Komentarze ws. CEPiK, cz. 3

/ /

Komentarze ws. CEPiK, cz. 3

Data publikacji: 14 maja 2018, 10:35
Komentarze ws. CEPiK, cz. 3
7
Monika Witek, Krzysztof Klejna, Jerzy Wasilewski /fot. Jolanta Michasiewicz

Sejm RP na swoim 62. Posiedzeniu – w trybie ekspresowym – uchwalił ustawę z dnia 9 maja 2018 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Wśród znowelizowanych przepisów zmiana terminu uruchamiania poszczególnych funkcjonalności systemu CEPiK 2.0. I tak od ogłoszonego przez ministra cyfryzacji komunikatu określającego datę uzależnione będzie stosowanie nowych przepisów ustawy o kierujących pojazdami, zmieniających dotychczasowe zasady i procesy dotyczące nabywania uprawnień i nadzorowania kierujących. A tu: wprowadzenia okresu próbnego, obowiązków dla młodych kierowców (np. kursu w ODTJ i kursu dokształcającego w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego - w WORD); też nowych zasad sposobu punktowania, gromadzenia w ewidencji kierowców ich danych (np. profil kandydata na kierowcę), przeniesienia do centralnej ewidencji kierowców danych o naruszeniach dotychczas gromadzonych w ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego prowadzonej przez Policję.

 

O komentarz poprosiłam Mariusza Sztala, Marka Górnego, Filipa Gregę, Sławomira Moszczyńskiego, Piotra Leńczowskiego, Tomasza Kulika, Jana Szumiała, Monikę Witek, Krzysztofa Klejnę, Jerzego Wasilewskiego. Zawodowych instruktorów nauki jazdy i techniki jazdy, byłych instruktorów i egzaminatorów, ludzi z pasją działających na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, ekspertów i autorów. Dziś kolejna, trzecia część komentarzy. Czekamy także na Państwa wypowiedzi: tygodnik@prawodrogowe.pl

Jolanta Michasiewicz, red. nacz. tyg. Prawo Drogowe@News

Komentuje Monika Witek

Dzień dobry :) Z jednej strony się cieszę, a z drugiej – to mi się płakać chce.

Dlaczego się cieszę? Bo udało się wprowadzić zmiany, a raczej zawieszenie zmian, odpowiednio wcześnie, a nie na „dzień przed”. A takie przypadki już mieliśmy. Niestety...

A dlaczego płakać? To proste. Przepisy, które miały funkcjonować od dobrych kilku lat, cały czas są przesuwane. Takiej chwiejności prawa, to chyba już dawno nie widziałam. Czasami mam wrażanie, że ustawodawca do końca sam nie wie, czy zmiany można już wprowadzić, czy jeszcze nie. A nie powinno tak być. Każda firma, każdy właściciel ośrodka ustala sobie jakąś strategię i plany na dany rok. A tu proszę: niespodzianka! Zresztą takie odwlekanie terminu wprowadzenia zmian wpływa na samo szkolenie. Przecież ludzie, którzy teraz przychodzą na kurs będą aktywnymi uczestnikami ruchu po ich wprowadzeniu i trzeba ich do tego świadomie i z pełną odpowiedzialnością przygotować. O samych propozycjach zmian nie będę dyskutować. Możemy porozmawiać jak już wejdą w życie. A kiedy wejdą? A to kolejna zagadka. Ministerstwo daje sobie czas minimum 3 miesięcy, żeby nas o tym poinformować. A nie można tak pół roku co najmniej, żebyśmy i my, i nasi klienci, i całe społeczeństwo mogli się do tych zmian przygotować? Ja wiem, że ktoś powie: „Ale do czego tu się przygotowywać, jeżeli już teraz wszystko wiadomo?” Niestety, nie jest to takie proste... Ludzie (nie twierdzę, że wszyscy) lubią zostawiać załatwienie urzędowych spraw na ostatnią chwilę. I znowu będzie płacz i zgrzytanie zębów, bo nie zdążyli. Bo większość obudzi się za pięć dwunasta i będzie chciała „zdobyć” prawo jazdy za wszelką cenę. A jak nie zdążą, to rykoszetem odbije się to na ośrodkach i instruktorach. Bo nie miał czasu, bo długie terminy, bo... Zawsze się coś znajdzie. Może jestem pesymistką, ale jest takie powiedzenie, że sukces ma wielu ojców, a porażka jest sierotą. Oczywiście mogę się mylić. Pożyjemy...  Zobaczymy... Zobaczymy: kiedy wejdzie, a przede wszystkim co wejdzie w życie. Bo od projektu do ustawy, czasami droga jest długa i wyboista.

