"Podstawiony" kandydat

Data publikacji: 6 czerwca 2017, 10:54
"Podstawiony" kandydat
9
Zdjęcie ilustracyjne /źródło: Grupa IMAGE; archiwum

Trójmiejska policja rozbiła grupę przestępczą trudniącą się załatwianiem egzaminów na prawo jazdy. Pięć osób już usłyszało zarzuty, spośród których trzy już trafiły do aresztu. W sprawę zamieszany jest m.in. egzaminator PORD.

Zadaniem egzaminatorów miało być przekazywanie informacji o kandydatach zapisanych na egzamin. Następnie w ich miejsce pośrednicy podstawiali inne osoby, które zdawały egzamin zamiast tych kandydatów. Miało to kosztować nawet kilkanaście tysięcy złotych. Podobno zdarzało się, że taki "lewy kandydat" podchodził do egzaminu kilka razy dziennie, za każdym razem zmieniając wizerunek i podając się za kogoś innego. Na razie do wręczenia łapówki w zamian za taką "operację" przyznało się sześć osób.

Bardzo jednak możliwe, że takich osób jest więcej. Jak czytamy na portalu Trojmiasto.pl - proceder miał trwać kilka lat. Radio Gdańsk mówi o jednym zatrzymanym egzaminatorze, dwóch byłych instruktorach, pośrednikach i "lewym kandydacie", który zdawał egzaminy. Zatrzymani są w wieku od 36 do 65 lat. - Egzaminator jest na zwolnieniu lekarskim, więc w tej chwili nie można go zwolnić. Sprawa jest w toku, czekamy na wyjaśnienia ze strony policji - mówi w rozmowie z portalem Trojmiasto.pl dyrektor PORD Wiesława Kasprzewska-Charkin.

Wszyscy zatrzymani uczestnicy procederu usłyszeli łącznie 40 zarzutów, w tym płatnej protekcji - informuje Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku.

Komentarze

  1. Robert Prokopiuk

    Robert Prokopiuk   8 czerwca 2017, 01:53

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Co jest chorego w egzaminie teoretycznym ? ZA głośno klikają ?

  2. ognik

    ognik   7 czerwca 2017, 19:09

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Balthier@ognik- I właśnie o to chodzi. System jest chory. I zatem bardzo dobrze robią Ci co chcą ten system obejść. Chwała im za to. Cześć i chwała bohaterom???

  3. Balthier

    Balthier   7 czerwca 2017, 18:24

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    @ognik- I właśnie o to chodzi. System jest chory. I zatem bardzo dobrze robią Ci co chcą ten system obejść. Chwała im za to. Jeśli tam masowo dochodzi do niesprawiedliwości to nie mam nic przeciwko jeśli znajdą się jednostki co zrobią ich w konia, oby jak najwięcej.

  4. ognik

    ognik   7 czerwca 2017, 08:34

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    BalthierAha. A do tych co zaraz być może wyskoczą z krytyką takiego sposobu "zaliczenia egzaminu" i że "co to w takim razie za kierowca?"... pragnę poinformować, że kolega od 12 lat jeździ znakomicie, bezkolizyjnie (nawet bez jednego zadrapania karoserii) i pracował nawet kilka lat jako zawodowy kierowca. Co nie zmienia faktu, że doszło do oszustwa na egzaminie państwowym i dokument prawo jazdy jest po prostu nieważny. A napisał to "Balthier" krzyczący dookoła jaki ten system jest chory i prowadzący m.in. do korupcji. To ma swoją nazwę.

  5. Balthier

    Balthier   7 czerwca 2017, 03:20

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Aha. A do tych co zaraz być może wyskoczą z krytyką takiego sposobu "zaliczenia egzaminu" i że "co to w takim razie za kierowca?"... pragnę poinformować, że kolega od 12 lat jeździ znakomicie, bezkolizyjnie (nawet bez jednego zadrapania karoserii) i pracował nawet kilka lat jako zawodowy kierowca.

  6. Balthier

    Balthier   7 czerwca 2017, 03:13

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Hehe. Przypomniało mi się jak lata temu "zdawał" mój kolega. Miał starszego podobnego do niego (w tamtym czasie) jak dwie krople wody brata mającego już PJ i obytego z autem. Starszy na egzamin po prostu zabrał swojego brata dowód osobisty i "kolega zdał" :)) Egzaminator oczywiście nie brał udziału w żadnym procederze... został po prostu pięknie zrobiony w bambuko :) A co do opisanych w artykule procederów to przy naszym chorym systemie egzaminacyjnym wcale się nie dziwię. Gdy coś jest niesprawiedliwe to i znajdą się niesprawiedliwe sposoby aby to obejść.

  7. gery

    gery   6 czerwca 2017, 22:01

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    wyznawał zasadę,że po nim poprawiać nie trzeba

  8. Marzyciel

    Marzyciel   6 czerwca 2017, 15:04

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Każdy urzędnik jest przekupny, w grę wchodzi tylko cena. W porządnej Japonii premier też się skusił a w pazernej Polsce czemu nie, robią to ministrowie, sędzia, profesor, wszelkiej maści eksperci i specjaliści a dla czego egzaminator tego robić nie może?

Dodaj komentarz

Twój komentarz został wysłany do Moderatora. Zostanie opublikowany po akceptacji przez Administratorów portalu. Jeżeli chcesz uczestniczyć w dyskusji i publikować swoje opinie bez opóźnień zaloguj się lub załóż bezpłatne konto w portalu.
Wystąpił błąd podczas dodawania komentarza.
Komentujesz artykuł jako Gość. Twój adres IP będzie zapisany do wiadomości administratora serwisu L-instruktor. Kontynuując zgadzasz się na ten warunek. Zaloguj się, aby Twój komentarz był od razu widoczny.

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.