Młodzi kierowcy z zakazem jazdy nocą?

/ /

Młodzi kierowcy z zakazem jazdy nocą?

Data publikacji: 5 września 2019, 08:47
Młodzi kierowcy z zakazem jazdy nocą?
8
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Brytyjski Departament Transportu (DfT - Department For Transport) rozważa możliwość pozbawienia młodych kierowców podróżowania nocą. Decyzja ta ma być jednym z elementów Planu poprawy działań na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego w Anglii, Szkocji i Walii. Tak podsumowuje Michael Ellis z DfT: - Mamy jedne z najbezpieczniejszych dróg na świecie, ale szukamy sposobów, by uczynić je jeszcze bardziej bezpiecznymi. Z opublikowanych statystyk wynika, iż jeden z pięciu „zielonolistkowców” - w pierwszym roku po zdaniu egzaminu - uczestniczy w wypadku drogowym. Oponenci mówią o „nadmiernych” środkach bezpieczeństwa, o ograniczeniach młodych ludzi w dążeniu do edukacji i poszukiwania interesującego zatrudnienia. Zaproponowane ograniczenia jazdy nocą mają dotyczyć świeżo pieczonych kierowców, tuż po zdobyciu uprawnień – informuje BBC. Jakie to będą godziny ograniczeń? Jak długo ma obowiązywać ograniczenie? Tej informacji nie podano. Spekuluje się, iż może to być pierwszy i drugi rok po zdaniu egzaminy. Analogicznie do obowiązujących dwóch lat restrykcyjnego systemu tzw. punktów karnych dla tej grupy kierowców. Oni po „zdobyciu” 6. Punktów tracą prawo jazdy, pozostali kierowcy tracą je po przekroczeniu limitu 12. punktów. Wspomniane DfT myśli o dalszych ograniczeniach, jak minimalny okres nauki i wykluczenie z jazdy z pasażerami w określonym wieku. Pomysły stopniowego zróżnicowania uprawnień na poprawić wpłynąć na bezpieczeństwa młodych kierowców, zmniejszyć liczbę zabitych i rannych. Podobne rozwiązania już funkcjonują np. w USA (np. Nowy Jork, Kaliformia), Kanadzie, Australii czy Szwecji. W Kalifornii kandydaci na kierowców muszą zaliczyć 10-godzinny kurs nocnej jazdy.

Przypomnijmy, iż podobną propozycję zgłosił Zbigniew Skowroński, dyrektor WORD w Łodzi (w okresie gdy pełnił tę funkcję). Zaproponował ograniczenia jazdy w godzinach 2200 do 600 rano. Miało ono dotyczyć kierowców, którzy jeszcze nie skoczyli 22 lat. Uzasadniał, iż stanowią oni największe niebezpieczeństwo na drodze. Samochodem jadą na imprezę, spożywają jedno piwo i też jadą, ścigają się na drogach, a przecież wobec faktu, że brakuje im doświadczenia i refleksu, powodują te najbardziej niebezpieczne wypadki. Policjanci inaczej - wskazywali, iż najbardziej niebezpieczni to jednak kierowcy w wieku 25-39 lat. Ponadto przywołują statystyki, że najwięcej wypadków ma miejsce w przedziale godzinowym:1800-2200. Pytali także, a co z policjantami, strażakami, czy innymi przedstawicielami służb w wieku 20 lat, którzy powinni np. wyjechać na nocny patrol?

Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że w 2018 roku w Polsce doszło do niemal 31,7 tys. wypadków drogowych. Ponad 16 proc. z nich (5,1 tys.) spowodowali kierowcy w wieku od 18 do 24 lat. Biorąc pod uwagę trzymilionową populację polskich kierowców w tym przedziale wiekowym daje to najwyższy wskaźnik – 17,5 wypadków na 10 tys. osób.

Brytyjczycy analizują, jaką decyzję ostatecznie podejmą trudno powiedzieć, w wielu krajach na świecie statystyki ciężkich wypadków wskazują na młodych kierowców, czyli tych w wieku 18-24 lat. A my? Porozmawiajmy o takich ograniczeniach. Czy ośrodki szkolenia - gdyby mogły - nie zechciałyby urozmaicić swoją ofertę o szkolenia techniki jazdy nocą? To wydaje się interesująca propozycja? A może macie Państwo inne propozycje, aby nie wymieniano wśród przyczyn wypadków drogowych z udziałem młodych kierowców: brak motywacji do bezpiecznej jazdy, skłonność do podejmowania ryzyka, jazda z nadmierną prędkością; niedostosowanie prędkości do warunków jazdy; wymuszanie pierwszeństwa; jazda na żółtym i czerwonym świetle; ignorowanie bezpiecznych odstępów pomiędzy pojazdami itd. Pamiętając o oczekujących przepisach ustawy o kierujących pojazdami, tych dotyczących młodych kierowców, ciekawa jestem Państwa opinii: j.michasiewicz@l-instruktor.pl

(jm)

 

Komentarze

  1. Cyryl

    Cyryl   12 września 2019, 08:36

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    muszę Cię rozczarować, bo prawo jest dla uczciwych. jeżeli przejedziesz (lub ja) skrzyżowanie przez nieuwagę na żółtym świetle, to jeszcze będziesz oglądał się kilometr zastanawiając się dlaczego straciłeś koncentrację. nieuczciwy przejedzie na żółtym, czerwonym, filetowym - jest mu to kompletnie obojętne i nie będzie miał jakichkolwiek wyrzutów sumienia. nawet dzisiaj w krajach arabskich (nie w starożytności jak za wspomnianego Hammurabiego), gdzie za kradzież obcinają rękę, za zdradę małżeńską kamienują, są złodzieje i jest cudzołóstwo. może w mniejszym stopniu, ale są.