Monika Witek, instruktorka nauki jazdy (Kraków)

Komentuje Krzysztof Klejna

Kolejne odsunięcie terminu wejścia w życie przepisów dotyczących CEPiK-u przyjmuję z niepokojem. Jeśli kraj w środku Europy nie jest w stanie w ciągu 5 (a tak naprawdę więcej) lat stworzyć systemu komputerowego umożliwiającego funkcjonowanie nadzoru nad kierującym, fatalnie świadczy to o jakości podejmowanych działań. Działań, które są albo pozorne albo wysoce nieprofesjonalne. Odnosi się wrażenie, że CEPiK oraz wiążące się z nim zmiany, najchętniej odsunięto by w bliżej nieokreśloną przyszłość lub porzucono całkowicie. Czy to z uwagi na awersję do ciężkiej pracy czy brak kwalifikacji twórców i nadzorujących projekt? Nie mnie to oceniać, ale niezaprzeczalnym pozostaje, że cierpi na tym bezpieczeństwo ruchu drogowego.

Bezpieczeństwo nas wszystkich. Jakie bowiem możliwości ma instruktor, który w okresie letnim szkoli osobę na kategorię B? Jeśli pogoda jest dobra, istnieje ryzyko, że taki „kursant” nie pozna różnicy w długości drogi hamowania czy przyczepności między nawierzchnią suchą a śliską, o oblodzonej już nie wspominając. Za pół roku zaskoczy go pierwsze zimowe hamowanie. Oby skończyło się na strachu. Szkolenia w ODTJ powinny stać się obowiązkiem jak najprędzej, niezależnie od tego czy CEPiK zacznie funkcjonować w 2019 czy 2027 roku. Postulat wplecenia go w proces szkolenia jest jak najbardziej do realizacji.

Największym jednak problemem, generowanym przez tą ciągłą sinusoidę niepewności „wejdzie – nie wejdzie” jest destrukcyjny wpływ na środowisko szkoleniowe. Zawsze na kilka miesięcy przed „godziną zero” ośrodki szkolenia przeżywają szturm. Szturm ,który skutkuje przepełnieniem na kursach, szkoleniem przez półprzytomnych ze zmęczenia instruktorów. Fatalna jakość wyszkolenia schodzi wówczas na drugi plan. Liczy się szybko i dużo, byleby wszystko „przerobić”. Dobre szkolenia potrzebuje czasu i spokoju – na pogłębioną refleksję i analizę – i to zarówno po stronie instruktora jak i kursanta.  Szkoląc pod presją czasu, od „boom do boomu”, bezrefleksyjnie klepiemy produkty „kierowco-podobne”. Na braku stabilności prawnej cierpi więc przede wszystkim jakość. I efekty niestety widać na drogach.

Krzysztof Klejna, instruktor nauki jazdy, egzaminator, pedagog, właściciel osk (Gostynin)

Komentuje Jerzy Wasilewski

Ciągle przesuwany (do czego zdążyliśmy się przyzwyczaić) termin wejścia w życie CEPIK 2.0, to norma. Byłoby wielkim zaskoczeniem, gdyby przepisy zaczęły obowiązywać. Dla ustawodawcy to tylko źle działający system, a dla nas to brak poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym. BRD oparte na PoRD jest podstawą pracy instruktora nauki i techniki jazdy w celu ukształtowania przyszłego młodego kierowcy. Zastanawiam się dlaczego notorycznie jesteśmy pozbawiani narzędzi pracy i jaki to ma cel? Przy obecnym stanie prawnym wina przekładana jest na OSK i instruktorów, bo tak jest najprościej.

Gromadzenie danych i szkolenie powinno być zapisane w dwóch różnych aktach prawnych. Taki zapis pozwoli na niezależną pracę informatyków i szkoleniowców.

Szkolenie kandydatów na kierowców w zakresie rozpoznawania czy przeciwdziałania zagrożeniom na drodze przeniósłbym do szkolenia podstawowego. Ośrodek, który zatrudniałby instruktora techniki jazdy mógłby realizować pełny cykl szkolenia teoretycznego i praktycznego z zagrożeń.

Trzeba również pochylić się nad kierowcami, którzy posiadają prawo jazdy, a chcą doskonalić swoje umiejętności w ruchu drogowym. Prosty zapis, szkolenie przeprowadza OSK zatrudniający instruktora techniki jazdy.

Wykroczenia na drogach oprócz młodych, popełniają również doświadczeni kierowcy. Dane za pierwszy kwartał roku 2018: wypadki - 8429, kolizje - 125 390, zabici - 720, ranni - 9979.

Pan Kowalski po zapoznaniu się ze statystykami wypadków postanowił, wierząc w zapewnienia państwa, które ogłosiło wszem i wobec, że chce poprawić bezpieczeństwo na drogach, zadeklarował pomoc w realizacji tak szczytnego celu. Zbudował ODTJ, ukończył kosztowne kursy i jest gotowy do pracy nad poprawą bezpieczeństwa na polskich drogach. A tu rozczarowanie, w nagrodę za zaufanie do państwa ma kredyty do spłacenia oraz perspektywę, że przepisy zaczną obowiązywać lub nie.

Podaję tani i prosty sposób na zbudowanie systemu CEK, który zastąpi skomplikowaną procedurę okresu próbnego i gromadzenia punktów karnych.

  1. Wyposażyć policjanta w dziurkacz.
  2. Za każde przewinienie obwarowane w taryfikatorze groźbą uzyskania 10 pkt. jedna dziurka w dokumencie uprawniającym do jazdy.
  3. Trzy dziurki, cofnięcie uprawnień.
  4. Rozpoczyna szkolenie od podstaw.

