Odrzucone unieważnienie

Data publikacji: 9 sierpnia 2019, 12:21
Odrzucone unieważnienie
81
fot. L-instruktor /archiwum

Dyrektor WORD wnioskuje o unieważnienie wyniku pozytywnego egzaminu, a marszałek odmawia. Na stronach NSZZ "Solidarność"-80 nr 60 w Wojewódzkich Ośrodkach Ruchu Drogowego pojawiła się korespondencja ws. unieważnienia wyniku pozytywnego egzaminu na prawo jazdy jednej z kandydatek. 

Co, gdzie, kiedy?

WORD Bydgoszcz. 5 kwietnia miał tam miejsce egzamin praktyczny na prawo jazdy kategorii B. Egzamin zakończył się wynikiem pozytywnym. Podczas jazdy “na mieście” jednak, miało - zdaniem dyrektora WORD - dojść do szeregu nieprawidłowości, które szczegółowo opisał w swoim wniosku o unieważnienie wyniku. Skan pisma z wnioskiem skierowane do urzędu marszałkowskiego w dniu 25 czerwca (do urzędu wpłynęło 1 lipca) więc prawie 3 miesiące po egzaminie) Związek Zawodowy opublikował TUTAJ (kliknij, aby pobrać - plik .pdf).

Zarzuty dyrektora

Wśród opisanych zastrzeżeń znalazło się m.in. nieustalenie przez egzaminatora p. Dominikę Chmarę, wyniku negatywnego egzaminu, mimo dwukrotnego nieprawidłowego wykonania zadań egzaminacyjnych: “omijanie” oraz “jazda drogami dwukierunkowymi jednojezdniowymi”.

W pierwszym przypadku egzaminatorka w trakcie omijania pojazdów wykonujących roboty drogowe, chwyciła za kierownicę zmieniając tor jazdy i hamowała za kandydatkę. Później zaś, wykonując to zadanie po raz drugi, osoba zdająca nie zasygnalizowała zamiaru zmiany pasa ruchu. Podczas omawiania egzaminu, miała usłyszeć od egzaminatorki poniższe słowa:

Tak stricte po egzaminacyjnemu i zgodnie z instrukcją, raz podyktowałam błąd za omijanie (...) jedziemy, na sam koniec egzaminu omija pani bez kierunkowskazu. No i. .. dwa razy omijanie źle, negatywny, ale będziemy tacy? Nie będziemy, bo oceniam Panią za całokształt.

co zaś tyczy się sytuacji z kierownicą, egzaminatorka miała powiedzieć:

Tam była jeszcze jedna sytuacja, że ja tak delikatnie kierownicę przytrzymałam, ale to tak ze strachu, bo jak przytrzemy, to może być różnie. Ufam pani, byto tyle miejsca, ale wolałam mieć kontrolę nad tą sytuacją, to też nie byto w kwestii tego, żeby przerywać Pani egzamin czy coś takiego.

Dyrektor uznał ten drugi cytat za próbę “zniekształcania rzeczywistości”.

Ponadto zdająca nie wykonała zadania “jazda drogami dwukierunkowymi dwujezdniowymi o różnej liczbie wyznaczonych i niewyznaczonych pasów ruchu, posiadającymi odcinki proste i łuki, wzniesienia i spadki, obniżone i podwyższone dopuszczalne prędkości.” Tymczasem, jak czytamy w piśmie, wykonanie tego zadania wymagane jest rozporządzeniem.

Nadzorujący pozytywnie o wniosku

Wniosek dyrektora pozytywnie zaopiniował egzaminator nadzorujący WORD Bydgoszcz. Skan tego pisma do pobrania TUTAJ (oryginalna publikacja na stronach Związku Zawodowego - plik .pdf). W treści swojej opinii zwrócił uwagę na znacznie więcej szczegółów, pominiętych w piśmie dyrektora. Ponadto zauważył:

zachowanie egzaminatora między innymi wskazuje na to, że nie potrafi zrozumieć różnicy pomiędzy “zadaniem” a “błędem”. A jest to wiedza niezbędna do wystawienia wyniku zgodnego z prawem. W arkuszu egzaminu zadania w ruchu drogowym są wyszczególnione w poz. 1-27 i takie nazewnictwo egzaminator ma obowiązek stosować.