  2. Balthier

    Balthier   12 września 2019, 01:19

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Cyrylwiara w odstraszającą rolę surowej kary jest dość naiwna. Kwestia tego, że póki nie mamy na tyle zaawansowanej technologii aby auta powstrzymywały przed ruszeniem w drogę pijanych kierowców czy ukracały zapędy szybkich i wściekłych... to co możemy zrobić? Powstrzymanie wesołych imprezowiczów przed walnięciem w drzewo jest tak samo prawdopodobne, że ktoś mnie za chwilę powstrzyma przed wyskokiem z 10 piętra. Oprócz robienia lepszej infrastruktury drogowej... Póki co trzeba karać brutalnie. Nie aby zemścić się na tym konkretnym kierowcy, ale aby przestrzec innych i zadziałać na ich wyobraźnie. Gdyby za kradzieże ucinano ręce (jak za Hammurabiego) to myślisz, że to by nie działało na wyobraźnie złodziei? Ja osobiście jestem pewien, że kradzieży byłoby sporo mniej. Co oczywiście by nie oznaczało, że by ich nie było wcale.

  3. Andrzej

    Andrzej   8 września 2019, 11:12

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Cyrylwiara w odstraszającą rolę surowej kary jest dość naiwna. Który z młodych uczestników dyskoteki wsiadając w auto zakłada, że życie kierowcy i pasażerów skończy się na drzewie? Kto, być może poza rajdowcami, zakłada, że to własnie jemu tym razem się nie uda i skończy jazdą na drzewie, przepuście lub innej przeszkodzie? Kto wsiadając do samochodu zakłada, że dziś zabije kogoś na przejściu dla pieszych? Stara zasada głosi, że jeżeli nie udaje się wychować, to należy zacząć tresować, np. nieuchronnością kary, dotkliwością kary, drastycznym wzrostem stawek ubezpieczeniowych nie w związku z wiekiem, a niedojrzałością, ograniczeniami i pozbawianiem uprawnień. Jednak to co jest najistotniejsze to zaprzeczenie tezie, że prawo jest po to, by je łamać. Należy nauczyć szacunku dla obowiązującego prawa, a ten wynika z jego oczywistości, prostoty oraz właściwego rozumienia i jednakowego stosowania przez wszystkich.

  4. Cyryl

    Cyryl   8 września 2019, 07:18

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    wiara w odstraszającą rolę surowej kary jest dość naiwna. kiedyś czytałem pitawal prokuratora kończącego karierę, który walcząc na sali sądowej o surowe wyroki święcie wierzył, że zniechęcą one przyszłych/niedoszłych przestępców. i podsumowując całą swoją zawodową karierę, stwierdził że każdy dokonując przestępstwa wierzył iż nie zostanie złapany. przez 40 lat spotkał się z jednym tylko przypadkiem, gdzie kara była wkalkulowana w przestępstwo. młoda kasjerka dowiedziawszy się o swojej śmiertelnej chorobie, ukradła pieniądze z kasy i udała się na wakacje z szampańską zabawą, mając świadomość, że cała sprawa zostanie odkryta, a ona ujęta, ale było jej to obojętne. który z młodych uczestników dyskoteki wsiadając w auto zakłada, że życie kierowcy i pasażerów skończy się na drzewie?

  5. Balthier

    Balthier   8 września 2019, 01:38

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    L-InstruktorA może macie państwo inne propozycje?.... Tak! Ja mam! Jest taki filmik na Youtube, trzeba wpisać: "Prison in Russia więzienia w Rosji", pierwszy filmik, który wyskoczy. Puszczać ciągle w telewizji jaki los by czekał piratów drogowych. Jestem niemal pewny pozytywnego oddziaływania takich filmików na wyobraźnię reszty rzeszy młodych kierowców.

  6. hHno

    hHno   6 września 2019, 12:01

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    No cóż selekcja naturalna to najlepszy sposób.

  7. Cyryl

    Cyryl   6 września 2019, 08:04

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    lepiej wychować pokolenie niedorajdów, niż przyszłe pokolenia zeskrobywać z przydrożnych drzew po nocnych eskapadach, bo wtedy następnego pokolenia po prostu nie będzie.

  8. Ralfraulen

    Ralfraulen   5 września 2019, 13:50

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Większej głupoty wymyśleć się nie da. Nie wiem gdzie ten świat zmierza? Chcemy wychować pokolenie niedorajdow.

Dodaj komentarz

Twój komentarz został wysłany do Moderatora. Zostanie opublikowany po akceptacji przez Administratorów portalu. Jeżeli chcesz uczestniczyć w dyskusji i publikować swoje opinie bez opóźnień zaloguj się lub załóż bezpłatne konto w portalu.
Wystąpił błąd podczas dodawania komentarza.
Komentujesz artykuł jako Gość. Twój adres IP będzie zapisany do wiadomości administratora serwisu L-instruktor. Kontynuując zgadzasz się na ten warunek. Zaloguj się, aby Twój komentarz był od razu widoczny.

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.