Mocno kibicuję tej idei

Data publikacji: 6 grudnia 2018, 12:47
Autor: Jolanta Michasiewicz
Mocno kibicuję tej idei
9
Marek Dworak, dyrektor Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Krakowie /fot. Jolanta Michasiewicz

Z prośbą o wypowiedź, w związku z inicjatywą powołania samorządu zawodowego instruktorów i egzaminatorów, zwróciłam się do dyrektora Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Krakowie. Dokładnie pamiętam co Pan Dyrektor mówił - we wrześniu podczas uroczystości 20.lecia MORD Kraków - o potrzebie zmian w Kodeksie drogowym. Nie mam wątpliwości, iż właśnie takich zmian potrzebuje obowiązujące prawo i potrzebuje środowisko instruktorów i egzaminatorów. Panie Dyrektorze rozumiem, że zadeklarował Pan udział w pracach Inicjatywy Społecznej Nieobojętnych.

Już w tej chwili poparcia można udzielić również elektronicznie, na stronie https://szie.pl/ (klik!)
Czekam na dalsze Państwa wypowiedzi: Jolanta Michasiewicz (piszcie – e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl)

Szanowna Pani Redaktor,

z zaciekawieniem przyjąłem informację o inicjatywie utworzenia Samorządu Zawodowego Instruktorów i Egzaminatorów.

Pragnę od razu podzielić się moją opinią w tej sprawie.

Otóż mocno kibicuję idei powstania takiego samorządu, nie tylko dlatego, że stoją za nią osoby działające w Fundacji Zapobiegania Wypadkom Drogowym i w Polskim Klastrze Edukacyjnym oraz Tomasz Matuszewski Rzecznik Instruktorów i Wykładowców, czyli ludzie których kompetencje i dokonania bardzo wysoko cenię.

Uważam, że profesja instruktora (wykładowcy) kandydatów na kierowców i kierowców – jakże niedoceniana w naszym Kraju oraz egzaminatora kandydatów na kierowców i kierowców – nieco bardziej doceniana, choć nie najlepiej postrzegana, wyrasta z jednego pnia funkcjonalnego i ma tę samą misję do spełniania. Misję – zdaniem moim – nie mniej ważną niż choćby misja przedstawicieli nauk medycznych, czy przedstawicieli zawodów stosowania prawa, które takie samorządy posiadają.

Wspólny samorząd, którego nazwę pozwolę sobie zaproponować: Krajowa Izba (Rada) Nauczycieli Kształcących Kierowców i Egzaminatorów, przyczyniłby się do podniesienia rangi zawodów, które mają największy i najbardziej bezpośredni wpływ na kształtowanie i poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego. Stwierdzam to z pełnym przekonaniem i raz jeszcze powtórzę: to instruktor kształcenia podstawowego jest najważniejszym ogniwem bezpieczeństwa ruchu drogowego a egzaminator współpracuje z nim w tym zakresie.

Oprócz podniesienia jakości szkolenia a tym samym poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego, powstanie wspólnej organizacji instruktorów i egzaminatorów będzie miało znaczenie dla ujednolicenia interpretacji przepisów ruchu drogowego i jednolitego ich stosowania w skali kraju

Marek Dworak (Kraków)

Autorem inicjatywy utworzenia Samorządu Zawodowego Instruktorów i Egzaminatorów jest Polski Klaster Edukacyjny oraz Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym.

Komentarze

  1. szerszon

    szerszon   12 grudnia 2018, 08:58

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    PITER. Bardzo słuszna uwaga potwierdzająca tezę, że być może Instruktorzy i Egzaminatorzy współpracując w jednym teamie usuną ze swego środowiska aktywnych i wpływowych ignorantów oraz zarozumiałych i bezmyślnych obrońców głupoty, którzy myślą, że tylko oni posiedli umiejętność czytania ze zrozumieniem oraz, że ich bezczelność ma cokolwiek wspólnego z wiedzą prawniczą.Naprawdę nie rozumiem, dlaczego nie lubisz aż tak Mr Dvoraca ? Ma problem tylko z SoRO i zawracaniem na drodze z pierwszeństwem. Z tego co wiem, sąd w Lublinie i Gliwicach nie musi być usuwany ze środowisko, ponieważ nie ma ze środowiskiem nic wspólnego. Z językiem polskim również.

