Statystyki zdawalności

Data publikacji: 6 marca 2019, 11:02
Autor: Piotr Białas
Statystyki zdawalności
4
fot. Lukas; Pexels

Coraz więcej starostw publikuje w bieżącym okresie statystyki zdawalności za ostatnie okresy. Jest to więc gorący temat dla przedsiębiorców prowadzących Ośrodki Szkolenia Kierowców, a także dla instruktorów. Przyglądamy się publikowanym wynikom, robią to także zainteresowani kursem adepci sztuki kierowania. Chcę się podzielić swoimi obserwacjami, związanymi z tym istotnym z perspektywy branżowca tematem.

Po pierwsze jednolitość

A raczej jej brak. Ze względu na brak ogólnie przyjętej formuły publikowania statystyk, wiele urzędów robi to "po swojemu". Sprawia to, że dane w skali kraju prezentowane są niejednorodnie, często w sposób mylący. Idzie za tym fakt, że wyjściowy cel, dla którego w ogóle statystyki są publikowane, nie jest realizowany. Dane zaprezentowane w oderwaniu od standardu, zamiast o czymkolwiek informować, w rezultacie często zaciemniają obraz, myląc odbiorcę.

Po drugie sposób prezentacji

Dla wyjaśnienia, posłużę się przykładem jaki zaczerpnąłem ze strony internetowej, jednego z urzędów. W tabeli uwidoczniono statystyki szkół z regionu, z uwzględnieniem ilości podejść kursantów tych szkół do egzaminu. Tabela zawiera ilość osób, które zdały egzamin, ilość wykonanych podejść i wskaźnik zdawalności wyrażony w procentach Przykładowa tabela poniżej:

szkoła zdało podejścia zdawalność
OSK A 100 200 50%
OSK B  100 400 25%

Tak zaprezentowane dane pokazują, że OSK B wygenerowało więcej podejść do egzaminów, niezależnie od ich efektu. Z doświadczenia wiem, że ludzie interpretują taki sygnał jako wiadomość, że właśnie do tej szkoły chodzi więcej osób, że w takiej szkole jest duży ruch, jest wielu kursantów. Spotkałem się z taką interpretacją nie tylko ze strony kursantów, ale też w taki sposób rozumują czasami nawet instruktorzy.

W mojej opinii prezentacja wyłącznie ilości pozytywnie zdanych egzaminów, wraz ze wskaźnikiem wyrażonym w procentach, byłaby wystarczająca. Nie wprowadzałoby to pola do błędnych często rozważań. Obecność ilości podejść do egzaminu (niezależnie od rezultatu) w zestawieniach służy według mnie tylko dezorientacji. Tabela pozbawiona tej kolumny nie wywoływałaby fałszywego przeświadczenia o “dużym ruchu” w szkole, która tak naprawdę prowadzi kursy wymagające wielokrotnego zdawania. Co oczywiste, choć nie dla każdego urzędu, tabele nie powinny też uwzględniać szkół, które nie prowadzą działalności na dzień publikacji.

Po trzecie dostępność

Zestawienia statystyk powinny być łatwe w wyszukiwaniu. Tabele często są poukrywane w zakamarkach stron internetowych starostw i urzędów miasta. Kursanci korzystając z wyszukiwarek, wpisują hasło “zdawalność Warszawa”. Osoby odpowiedzialne za strony w urzędach powinny zadbać, by treści pokazywały się w wynikach wyszukiwania możliwie wysoko. Powinno to zresztą dotyczyć także innych informacji, do których publikowania zobowiązane są podmioty publiczne.

Doping dla jakości

Obserwuję, że Ośrodkom Szkolenia Kierowców coraz bardziej zależy na statystykach. To w mojej ocenie dobry trend. Szkoły dzięki temu coraz lepiej przykładają się do realizacji powierzonego im zadania. Przeciwnicy mojej opinii twierdzą jednak, że statystyki to nie wszystko, że może się tak zdarzyć, że w danym czasie, jeden po drugim, na szkolenie zapisze się wiele osób bez talentu. Takich, którym potrzeba znacznie więcej niż 30 godzin. Mówi się, że to nie zależy od OSK. Ja mam jednak inne zdanie. Nic nie stoi na przeszkodzie by komuś, kto po 30 godzinach nie jest jeszcze gotowy na podejście do egzaminu, zaproponować wykupienie kolejnych godzin, albo powiedzieć powiedzieć “stop”, oddać kartę przeprowadzonych zajęć i zwrócić PKK do systemu. Taka osoba “wypuszczona” na egzamin, zaniży statystykę zdawalności szkoły.