Odpowiedź urzędu marszałkowskiego

Niewiele ponad miesiąc później, bo 31 lipca (już prawie 4 miesiące od egzaminu, który - przypomnijmy - odbył się 5 kwietnia) marszałek wydał decyzję. Odmowną, nie znajdując podstaw do unieważnienia egzaminu. Skan tego pisma publikujemy TUTAJ (oryginalna publikacja na stronach Związku Zawodowego - plik .pdf).

Z pisma urzędu dowiadujemy się m.in., że w opisywanym egzaminie, oprócz - rzecz jasna kandydatki i egzaminatorki - brał udział przedstawiciel urzędu, nadzorujący część praktyczną pod kątem zachowań psychologicznych egzaminatora. Autor odpowiedzi odnosi się do wszystkich zarzutów stawianych w piśmie dyrektora WORD. Dodatkowo zauważa, że zapis audio-wideo praktycznej części egzaminu, dołączony do wniosku o unieważnienie, został przekazany urzędowi po ustawowym terminie jego przechowywania, który zgodnie z ustawą o kierujących pojazdami wynosi 21 dni. Dyrektor nie wyjaśnił tymczasem dlaczego zapis egzaminu był przechowywany tak długo i dlaczego tak długo zwlekano z przygotowaniem wniosku.

Organ nadzoru nie ma zastrzeżeń do realizacji zadania “omijanie” - czytamy w piśmie:

Przy omijaniu robót drogowych p. Dominika Chmara postanowiła przez chwilę asekurować osobę zdającą. Było to zdarzenie nieprzewidziane, mogące osobie niedoświadczonej w kierowaniu pojazdami w znacznym stopniu utrudnić przejazd, a w skrajnej sytuacji spowodować zagrożenie dla robotników. Dlatego organ nadzoru przyjmuje tłumaczenie p. Dominiki Chmary (egzaminatorki - przyp. red.) dotyczące konieczności chwilowej asekuracji.

Jeśli zaś chodzi o zarzut związany z zadaniem “jazda drogami dwukierunkowymi dwujezdniowymi o różnej liczbie wyznaczonych i niewyznaczonych pasów ruchu, posiadającymi odcinki proste i łuki, wzniesienia i spadki, obniżone i podwyższone dopuszczalne prędkości”, urząd marszałkowski uznał, że zdająca wykonała to zadanie.

Zadanie to nie polega tylko na jeździe drogami dwukierunkowymi dwujezdniowymi o niewyznaczonych pasach ruchu, jest to zadanie zdecydowanie szersze w swoim zakresie ponieważ dotyczy jazdy również drogami dwukierunkowymi dwujezdniowymi o różnej liczbie wyznaczonych i niewyznaczonych pasów ruchu. Jak można wywnioskować z zapisu audio-video egzaminu, zadanie to było realizowane (...).

Nie bez znaczenia dla całej sprawy - zdaniem organu nadzoru - jest również fakt, że osoba zdająca, po uzyskaniu pozytywnego wyniku egzaminu, a co za tym idzie spełnieniu wymogów formalnych, otrzymała już swoje prawo jazdy. Egzaminatorka omówiła i podsumowała przebieg egzaminu, wskazując na popełnione przez kandydatkę błędy i podkreślając, że opiera swoją końcową ocenę na “całokształcie”.

Decyzja urzędu marszałkowskiego nie jest jeszcze prawomocna. Strony mają prawo się od niej odwołać do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, w terminie 14 dni od dnia jej doręczenia.

Komentarze

  1. szerszon

    szerszon   26 września 2019, 22:41

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Andrzej.Przepraszam,Bardzo dobrze, że przepraszasz. Szczególnie z uwzględnieniem swoich wypocin. A teraz skup się. Przecinają się dwie drogi, gdzie każda z nich ma swoją jezdnię. Gdzie ci miszczu niknie druga jezdnia ? Bo nie widać ? Po co piszesz bzdury, że droga jednokierunkowa nie może się przeciąć z inną drogą ? Może. Tylko dalej problemem jest twoja porażająca nieumiejętność zrozumienia podstawowych zwrotów pt skrzyżowanie czy droga. Dalej. Jesteś zbyt tępy, aby zajrzeć do 220. aby zrozumieć, że nie ma sensu pisać o SoRO, gdzie przed skrzyżowaniem na wlotach nie ma A-7. To nie powinno istnieć. A że czasami bywa. Masz krewnych w zarządach dróg. Od dawna wiadomo,że kompetencje nie zawsze są najważniejsze.