  2. Cyryl

    Cyryl   12 grudnia 2018, 05:55

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    PITER...być może Instruktorzy i Egzaminatorzy współpracując w jednym teamie usuną ze swego środowiska aktywnych i wpływowych ignorantów oraz zarozumiałych i bezmyślnych obrońców głupoty... niestety doświadczenie mówi mi, że za politykę biorą się ludzie nie potrafiący się utrzymać z własnej pracy, nieudacznicy, osoby zakompleksienie, nie potrafiące się spełnić w swojej pracy. bardziej prawdopodobne jest, że liderami takich tworów staną się osoby z naszego środowiska z "misją" w negatywnym znaczeniu tego słowa i najbardziej przekonani o nieomylności swoich poglądów, nie zawsze zgodnych z PoRD.

  3. PITER

    PITER   11 grudnia 2018, 12:22

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    szerszonPoRD jest jeden, tylko czytanie ze zrozumieniem czy podstawy znajomości jezyka polskiego czy znaczenia poszczególnych słów i zwrotów czasami wprowadzają w zdumienie. Nie raz było wskazane,że "wyrok" sądu posiada podstawowe błędy. Bardzo słuszna uwaga potwierdzająca tezę, że być może Instruktorzy i Egzaminatorzy współpracując w jednym teamie usuną ze swego środowiska aktywnych i wpływowych ignorantów oraz zarozumiałych i bezmyślnych obrońców głupoty, którzy myślą, że tylko oni posiedli umiejętność czytania ze zrozumieniem oraz, że ich bezczelność ma cokolwiek wspólnego z wiedzą prawniczą. Skoro jest jedno prawo, to skandalem jest to, że w Warszawie, Krakowie, Częstochowie, Lublinie, (...) jest różnie odczytywane i inaczej rozumiane. A skoro tak jest to czas najwyższy zintegrować się i zacząć mówić jednym europejskim głosem, gdyż taki jest nas wszystkich obowiązek.

  4. szerszon

    szerszon   10 grudnia 2018, 13:03

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    PoRD jest jeden, tylko czytanie ze zrozumieniem czy podstawy znajomości jezyka polskiego czy znaczenia poszczególnych słów i zwrotów czasami wprowadzają w zdumienie. Nie raz było wskazane,że "wyrok" sądu posiada podstawowe błędy.

  5. Zniesmaczony

    Zniesmaczony   10 grudnia 2018, 10:07

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    CZYTAJNIAK, Leszek Drugi Podzielam zdanie, że przydałby się na rynku popularny podręcznik z zakresu zasad ruchu dla kierowców, napisany zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem przez niezależnych ekspertów. Ekspertów niezależnych od wpływów, wiedzy i stanowiska przedstawicieli WORD, co od razu grozi konfliktem interesów. Już widzę wrogie akcje, skoro przez tyle lat różne "wordowskie szkoły" nie potrafią dogadać się ze sobą. Jednym słowem potwierdzacie, że mamy kilka praw, co WORD, województwo i co sąd, to inne. Czyżby ktoś wreszcie zauważył, to co ja widzę od wielu lat? W Warszawie proponują napisanie prawa od nowa, bo to jest bublem prawnym pełnym sprzeczności i niejednoznaczności. Ma być polskie, zgodne ze szkołą warszawską. Dlaczego musimy mieć prawo unijne, skoro Anglicy mają swoje? Dyrektor Dworak, na konferencji z okazji 20-lecia MORD, stwierdził, że obecne prawo jest w ponad 90% DOBRE, a poprawić, dodać lub uściślić trzeba tylko kila zapisów. Skoro Ministerstwo Infrastruktury nie potrafi, nie chce lub nie zauważa tego wieloletniego dualizmu, to może rzeczywiście samorząd zdyscyplinuje środowisko oznajmiające wszem i wobec, że nadrzędnym celem i misja WORD jest poprawa bezpieczeństwa na polskich drogach. Póki co jest JEDNO PRAWO, niestety nie w WORD.

