. Jak wcześniej wspomniałem Instytut Transportu Samochodowego uzyskał taką akredytację do dobrowolnej certyfikacji personelu, w tym instruktorów nauki jazdy oraz wykładowców instruktorów nauki jazdy w 2001 roku oraz w zakresie usług świadczonych przez OSK w 2003 roku.

Pytanie: Od wielu miesięcy, w dyskusjach poświęconych oczekiwanym zmianom w ustawie o kierujących pojazdami, bardzo wiele mówi się o konieczności poprawy jakości szkoleń. Wśród pomysłów pojawiła się propozycja ustalenia ceny minimalnej. Państwo wskazujecie na możliwość poprawy jakości poprzez certyfikację. Czy w praktyce nie będzie to oznaczało droższej usługi? Droższej o cenę szkoleń instruktorów i wykładowców? O wyższe stawki dla zatrudnianych? O wszelkie inne koszty certyfikacji?

Odpowiedź: Nie ulega wątpliwości, że inwestowanie w jakość jak i uzyskanie certyfikatów łączy się z ponoszeniem określonych kosztów przez OSK, związanych miedzy innymi z rozwojem infrastruktury i wyposażeniem ośrodka oraz dokształcaniem kadry. Oczywiście może to mieć wpływ na cenę usługi. Trudno jednak oczekiwać, aby usługa byle jaka kosztowała tyle samo co usługa na najwyższym poziomie. Najważniejsze jest, aby klient mógł dostrzec tę różnicę.

Jeżeli czynnikom odpowiedzialnym za brd zależy rzeczywiście na jakości szkolenia to powinny tworzyć warunki dla inwestowania OSK w jakość, a nie ułatwiania wszystkim OSK pracy w nieodpowiednich  warunkach przy zagwarantowanej cenie minimalnej.

Pytanie: Instytut stara się - jak Pan to określił podczas przywołanego posiedzenia - forsować i nakłaniać do pomysłu dobrowolnej certyfikacji. Gdzie natrafiliście Państwo na opór? Bo przecież pomysł nadal jest wyłącznie pomysłem?

Odpowiedź: I tutaj pozwolę sobie nie zgodzić się z Panią. Certyfikacja to nie tylko pomysł. Warto przypomnieć, że idea certyfikacji powstała przy okazji prac związanych z wdrożeniem nowego modelu szkolenia kierowców, o którym wspomniałem na samym początku naszej rozmowy. To wtedy przy Instytucie pracowały zespoły wdrożeniowe złożone z praktyków szkoleniowców i egzaminatorów. I to wtedy właśnie w tym gronie zrodziła się idea wyróżnienia dobrych specjalistów i dobrych ośrodków szkolenia. Certyfikacja spełniała te oczekiwania.

Pierwsze certyfikaty uzyskali specjaliści z całej Polski, którzy sami - często do dziś - są aktywnymi działaczami organizacji zrzeszających OSK. Warto wspomnieć, że tylko w pierwszym roku zostało wydanych 150 dobrowolnych certyfikatów instruktorów i 50 wykładowców instruktorów.

Tak więc system certyfikacji spotkał się z zainteresowaniem i poparciem ze strony praktyków zajmujących się szkoleniem kierowców.

Opór czy niechęć do stosowania certyfikatów był do tej pory raczej po stronie władz centralnych i lokalnych. Wydaje się więc celowe zapytanie o opinie na ten temat przedstawicieli tego właśnie grona. Dodatkowe wątpliwości miało również same środowisko OSK i wynikały one z obawy obniżenia konkurencyjności OSK ze względu na wzrost  kosztów własnych związanych z podnoszeniem jakości szkolenia. Myślę też, że innym argumentem, jest także błędne traktowanie „zdawalności” egzaminów jako wskaźnika jakości szkolenia OSK. Sama „zdawalność” może świadczyć o nastawieniu OSK na wyuczenie kursanta tylko do egzaminu na prawo jazdy, a niekoniecznie potwierdzać jakość OSK i dobre przygotowania kursanta do bezpiecznego uczestniczenia w ruchu drogowym, które tylko wyrywkowo weryfikuje egzamin.

Pytanie: Czy - zdaniem Pana Profesora – dziś istnieje szansa na wprowadzenie certyfikatów oceny jakości pracy instruktorów, wykładowców i ośrodków szkolenia?

Odpowiedź: Moim zdaniem ocena jakości pracy w obrębie szkolenia kierowców jest niezbędnym warunkiem zapewnienia odpowiedniego poziomu szkolenia kierowców w Polsce. Certyfikacja to wskazanie jak należy pracować oraz wymaganie ciągłego doskonalenia, jak również stały nadzór i ocena zarówno mocnych jak i słabych stron pracy OSK. System szkolenia kierowców powinien stale rozwijać się stosownie do zmieniających się uwarunkowań społecznych czy rozwoju technologii.