  2. Andrzej

    Andrzej   24 września 2019, 10:45

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    szerszonANTYKOPIUK! W przypadku SoRO...tobie raczej nie pozwoliłbym wyprzedzać. Po tym co tu prezentujesz...dno. Szczególne cechy SoRO to tylko pierwszeństwo pojazdu jadącego po skrzyżowaniu ( nie drodze jednokierunkowej jak ty to wypisujesz) i spowolnienie ruchu, ale nie na każdym.Przepraszam, ale jak na tym forum może ktoś twierdzić, że jadący przez skrzyżowanie droga posiadająca jezdnię nie porusza się na powierzchni skrzyżowania po jezdni drogi, która się krzyżuje z inną drogą posiadającą jezdnię? Od kiedy na skrzyżowaniu nie ma jezdni,skoro to podstawowa i niezbędna część krzyżujących się dróg? Poza tym od kiedy droga jednokierunkowa nie może połączyć się lub przeciąć na skrzyżowaniu z inną drogą jedno lub dwukierunkową? No i jak to jest z tym wyprzedzaniem na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym? W art. 24.7.3 ustawy PoRD jest mowa tylko o tym, że na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym wolno wyprzedzać pojazdy silnikowe, nawet wtedy, gdy nie jest ono kierowane. Nie ma tam mowy o podporządkowaniu i drodze z pierwszeństwem, ani o tym czy na takim skrzyżowaniu ruch jest jedno czy dwukierunkowy. Nie ma też mowy o tym czy wolno wyprzedzać na tym skrzyżowaniu na jednym z kierunków, tak jak przy ruchu kierowanym, czy na wszystkich kierunkach. Skoro nie ma o tym mowy, to znaczy, że pojazdy silnikowe wolno wyprzedzać nawet wtedy, gdy skrzyżowanie o ruchu okrężnym nie ma pierwszeństwa ustalonego znakami i pierwszeństwo ma wjeżdżający na nie z prawej strony. Może wreszcie jakiś prawdziwy ekspert jednoznacznie i zgodnie z obowiązującym prawem opisze nam czym, poza tym, że to skrzyżowanie na którym wolno wyprzedzać pojazdy silnikowe, jest SoRO?

  3. szerszon

    szerszon   21 września 2019, 19:59

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    ANTYKOPIUK! Wolno wyprzedzać, bo pozwala na tom przepis. .A nie pozwala ? Dalej nie rozumiesz co oznacza S-2 ? Bardzo mi przykro. Pluj się dalej. W przypadku SoRO...tobie raczej nie pozwoliłbym wyprzedzać. Po tym co tu prezentujesz...dno. Szczególne cechy SpRO to tylko pierwszeństwo pojazdu jadącego po skrzyżowaniu ( nie drodze jednokierunkowej jak ty to wypisujesz). Spowolnienie ruchu ? Nie na każdym.

  4. ANTYKOPIUK

    ANTYKOPIUK   19 września 2019, 01:07

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    szerszonANTYKOPIUK bo nie potrafi opisać czym jest skrzyżowanie o ruchu okrężnymPo co ? Jest definicja skrzyżowania w ustawie. I wystarczy. Co do S-2-jednak polecam poczytać co oznacza. Ruch na drodze z sygnałem czerwonym nie jest jednak tak do końca zamknięty. Dlatego to ty się kompromitujesz co chwila. Ponawiam pytanie ..czy dalej przerasta zrozumienie przepisu szczególnego pt "3) na skrzyżowaniu, z wyjątkiem skrzyżowania o ruchu okrężnym lub na którym ruch jest kierowany.". Dlatego można wyprzedzać na SoRO ponieważ dopuszcza się to w przepisach. Za trudne wilonickowcu ???Jaki geniusz! Wolno wyprzedzać, bo pozwala na tom przepis. Odkrywca. Prokopiuk jesteś jednak i prostakiem i ignorantem. Jeszcze raz ci napiszę, że jadącego od strony sygnału zielonego nie interesuje to jaki sygnalizator zastosowano na drodze poprzecznej, gdyż tam jest wtedy zawsze wyświetlany dla kierunku poprzecznego sygnał czerwony. Zatem sygnał czerwony na sygnalizatorze S-2 oznacza, że ruch poprzeczny na skrzyżowaniu jest niedozwolony, a to pozwala na wyprzedzanie na kierunku na którym na wjazd za sygnalizator pozwala sygnał koloru zielonego. Przepis pozwala, a ja ci tłumaczę dlaczego, czego ty nie potrafisz wytłumaczyć w przypadku skrzyżowania o ruchu okrężnym. To, że pozwala na wyprzedzanie przepis jest czymś oczywistym dla każdego, ale dlaczego przepis na to pozwala nie rozumiesz ignorancie, bo nie wiesz jakimi szczególnymi cechami charakteryzuje się skrzyżowanie o ruchu okrężnym, że wyprzedzanie pojazdów silnikowych jest na nim bezpieczne.