Ja nie oszukuję kursanta, który wyraźnie potrzebuje więcej czasu. Sądzę, że publikowanie statystyk jest potrzebne. Czytelne informacje są przydatne przyszłym kierowcom, jeśli pokażą do ilu skutecznych egzaminów teoretycznych i praktycznych doprowadziła szkoła w danym okresie i jaki stanowi to udział we wszystkich próbach. Ważne jednak, żeby dane były w zasięgu ręki, nie wymagały żmudnych poszukiwań i żeby prezentować je według wzoru obowiązującego w całej Polsce.

Autor (na zdjęciu obok) jest właścicielem "OSK Piotr Białas" w Poznaniu.

Komentarze

  1. matoma

    matoma   10 marca 2019, 03:02

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Główne czynniki które wpływają na zdawalność egzaminu 1 - wkład własny instruktora 2 - sytuacja na drodze 3 - sprawność auta, które dostanie 4 - predyspozycja kursanta w dniu zdawania 5 - podejście egzaminatora pkt.1 Żaden pracownik nie przyłoży się do wyszkolenia kursanta za tak małą stawkę godzinową (często na czarno) chyba , że to będzie mała firma rodzinna, która stawia na jakość (ale takie się zwalcza, niszczy i zamyka) pkt.2 To rola poniekąd egzaminatora, który powinien ocenić, czy osoba zdająca, nie mająca doświadczenia w ruchu drogowym potrafi zareagować nie trzymamy się ściśle instrukcji egzaminowania Nie będę się na ten temat rozpisywał, bo to uwłacza wszystkim którzy wiedzą na czym to polega ( WORD-y samofinansujące ) pkt.3 gdy postawimy 5, czy 10, czy też 20 aut tego samego rodzaju i marki, w każdym z nich będzie inaczej działało sprzęgło, gaz, hamulec. a wszem wiadomo jak auta na WORD-ach są wyeksploatowane. Sami mając doświadczenie gdy zasiadamy za kółkiem nowego dla nas auta musimy je poznać, a od nowych adeptów wymaga się - właśnie czego MISTRZOSTWA ??? Może tak jazda próbna na placu ? pkt.4 i 5 Te dwa punkty to w sumie jedno. Pamiętajmy, że człowieka swoim zachowaniem można zniszczyć, lub zbudować. A może tak testy psychologiczne pod kontem dojrzałości dla egzaminatorów?

  2. Balthier

    Balthier   7 marca 2019, 19:15

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Moim zdaniem kurs w OSK powinien kosztować około 2000-2500 zł (w Elblągu cena kursu to średnio 1200 zł) ale z obowiązkowymi 50h jazdy i rezygnacją z na psu budę potrzebnego placu manewrowego i na kursie i na egzaminie, co zabiera kursantom tylko czas. Auta przystosowane do zdawania egzaminu. Średnia zdawalność kat. B wtedy "magicznie" wzrośnie z 35% do minimum 60%. Dałbym sobie wszystkie kończyny uciąć łącznie z głową, że tak by się stało. Drogi Samorządzie Zawodowegy Instruktorów i Egzaminatorów.... Ja wam podaję REALNE pomysły z gwarancją sukcesu na złotej tacy. Czy z tego skorzystacie?

  3. Balthier

    Balthier   7 marca 2019, 13:17

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Po pierwsze każda szanujące się OSK powinno mieć auta przystosowane do zdawania na nich egzaminu, GWARANTUJĘ, że już samo to sprawi mocne podwyższenie zdawalności. Więc dlaczego ta opcja jest tylko marginalna? Nie rozumiem.

  4. Adek

    Adek   6 marca 2019, 22:46

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Jestem zupełnego zdania co do statystyki gdyż, powinno się brać pod uwagę przed wszystkim wiek szkolących w OSK ilość kursantów i.t.d. bo skoro szkoła w roku wcześniejszym przeszkoliła powiedzmy 10 ludzi którzy zdali wszyscy z 1 razem to jest to szkoła bardzo super ale taka szkoła gdzie pracuję i w danym roku przeszkoliła ponad 500 kursantów z czego kilka procent była w wieku powyżej 40 lat to jak taką statystykę brać od uwagę.

Dodaj komentarz

Twój komentarz został wysłany do Moderatora. Zostanie opublikowany po akceptacji przez Administratorów portalu. Jeżeli chcesz uczestniczyć w dyskusji i publikować swoje opinie bez opóźnień zaloguj się lub załóż bezpłatne konto w portalu.
Wystąpił błąd podczas dodawania komentarza.
Komentujesz artykuł jako Gość. Twój adres IP będzie zapisany do wiadomości administratora serwisu L-instruktor. Kontynuując zgadzasz się na ten warunek. Zaloguj się, aby Twój komentarz był od razu widoczny.

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.