Prawo jazdy we Flandrii

Data publikacji: 23 lipca 2018, 09:58
Autor: Bogdan Sarna
Prawo jazdy we Flandrii
22
Bogdan Sarna przed siedzibą szkoły jazdy w Belgii (fot. archiwum własne Autora)

W czasie wakacyjnych podróży w tym roku odwiedziłem Belgię, oczywiście zainteresowałem się jak u nich przebiega proces szkolenia kierowców. W tym celu udałem się do jednej ze szkół we flamandzkiej części tego kraju.

Belgia nie jest zbyt dużym krajem, liczy sobie ok. 11 milionów ludności. Jako kraj nie ma spójnego programu szkolenia kierowców. Inne regulacje prawne obowiązują w Brukseli, inne we Flandrii, a jeszcze inne w Walonii. Ja rozpoznałem temat we Flamandzkiej części tego kraju.

We Flandrii obowiązują dwie ścieżki edukacyjne, prowadzące do zdobycia uprawnień kat .B:

1) kurs organizowany przez szkołę:
Prawo jazdy kat. B można rozpocząć w wieku 16 lat i 9 miesięcy, program szkolenia obejmuje 12 godzin szkolenia teoretycznego (150 euro) po czym szkolony może przystąpić do egzaminu państwowego. Tu ma dwa podejścia, jeśli nie zaliczy testu (50 pytań, z czego 41 pozytywnych) musi ponownie odbyć kurs teoretyczny.
Po zdaniu teorii i odbyciu 20 godzin jazd (1300 euro) instruktor może wystawić certyfikat (tymczasowe prawo jazdy), które upoważnia do samodzielnej jazdy, lub jazdy z 1 pasażerem posiadającym prawo jazdy od 3 lat i wiek nie mniej niż 24 lata. Po 9 miesiącach samodzielnej praktyki i przejechaniu min. 1000 kilometrów, które potwierdzone są w książeczce przebiegu kilometrów, osoba może przystąpić do egzaminu państwowego. W tym przypadku wszystkie formalności egzaminacyjne załatwia szkoła. Szkoła oferuje również pakiety jazd doszkalających:
- 6 godzin jazd cena 426 euro;
- 12 godzin jazd cena 822 euro;
- 20 godzin jazd cena 1300 euro;
- godziny pojedyncze również są możliwe.

2) Kurs z tzw. przewodnikiem (prawo jazdy min. 8 lat) (np. z rodzicem) bez kursu w szkole.
Po ukończeniu 17. roku życia oraz zdaniu egzaminu teoretycznego, (nie ma obowiązku kursu) kandydat otrzymuje tymczasowe prawo jazdy na 36 miesięcy. Najwcześniej na egzamin państwowy można zapisać się po 3 miesiącach szkolenia. Osoba (mogą być dwie uprawnione), która chce zostać przewodnikiem musi przejść 3-godzinne szkolenie. Nauka przebiega na dowolnym samochodzie, który wyposażony jest w dodatkowe lusterka. Egzamin odbywa się na dowolnym sprawnym samochodzie, (przed egzaminem następuje sprawdzenie) w miejscu instruktora siedzi jedna z dwóch osób, która szkoliła i wpisana była w prawo jazdy tymczasowe.

Egzamin teoretyczny
składa się z odpowiedzi na 50 pytań testowych, kandydat na kierowcę musi uzyskać minimum 41 punktów (z 50 możliwych). Zakres: wykroczenia zwykłe (za złą odpowiedź odejmuje się jeden punkt) i wykroczenia poważne (za złą odpowiedź odejmowanych jest pięć punktów). Od 2017 r. dodano także test na obserwację zagrożeń w ruchu drogowym. Wyświetlany jest 30 sekundowy film, kandydat na kierowcę musi wskazać zagrożenia. Każda prawidłowa odpowiedź +1. Punkt, nieznalezione zagrożenie - 0 punktów, błędne wskazanie minus jeden punkt.

Egzamin praktyczny
Tak jak u nas - polega na udowodnieniu, że potrafi się bezpiecznie jeździć. Jednak egzaminator podaje wyłącznie miejsce, do którego egzaminowany ma dojechać. Jeśli nie zna topografii miasta może użyć nawigacji. Placu manewrowego nie ma, jednakże w ruchu miejskim trzeba zaliczyć, jeden - losowo wybrany - manewr: zawracanie na wąskiej jezdni, parkowanie równoległe po lewej lub prawej stronie jezdni, parkowanie prostopadłe, cofanie 10 m po prostej. Ośrodek egzaminowania nie ma własnych pojazdów, bazuje na pojazdach podstawianych przez klientów (kursantów) lub przez szkoły nauki jazdy.

W następnym odcinku opiszę jak w Belgi wygląda szkolenie motocyklowe.