  5. szerszon

    szerszon   18 września 2019, 21:36

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    ANTYKOPIUK że jesteś prostakiem, masz jednak wiedzę. A może ktoś inny wyręczy kolegę po fachu, gdyż on uciekając od popisów arogancji i niewiedzy pod własnym nazwiskiem, już skapitulował.Naprawdę bardzo dużo mi brakuje do ciebie na tym polu. A ten "ktoś" to pewnie znowu jakieś twoje majaczenia pod kolejnym nickiem. Myślisz, że ktoś się jeszcze na to łapie ? Nie odróżniasz drogi od skrzyżowania, kierunku ruchu od kierunku jazdy, zawracania jakieś "klasyczne". Definicji drogi od drogi z pierwszęństwem.Brak zrozumienia najprostszych przepisów. Cały ty. Obraz nędzy i rozpaczy.

  6. szerszon

    szerszon   18 września 2019, 21:32

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    ANTYKOPIUK bo nie potrafi opisać czym jest skrzyżowanie o ruchu okrężnymPo co ? Jest definicja skrzyżowania w ustawie. I wystarczy. Co do S-2-jednak polecam poczytać co oznacza. Ruch na drodze z sygnałem czerwonym nie jest jednak tak do końca zamknięty. Dlatego to ty się kompromitujesz co chwila. Ponawiam pytanie ..czy dalej przerasta zrozumienie przepisu szczególnego pt "3) na skrzyżowaniu, z wyjątkiem skrzyżowania o ruchu okrężnym lub na którym ruch jest kierowany.". Dlatego można wyprzedzać na SoRO ponieważ dopuszcza się to w przepisach. Za trudne wilonickowcu ???

  7. ANTYKOPIUK

    ANTYKOPIUK   18 września 2019, 10:30

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    szerszonAntykopiuk.Muszę zabrać głosA może poczekasz do czasu, aż się nauczysz przepisów ? Wszyscy by skorzystali. Ironii też nie łapiesz. Nie jest to dziwne, ponieważ to cecha ludzi inteligentnych. Co do ruchu kierowanego. Nie rozpedzaj się tak-nie zapominaj o S-2. Po drugie- w definicji skrzyżowania nie ma nic o "klasycznym" skrzyżowaniu. W ogóle jesteś "klasyczny". Skrzyżowanie klasyczne, rondo klasyczne, zawracanie klasyczne. No i klasycznie wymyślasz sobie jakieś własne przepisy. Norma. Ha,ha ,ha!!! Prokopiuk stał się Szerszonem, bo nie potrafi opisać czym jest skrzyżowanie o ruchu okrężnym. Ach ty ironizujący inteligencie bez inteligencji i ogłady. Pisząc o S-2 wystawiłeś sobie świadectwo nieuka, a tym razem, bo wcześniej miałeś z tym problem, chciałeś popisać się wiedzą i umiejętnością samodzielnego myślenia. Przy S-2 ruch jest zamknięty panie Przemądrzalski, bo na sygnalizatorze wyświetlany jest czerwony sygnał geniuszu. Mający sygnał zielony może wyprzedzać pojazdy silnikowe niezależnie od tego jaki sygnalizator jest zamontowany na drodze poprzecznej. Opisałem "skrzyżowanie o ruchu kierowanym", więc teraz opisz Prokopiuk "skrzyżowanie o ruchu okrężnym" i napisz dlaczego wolno na nim wyprzedzać pojazdy silnikowe, nawet wtedy, gdy nie jest kierowane. Popisz się wiedzą, a nie powielanymi wymysłami i pozbawionym sensu bełkotem. Napisałem ci, byś przestał robić z siebie durnia i byś wreszcie udowodnił, że pomimo tego, że jesteś prostakiem, masz jednak wiedzę. A może ktoś inny wyręczy kolegę po fachu, gdyż on uciekając od popisów arogancji i niewiedzy pod własnym nazwiskiem, już skapitulował.