  6. CZYTAJNIAK

    CZYTAJNIAK   10 grudnia 2018, 01:31

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Leszek DrugiMarek Dworak(...)to instruktor kształcenia podstawowego jest najważniejszym ogniwem bezpieczeństwa ruchu drogowego(...)No nie żartujmy. Najważniejszym ogniwem BRD jest uczestnik ruchu drogowego, bo to on ma wpływ na swoje postępowanie: nienarażanie siebie i innych na niebezpieczeństwo. Instruktora i egzaminatora widzę też za organem zarządzającym ruchem na drogach oraz za mechanikami i diagnostami samochodowymi. Otóż nie da się posiąść wiedzy z zakresu p.r.d. w miesiąc. Wiedzę (teorię) należy studiować z pasją, ale na obecnym rynku wydawniczym brakuje podręcznika "z krwi i kości", dedykowanego w pierwszej kolejności kierowcy, rowerzyście i pieszemu. Przeciętny uczestnik ruchu nie zdaje sobie sprawy, jakie są konsekwencje prawne nieroztropnego zachowania. Dlatego łatwiej się nauczyć jeździć pojazdem, niż kierować pojazdem. Słuszne uwagi. Po pierwsze instruktor i wykładowca, czy chcą, czy nie, musza uczyć zgodnie z przyjętymi w danym WORD kryteriami. Wszyscy wiemy, że dyrektor Marek Dworak prezentuje na YT publicznie, jego autorstwa, "szkołę krakowską", sprzeczna ze "szkołą warszawską". Na dodatek WSA w Gliwicach i w Lublinie zakwestionowały wiedzę i kompetencje egzaminatorów, czyli ich "szkoły", w Częstochowie i w Lublinie. W innych WORD od tego czasu egzaminatorzy "nie zwracają uwagi" na to czy ten lewy kierunkowskaz egzaminowany włącza, czy nie. Najwyraźniej stanowiska są podzielone lub niezrozumiałe są wyroki sądów. Podręczniki są przygotowywane dla kandydatów na kierowców, bo tylko oni są nimi zainteresowani. Po zdaniu egzaminu wszystko wiedzą i niczego nie musza studiować. Kiedy kierowca jest zainteresowany Kodeksem drogowym? Wtedy gdy szuka w nieszczęściu potwierdzenia dla swojego rozumienia prawa, a ono nie zawsze jest zgodne se stanowiskiem Policji czy sądów. Ba, i tam nie ma często zgodności. Podzielam zdanie, że przydałby się na rynku popularny podręcznik z zakresu zasad ruchu dla kierowców, napisany zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem przez niezależnych ekspertów. Ekspertów niezależnych od wpływów, wiedzy i stanowiska przedstawicieli WORD, co od razu grozi konfliktem interesów. Już widzę wrogie akcje, skoro przez tyle lat różne "wordowskie szkoły" nie potrafią dogadać się ze sobą.

  7. instruktor z podkarpacia

    instruktor z podkarpacia   9 grudnia 2018, 15:01

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Instruktor i egzaminator to niewdzięczne zawody. Większość kierowców po zdobyciu prawa jazdy uważa nas za przemądrzałych i nadgorliwych idiotów.

  8. Leszek Drugi

    Leszek Drugi   7 grudnia 2018, 18:02

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Marek Dworak(...)to instruktor kształcenia podstawowego jest najważniejszym ogniwem bezpieczeństwa ruchu drogowego(...)No nie żartujmy. Najważniejszym ogniwem BRD jest uczestnik ruchu drogowego, bo to on ma wpływ na swoje postępowanie: nienarażanie siebie i innych na niebezpieczeństwo. Instruktora i egzaminatora widzę też za organem zarządzającym ruchem na drogach oraz za mechanikami i diagnostami samochodowymi. Otóż nie da się posiąść wiedzy z zakresu p.r.d. w miesiąc. Wiedzę (teorię) należy studiować z pasją, ale na obecnym rynku wydawniczym brakuje podręcznika "z krwi i kości", dedykowanego w pierwszej kolejności kierowcy, rowerzyście i pieszemu. Przeciętny uczestnik ruchu nie zdaje sobie sprawy, jakie są konsekwencje prawne nieroztropnego zachowania. Dlatego łatwiej się nauczyć jeździć pojazdem, niż kierować pojazdem.

  9. Instruktor

    Instruktor   7 grudnia 2018, 11:36

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Do tego towarzystwa dodał bym dyr WORD i wtedy chłopy za dyskutują się na śmierć.Wszyscy będą mieli rację gdyż będzie to w trosce dla dobra bezpieczeństwa w ruchu drogowym,podniesienia poziomu szkolenia, dobra kursanta i troska o dochody WORD-u i etyki zawodu, organizacji itp Przy tak wielu zatroskanych wyjdzie wielkie NIC, nasuwa się pytanie PO CO ? jeszcze jedno towarzystwo skoro Minister i jego świta wie najlepiej. Organizacje takie jak ta, to ozdobniki które po służą Ministrowi do pozornego konsultowania z środowiskiem a w wielości organizacji wygrywa Minister bo jest rozjemcą.

Dodaj komentarz

Twój komentarz został wysłany do Moderatora. Zostanie opublikowany po akceptacji przez Administratorów portalu. Jeżeli chcesz uczestniczyć w dyskusji i publikować swoje opinie bez opóźnień zaloguj się lub załóż bezpłatne konto w portalu.
Wystąpił błąd podczas dodawania komentarza.
Komentujesz artykuł jako Gość. Twój adres IP będzie zapisany do wiadomości administratora serwisu L-instruktor. Kontynuując zgadzasz się na ten warunek. Zaloguj się, aby Twój komentarz był od razu widoczny.

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.