Komentarze

  1. Robert Prokopiuk

    Robert Prokopiuk   8 sierpnia 2018, 21:40

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Czy poza buractwem nie stać ciebie na normalną odpowiedź ? Gdy przejdziemy do konkretnych zachowań przy przejeździe przez skrzyżowanie oznaczonym m.in T-6a wszystko ładnie wyjdzie. Nie rzucam bezpodstawnie tekstów o idiotach zmieniających kierunek jazdy bez sygnalizacji. A że poddałeś się bez walki...może to i dobrze.

  2. Paweł

    Paweł   8 sierpnia 2018, 00:19

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Robert ProkopiukI jeszcze do Pawełka...skoro jadąc drogą z pierwszeństwem nie sygnalizujesz skretu w lewo lub w prawo jak idioci. To jak zasygnalizujesz jazdę na wprost ? Czasami człowiek sądzi, że ujrzał już dno studni ludzkiej głupoty, aż tu pojawia się jakiś Prokopiuk, dzięki któremu dowiadujemy się, że ta studnia nie ma dna. Dyskutowanie z matołem nie ma zatem sensu, a matołowi wydaje się, że jest geniuszem. I niech tak będzie, gdyż matołowi przytaknie jedynie inny matoł.

  3. Robert Prokopiuk

    Robert Prokopiuk   7 sierpnia 2018, 23:04

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    I jeszcze do Pawełka...skoro jadąc drogą z pierwszeństwem nie sygnalizujesz skretu w lewo lub w prawo jak idioci. To jak zasygnalizujesz jazdę na wprost ?

  4. Robert Prokopiuk

    Robert Prokopiuk   7 sierpnia 2018, 23:02

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Remuś..co to za brednie ? ty sobie z czegokolwiek zdajesz sprawę ? Chyba tylko aby nicków nie pomylić. Co to za brednia z sygnalizowaniem skrętu w drogę poprzeczną gdy jest przedłużeniem drogi z pierwszeństwem ? Co ci się przedłuża ? Albo droga poprzeczna, albo ta sama droga. Nie wspomnę o tej jeżdzie tym samym pasem ruchu. Weź gościu poczytaj, co za linie są użyte w przebiegu pierwszeństwa i przestań bredzić. Proste pytanie- jedziesz prosto na łąmanym pierwszęństwiel sygnalizujesz ? A szerokosci to do wariatkowa. Rozdwojenie jaźni...chcesz zdać egzamin to nie stosuj się do bzdur i fantazji remusia pawełka czy rysia

  5. Robert Prokopiuk

    Robert Prokopiuk   7 sierpnia 2018, 22:55

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Pawełku. Nie odpowiedziałeś na pytanie na temat sygnalizacji. Podejrzewam,że nie uczysz, bo to kolejne wcielenia naszego ulubionego miszcza1. Zdrobniale zwracam się do takich obciązonych dziedzicznie..cóż mi innego pozostaje ? A dlaczego ten pas jezdni biegnący nie zawsze w linii prostej musi pokrywać się z przebiegiem pierwszeństwa ? Gdzieś to jest napisane ? Jakże musi ciebie boleć,że jednak przepisy jednoznacznie stoją w opozycji do twych wizji. Co do kierunku jazdy vs kierunek ruchu. Według przepisów nie sygnalizuje się zmiany kierunku ruchu, a jazdy. Tak więc proszę się nie podszywać pod jakiekolwiek porównana. I nie wycierać gęby środowiskiem.

  6. Remek

    Remek   7 sierpnia 2018, 12:52

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Kolego Prokopiuk .Czytam te twoje wypowiedzi i wierzyć mi się nie chce, że jesteś kimś ze środowiska. jak można nie znać definicji drogi oraz słowa podłużny, a przy tym mówienie o łepetynie i braku rozumienia tekstu pisanego to zwykłe buractwo. Droga to nie podłużny, a wydzielony pas terenu i wie to każdy. Człowieku nie rób z siebie osła. Podłużny to długi i wąski albo ciągnący się wzdłuż czegoś, a nie prosty jak strzała. Rozumiem Pawła, gdyż tak jak wszyscy też wymagam sygnalizowania zamiaru skrętu w drogę poprzeczną, nawet wtedy gdy jest przedłużeniem drogi z pierwszeństwem. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że to nadużycie, bo nawet nie opuszcza się przy tym skręcie swojego pasa ruchu, tego podłużnego, zmieniającego swój kierunek Prokopiuku, to być może, że wcale przy takiej nietypowej organizacji ruchu nie skręcam w drogę poprzeczną, którą może być jeszcze inna droga leżąca po prawej stronie jezdni. No właśnie, a jak leży, to jak wtedy wskazać, że się chce tam właśnie skręcić? Naprawdę nie macie z tym problemu i potrzeby właściwego rozumienia tego czego się uczy? Jak mam odpowiedzieć na pytanie, skoro pytający poznał odpowiedź w necie, inną niż wg naszych nauk? Załatwiam to krótko, pytaniem czy chcesz zdać egzamin, ale pytanie pozostaje i wątpliwości niekiedy też. Niekiedy, gdyż pomijam setki bzdur pisanych przez udających ekspertów, np. nieznających definicji drogi. Nie jestem aż tak radykalny, by potępiać w ciemno to wszystko, co burzy moją wiedzę, ale nie aż tak głupi, by dla świętego spokoju uczyć kogoś, odrzucając wątpliwości. Szerokości.