  8. szerszon

    szerszon   17 września 2019, 21:44

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Antykopiuk.Muszę zabrać głosA może poczekasz do czasu, aż się nauczysz przepisów ? Wszyscy by skorzystali. Ironii też nie łapiesz. Nie jest to dziwne, ponieważ to cecha ludzi inteligentnych. Co do ruchu kierowanego. Nie rozpedzaj się tak-nie zapominaj o S-2. Po drugie- w definicji skrzyżowania nie ma nic o "klasycznym" skrzyżowaniu. W ogóle jesteś "klasyczny". Skrzyżowanie klasyczne, rondo klasyczne, zawracanie klasyczne. No i klasycznie wymyślasz sobie jakieś własne przepisy. Norma.

  9. Antykopiuk

    Antykopiuk   13 września 2019, 22:24

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Robert ProkopiukAndrzej Nikt nie kwestionuje tego, że skrzyżowanie o ruchu okrężnym jest skrzyżowaniem..Pan kwestionuje. Wymysla Pan sobie jakieś specjalne zasady. A co najlepsze, nie ma Pan pojęcia o relacji przepis ogólny vs przepis szczególny. Napisane jest- zabrania się wyprzedzania na skrzyżowaniu z WYJĄTKIEM SoRO i o ruchu kierowanym. To logika na poziomie podstawówki, niestety poza Pana zasięgiem. Definicja skrzyżowania jest ogólnie dostępna. Walory wizualne i artystyczne nie mają wiekszego znaczenia.Muszę zabrać głos, bo ten bełkot Prokopiuka przekracza wszelkie granice przyzwoitości. Skoro Andrzej pisze, że SoRO jest jednym skrzyżowaniem, to oczywistym jest, że nie twierdzi, że to wiele skrzyżowań. Skrzyżowanie o ruchu kierowanym to skrzyżowanie minimum dwóch dróg wyposażone w sygnalizację świetlną lub kierowane przez osobę uprawnioną do kierowania ruchem. Wolno na nim wyprzedzać pojazdy silnikowe, gdyż ruch na drodze poprzecznej jest w tym czasie zamknięty. A czym różni się SoRO od klasycznego skrzyżowania, czym jest, jak wygląda i dlaczego przepis pozwala na nim wyprzedzać pojazdy silnikowe? Przestań robić z siebie durnia i udowodnij, że masz wiedzę. Walory wizualne? O czym ty bredzisz Prokopiuk?

  10. Robert Prokopiuk

    Robert Prokopiuk   13 września 2019, 20:12

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    AndrzejOd zawsze odróżniam drogę wg art. 2.1 ustawy PoRD od skrzyżowania takich dróg wg art. 2.10 tej ustawy.Oj..kłamczuszek z Pana. Przecież Pan cały czas pokazuje,że jednak nie. A według której drogi na skrzyżowaniu zmienia Pan kierunek jazdy ? Tej pionowej czy poprzecznej względem tej pionowej ? Mi proszę Pana nic nie znika. Do zaistnienia skrzyzowania są potrzebne minimum dwie drogi. Ostatecznie coś z czymś musi się przeciąć. Natomiast to Panu nagle znika jedna z dróg, skoro uważa Pan,że zmiana kierunku jazdy to skręt w drogę poprzeczną z dotychczasowej drogi pisząc o SoRO z którego zawsze w prawo. Czyli dla Pana obwiednia to pojedyncza droga. A przecież według definicji skrzyżowania jest to przeciecie dróg.To gdzie ta druga droga ? Zdaję sobie sprawę,że abstrakcyjne myślenie jest Panu całkowicie obce i poza zasięgiem. Pana szczytem możliwości jest komentowanie tego "bo widać".

Dodaj komentarz

Twój komentarz został wysłany do Moderatora. Zostanie opublikowany po akceptacji przez Administratorów portalu. Jeżeli chcesz uczestniczyć w dyskusji i publikować swoje opinie bez opóźnień zaloguj się lub załóż bezpłatne konto w portalu.
Wystąpił błąd podczas dodawania komentarza.
Komentujesz artykuł jako Gość. Twój adres IP będzie zapisany do wiadomości administratora serwisu L-instruktor. Kontynuując zgadzasz się na ten warunek. Zaloguj się, aby Twój komentarz był od razu widoczny.

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.