Skreślony za brak adnotacji

/ /

Skreślony za brak adnotacji

Data publikacji: 15 stycznia 2018, 22:03
Skreślony za brak adnotacji fot. A. Szadkowska /archiwum

Brak wpisu w dowodzie rejestracyjnym szkoleniowej ciężarówki doprowadził do skreślenia OSK z rejestru szkół jazdy. Nie pomogły odwołania, sprawa wkrótce trafi przed oblicze Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Nauka bez dowodu

W jednym z miast na Śląsku pracownicy Wydziału Komunikacji starostwa powiatowego wraz z funkcjonariuszami policji, kontrolowali pojazdy szkoleniowe. Podczas kontroli ciężarowego MANa okazało się, że instruktor nie ma przy sobie dowodu rejestracyjnego. W zamian pokazał zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym ze stacji kontroli pojazdów i kserokopię dowodu. Na późniejsze wezwanie do dostarczenia oryginału dokumentu odpowiedział natomiast, że tego nie zrobi, bo dowód rejestracyjny ukrył przed nim brat.

Dowód znaleziony za późno

Starostwo nie uznało tego za okoliczność łagodzącą. Dowód rejestracyjny znalazł się, ale zawarte w nim adnotacje pojawiły się już później. Urzędnicy sprawdzili dokumentację szkoleniową OSK i okazało się, że od tej pierwszej kontroli do faktycznego momentu dokonania wpisu w dowodzie rejestracyjnym, rozpoczęto z udziałem tego pojazdu 20 szkoleń, a 12 zakończono. To wystarczyło, by uznać że przedsiębiorca rażąco i wielokrotnie naruszył przepisy.

Ustawa o kierujących pojazdami mówi jasno, że naukę jazdy prowadzi się pojazdem:
- odpowiadającym wymaganiom określonym dla danej kat. prawa jazdy,
- oznakowanym kwadratową tablicą barwy niebieskiej z białą literą "L",
- przystosowanym do nauki jazdy, zgodnie z wymaganiami określonymi w przepisach wydanych na podstawie art. 66 ust. 5 ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, 
- posiadającym adnotację w dowodzie rejestracyjnym o spełnieniu wymagań, o których mowa w lit. a-c, dokonywaną przez odpowiedni organ, na podstawie pozytywnego wyniku badania technicznego przeprowadzonego przez stację kontroli pojazdów.

Konsekwencje?

Są opisane w artykule 45, ust. 1 UoKP. W myśl tego przepisu starosta wydaje decyzję administracyjną o zakazie wykonywania przez przedsiębiorcę działalności gospodarczej w zakresie prowadzenia ośrodka szkolenia kierowców, skreślając przedsiębiorcę z rejestru przedsiębiorców prowadzących OSK.

Zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu nie jest dokumentem, który dopuszcza pojazd do ruchu, jest nim wyłącznie dowód rejestracyjny. Brak w nim stosownych adnotacji (m.in. o "ważnym" badaniu technicznym) sprawia, że - jak ocenił sąd - nie można uznać, że dany pojazd spełnia wymagania stawiane pojazdom, na których można uczyć jazdy. Właściciel OSK natomiast wielokrotnie nie dotrzymywał tych wymagań. Wyrok WSA w Gliwicach nie jest prawomocny. Ostateczne rozstrzygnięcie należy do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.