Zapewniam, że nawet Norwedzy będą nam zazdrościć bezpieczeństwa i poszanowania prawa przez kierujących na naszych drogach.

Jerzy Wasilewski, właściciel OSK, pedagog, wykładowca, instruktor nauki jazdy, uprawnienia instruktora techniki jazdy i egzaminatora (Wołów)

Komentarze

  1. Robert Prokopiuk

    Robert Prokopiuk   17 maja 2018, 00:16

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Jak widzą agenta na trzykołowcu to się nie dziwię.

  2. Balthier

    Balthier   15 maja 2018, 22:19

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Spędzam dużo czasu w Niemczech od lat i obecnie też jestem. I widać wyraźnie większą kulturę jazdy kierowców. Np. jak jadę w kierunku przejścia rowerem i mam czerwone (a kierowcy zielone) to prewencyjnie znacznie zwalniają, zapewne z myślą: "A nóż mu odbije i wjedzie na przejście?". Co ciekawe w Niemczech nie ma mandatu za przebiegnięcie przez jezdnię poza PDP.

  3. Leszek Drugi

    Leszek Drugi   15 maja 2018, 20:22

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    c.d. Apeluję, żeby szanować hasło "BRD", bo inaczej ulegnie deprecjacji. Wszyscy grzmią o tym BRD, które nie jest najważniejszą determinantą ruchu drogowego. Tym bardziej że CEPiK ma niewiele wspólnego z bezpieczeństwem. Bezpieczeństwo jest ważne, ale nie najważniejsze. Większość kierowców jeździ bezpiecznie choć narzeka na niepłynność ruchu i kiepski stan infrastruktury drogowej. Ulubiony przykład: PdP w Niemczech. Dlaczego jest tam mniej wypadków na przejściach? Bo jest mniej przejść o ruchu niekierowanym. Proszę, nie ulegajmy stereotypom. Bądźmy twórczy, uczmy się.

  4. Leszek Drugi

    Leszek Drugi   15 maja 2018, 20:22

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Monika Witek: "Czasami mam wrażanie, że ustawodawca do końca sam nie wie, czy zmiany można już wprowadzić, czy jeszcze nie." Ustawodawca nic nie wie, bo nie jest człowiekiem tylko organem kolegialnym. Jeszcze mniej (niż nic) wiedzą członkowie tego kolegium - posłowie o wątpliwej zacności. Ja bym tutaj nie obwiniał ustawodawcy tylko właściwego ministra (a raczej osoby piastujące ten urząd) jako reprezentanta egzekutywy ds. CEPiKu.

  5. w.sz

    w.sz   14 maja 2018, 16:42

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    ps. wiem ,że do tych czas działając wspólnie w ramach SOSK czy PFSSK udało nam się za pomocą tych samych i znanych argumentów powstrzymać wielokrotnie fatalny i nie adekwatny do dzisiejszych potrzeb program praktycznych szkoleń i ograniczeń.

  6. w.sz

    w.sz   14 maja 2018, 16:42

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Zacytowałem kilka typowych wypowiedzi -postaw umieszczonych w komentarzach dotyczących wstrzymania terminu wejścia w życie zmian zapowiedzianych w rozdziale 14 znanych jako Prawo jazdy na próbę.Jedna z koleżanek pisze; O samych propozycjach zmian nie będę dyskutować. Możemy porozmawiać jak już wejdą w życie. Część z nas jednak uważa ,że właśnie teraz jest dobry czas na dyskusję merytoryczną dotyczącą tych od wielu lat krytykowanych jako bez celowe działań ,które nie przyniosą poprawy BRD! Po co wprowadzać nie trafne rozwiązania? A kiedy wejdą? i co wejdzie w życie? Dobre pytanie może więc warto apelować o wstrzymanie zmian do czasu ich skrystalizowania i powszechnej akceptacji. Tak to oczywista prawda,że na braku stabilności prawnej cierpi przede wszystkim jakość ale również zaufnie do Państwa.

  7. Balthier

    Balthier   14 maja 2018, 11:28

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Pomysł Pana Jerzego Wasilewskiego genialny w swojej prostocie i możliwej łatwości wprowadzenia w życie. Ja bym do tego dodał wymóg opłaty na cel charytatywny w wysokości np. 10 tys. zł. za możliwość ponownego zaczynania szkolenia i każdy będzie obchodził się z pedałem gazu jak z jajkiem.

Dodaj komentarz

Twój komentarz został wysłany do Moderatora. Zostanie opublikowany po akceptacji przez Administratorów portalu. Jeżeli chcesz uczestniczyć w dyskusji i publikować swoje opinie bez opóźnień zaloguj się lub załóż bezpłatne konto w portalu.
Wystąpił błąd podczas dodawania komentarza.
Komentujesz artykuł jako Gość. Twój adres IP będzie zapisany do wiadomości administratora serwisu L-instruktor. Kontynuując zgadzasz się na ten warunek. Zaloguj się, aby Twój komentarz był od razu widoczny.

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.