  7. Paweł

    Paweł   7 sierpnia 2018, 09:12

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Robert ProkopiukA na egzamin uczysz zgodnie z przepisami. To dobrze. Wystarczy idiotów zmieniajacych kierunek jazdy bez kierunkowskazów. Pawełku to mówi do mnie moja żona Panie Prokopiuk, więc proszę się nie spoufalać, bo to niegrzeczne i prostackie. A teraz do rzeczy. Tabliczka T-6 pokazuje rzeczywisty przebieg drogi, lub układ dróg zdefiniowanych kodeksem drogowym na skrzyżowaniach. Poza skrzyżowaniami o niebezpiecznej zmianie kierunku drogi ostrzegają znaki A-1 do A-4. Podłużny pas jezdni znaczy biegnący wzdłuż jezdni, a nie po linii prostej, bo jezdnie zmieniają swój kierunek tak jak droga, nawet niebezpiecznie, o czym ostrzegają znaki, także na skrzyżowaniach, wg T-6 nawet BARDZO i zaskakująco. Napisałem, że uczę jak muszę, ale wiem jak powinienem, gdybym nie musiał. Proszę więc , by się Pan nie kompromitował środowiska, nawet jak ma Pan kilku naśladowców i przytakiwaczy, i darował sobie impertynenckie uwagi o czytaniu ze zrozumieniem, skoro ma Pan z tym sam, poza czytaniem, poważne kłopoty. a wtórna sprawa jest to, że z pierwszeństwem lub bez niego. z pierwszeństwem lub podpo Myślę, że się różnimy w jednym. To co dla Pana jest kierunkiem jazdy, dla mnie jest kierunkiem ruchu, dlatego idioci wg Pana, słusznie nie włączają kierunkowskazu kiedy zmieniają kierunek ruchu, bo maja obowiązek sygnalizowania zamiaru zmiany kierunku jazdy

  8. Robert Prokopiuk

    Robert Prokopiuk   6 sierpnia 2018, 22:34

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    A na egzamin uczysz zgodnie z przepisami. To dobrze. Wystarczy idiotów zmieniajacych kierunek jazdy bez kierunkowskazów.

  9. Robert Prokopiuk

    Robert Prokopiuk   6 sierpnia 2018, 22:32

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Pawełku...czy ja ci tam. Skręcajac w drogę poprzeczną zmienia się kierunek jazdy. Gdyby droga z pierwszeństwem na "łamanym" byłaby podłużnym pasem terenu to jadąc na wprost "skręcałbyś w drogę poprzeczną i wypadałoby to jakoś zasygnalizować. Jeszcze nie ma prostowskazów. Zasygnalizujesz lewym czy prawym kierunkowskazem ?

  10. Robert Prokopiuk

    Robert Prokopiuk   6 sierpnia 2018, 22:30

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Pawełku...przeczytaj ZE ZROZUMIENIEM definicję drogi i może dotrze do łepetyny, że "łamane pierwszeństwo", czyli przebieg pierwszeństwa przez skrzyżowanie nie ma nic wspólnego z "podłużnym pasem terenu". T-6 zniknie i podłużny pas terenu nagle zmienia przebieg.To po pierwsze. Po drugie napisałem,że droga z pierwszeństwem nie jest tożsama z drogą z definicji, co powyżej wskazałem. Może być, ale nie musi. Dlatego nie są to pojęcia zamienne. Znak A-6 nie oznacza drogi z pierwszeństwem tylko pierwszeństwo na najbliższym skrzyżowaniu.Jakoś nie ma odpowiednika D-2 w przypadku A-6.

  • 1 (current)
  • 2
  • 3

Dodaj komentarz

Twój komentarz został wysłany do Moderatora. Zostanie opublikowany po akceptacji przez Administratorów portalu. Jeżeli chcesz uczestniczyć w dyskusji i publikować swoje opinie bez opóźnień zaloguj się lub załóż bezpłatne konto w portalu.
Wystąpił błąd podczas dodawania komentarza.
Komentujesz artykuł jako Gość. Twój adres IP będzie zapisany do wiadomości administratora serwisu L-instruktor. Kontynuując zgadzasz się na ten warunek. Zaloguj się, aby Twój komentarz był od razu widoczny.

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.