OSK, które pozytywnie przejdą procedurę certyfikacji dają gwarancję rzetelnego wykonywania usługi szkolenia na najwyższym poziomie. Należy tutaj podkreślić, że osiągnięcie celu szkolenia tj. przygotowanie przyszłego kierowcy do bezpiecznego, energooszczędnego, sprawnego i nie utrudniającego innym uczestnikom ruchu prowadzenia pojazdu jest możliwe tylko poprzez rzetelną realizację całego procesu przez wykształconą, posiadającą odpowiednie kwalifikacje i kompetencje kadrę szkolącą.

Obecne władze kładą szczególny nacisk na uzyskiwanie kwalifikacji zawodowych w różnych obszarach, czego wyrazem jest tworzenie Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji. System ma na celu zapewnienie jakości w różnych obszarach edukacji, a w kontekście bezpieczeństwa na drodze ma to szczególne znaczenie.

Bardzo dziękuję za rozmowę.
Pytała Jolanta Michasiewicz, red. nacz. tyg. Prawo Drogowe@News

Komentarze

  1. Cyryl

    Cyryl   8 kwietnia 2018, 07:59

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    ale po co wyważać otwarte drzwi? mieliśmy już super OSK i czy uzyskanie tego miana poniosło poziom szkolenia?

  2. Robert Prokopiuk

    Robert Prokopiuk   8 kwietnia 2018, 00:07

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    BalthierA niech wymagania i egzaminy na instruktorów będą dużo dużo cięższe!!! Niech każdy instruktor ma co roku ciężki egzamin na potwierdzenie swoich kwalifikacji. Tyle gadacie o zaniżanej jakości szkolenia przez wiele OSK to co macie przeciwko? Kto jest pewny swoich kwalifikacji i umiejętności to nie powinien mieć nic przeciwko. Chociaż taki szerszon zaraz by skowyczał.... "Jakim prawem?". Tak samo dlakierowcó co roku cieżki egzamin na potwierdzenie kwalifikacji. Tylko nie łuk na małpę tylko jazda torem np S..ja jestem za...tylko kto za to zapłaci.ciebie gościu chyba ktoś przeleciał i zapomniał kupić kwiaty oraz nie dzwoni. Nie widze innej przyczyny.

  3. Cyryl

    Cyryl   6 kwietnia 2018, 06:39

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    no tak, ale jest coś takiego co wydaje świadectwo instruktorowi - zdawalność. po co więc podwójne wymagania. przecież można już dzisiaj wprowadzić egzamin na nowych zasadach. ja uzyskałem uprawnienia już dawno. ponieważ pracowałem dłuższy czas w transporcie międzynarodowym, nie były mi one potrzebne. gdy chciałem powrócić do zawodu, okazało się że są one nie ważne i muszę nie tylko zdawać nowy egzamin, ale jeszcze odbyć kurs od nowa. jeżeli wziąć pod uwagę kategorie, to kosztowało mnie to trochę czasu i ponad 10 tyś zł. OK mogę zdawać nawet co miesiąc, ale dlaczego mam kolejny raz płacić, bo podejrzewam, że koszt tej certyfikacji będzie po stronie instruktorów.

  4. Balthier

    Balthier   5 kwietnia 2018, 23:59

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    A niech wymagania i egzaminy na instruktorów będą dużo dużo cięższe!!! Niech każdy instruktor ma co roku ciężki egzamin na potwierdzenie swoich kwalifikacji. Tyle gadacie o zaniżanej jakości szkolenia przez wiele OSK to co macie przeciwko? Kto jest pewny swoich kwalifikacji i umiejętności to nie powinien mieć nic przeciwko. Chociaż taki szerszon zaraz by skowyczał.... "Jakim prawem?".

  5. Cyryl

    Cyryl   30 marca 2018, 20:52

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    jeżeli certyfikuje się, więc poddaje wątpliwości umiejętności i wiedzę osób posiadających uprawnienia nabytych na skutek zdanego egzaminu, to nie skutecznej będzie certyfikować egzaminy?

  6. Czytelnik

    Czytelnik   30 marca 2018, 11:38

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Walking dead sezon 9. Kolejny sposób, żeby znaleźć miejsce dla ITS na rynku szkoleniowym? A może po tym przejmą znów pytania? Z czegoś trzeba żyć - powiedział króliczek, oddając nóżkę na pasztet.

Dodaj komentarz

Twój komentarz został wysłany do Moderatora. Zostanie opublikowany po akceptacji przez Administratorów portalu. Jeżeli chcesz uczestniczyć w dyskusji i publikować swoje opinie bez opóźnień zaloguj się lub załóż bezpłatne konto w portalu.
Wystąpił błąd podczas dodawania komentarza.
Komentujesz artykuł jako Gość. Twój adres IP będzie zapisany do wiadomości administratora serwisu L-instruktor. Kontynuując zgadzasz się na ten warunek. Zaloguj się, aby Twój komentarz był od razu widoczny.

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.