Szef KSD pisze do ministra

Data publikacji: 5 stycznia 2017, 12:31

Publikujemy treść listu Prezesa Zarządu Krajowego Stowarzyszenia Dyrektorów WORD - Łukasza Kucharskiego, do Ministra Infrastruktury i Budownictwa - Andrzeja Adamczyka. Warto poświęcić chwilę na lekturę tego wystąpienia.

(pisownia oryginalna)

Łódź, dn. 4.01.2017r

Szanowny Panie Ministrze,

Chcąc racjonalnie i perspektywicznie, zapewniać stabilne funkcjonowanie zadań nakładanych przez Pana Ministra z uwagą przyglądam się Pańskim działaniom. Nie dziwi mnie zatem fakt podejmowania przez Pana, między innymi działań, mających na celu dogłębnej analizy całego systemu szkolenia i egzaminowania na Prawo Jazdy. Po wielu zasłyszanych, utartych, jakże nośnych doniesieniach medialnych czy też wyimaginowanych mitach, często zbudowanych w oparciu o fałszywe informacje, podobnie jak Pan, osobiście podjąbym działania mające na celu wnikliwą i precyzyjną analizę sytuacji. Nie dziwi zatem fakt podejmowania przez Pana działań analitycznych.

Panie Ministrze, jestem pełen szacunku dla urzędu jaki Pan sprawuje. Nierzadko zarządzanie sprawami państwa wymaga możliwości wybiegania w przód, panując nad ewentualnymi zagrożeniami i destrukcyjną destabilizacją. Dlatego pragnąc dać Panu Ministrowi możliwość działania z wyprzedzeniem, zwracam się do Pana Ministra, właśnie z uwagi na sięgający już absurdu, funkcjonujący szum informacyjny, który w wyniku niezrozumienia materii czy też właściwych intencji Pana Ministra, pojawia w środowisku szkoleniowo egzaminacyjnym. Niestety prowadzi to do tworzenia się niepotrzebnych płaszczyzn niezadowolenia czy wręcz szykanowania. Pojawiają się bowiem spekulacje, iż egzaminatorzy będą pozbawieni zasadniczej i stałej kontroli. W informacjach również bardzo często, pojawiają się wiadomości, że już niebawem nie będzie żadnego nadzoru nad egzaminatorami, że będą mogli oni pracować na zasadach wolnego zawodu, zrzeszeni lub zatrudnieni w innych jednostkach, po za miejscem przeprowadzania egzaminu. Trudno bowiem sobie wyobrazić, iż w ślad za tysiącem egzaminatorów każdego dnia będą podążały osoby wydelegowane tylko do nadzoru nad procesem egzaminowania. Panie Ministrze w mojej ocenie są tylko dwa powody by ktoś w środowisku generował takie informacje: albo komuś zależy na tym by oczerniać i destabilizować sytuację państwa albo inicjatorom takich pomysłów tęskno do dawnych, niechlubnych czasów, kiedy egzamin na Prawo Jazdy był absolutnie po za strefą kontroli Państwa.

Na dzień dzisiejszy nie ma bardziej szczelnego i przejrzystego systemu egzaminowania i kontroli nad tym procesem. Funkcjonowanie 49 głównych jednostek w kraju nadzorują dyrektorzy, którzy uważnie czuwają nad prawidłowym procesem egzaminowania. Ze strategicznego punktu widzenia bezpieczeństwa, zdecydowanie łatwiej przez stosowne służby kontrolować i nadzorować 49 dyrektorów, z których każdy odpowiada za organizację egzaminów w danej jednostce, niż oddać procesowi nadzoru zewnętrznego ponad tysiąc egzaminatorów obecnie wykonujących swoją pracę w WORDach.

Szanowny Panie Ministrze Główne ramy i zasady obecnego systemu szkolenia i egzaminowania w Polsce zaczęły obowiązywać od 1998 roku, kiedy to powołano do życia WORDy, jako jednostki mające na celu zajęcie się przede wszystkim podniesieniem bezpieczeństwa ruchu drogowego. Na drogach ginęło zbyt wiele istnień ludzkich. Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego, będąc wsparciem dla pozostałych służb Państwa między innymi poprzez jasne, precyzyjne, przejrzyste i spójne zasady egzaminowania poprawiły bezpieczeństwo na Polskich drogach. To się udało ponieważ na dzień dzisiejszy, choć nie wolno zaprzestać dalszych działań, w wyniku wypadków mniej ludzi niż w roku 1998. Nie można nie zauważyć, że przez te 19lat ilość użyginie ponad 50%tkowników dróg wzrosła ponad dwukrotnie. Przez lata funkcjonowania system egzaminowania kandydatów na kierowców przechodził kilkukrotnie dobre zmiany i był doprecyzowany by ostatecznie przyjąć kształt systemu, z którego przykłady dzisiaj czerpią inne państwa.

Szanowny Panie Ministrze pełniąc funkcję prezesa KSD WORD, mając zaszczyt reprezentować głos państwowych jednostek, między innymi na arenie międzynarodowej, spotykam się z głosami podziwu, że tak skomplikowana materia, została tak precyzyjnie opisana w polskim prawodawstwie i funkcjonuje na co dzień. Nieliczne są bowiem przypadki na świecie gdzie system egzaminowania kierowców jest tak przejrzysty, precyzyjnie dookreślony i funkcjonujący bez finansowego wsparcia z Budżetu Państwa. Porównując się zatem do innych systemów państwowych, mamy do czynienia albo z systemami, które są olbrzymim obciążeniem budżetów państw, albo chcąc opłatę przerzucić na obywatela stanowią ogromne obciążenie budżetów domowych, co nie spotyka się z akceptacją społeczeństwa. Panie Ministrze reasumując należy śmiało postawić tezę, iż system, którym Pan zarządza, jest najbardziej wydajnym a opłaty za egzamin w relacji średnia pensja - cena egzaminu, jednymi z najtańszych w świecie. System nie obciąża ani budżetu państwa ani obywatela. Do tego wszystkiego nie sposób nie zauważyć tak długo oczekiwanych zmian rozporządzenia w sprawie egzaminowania, którego się Pan podjął tj. wzmocnienia rangi egzaminatorów sprawiając, iż w jednej chwili przestali oni być "zakładnikami" instrukcji egzaminowania. Instrukcji, która wymagała przerwania egzaminu, skutkującą wynikiem negatywnym egzaminu w przypadku wystąpienia skatalogowanej przesłanki. Panie Ministrze, proszę wybaczyć mi moją wyniosłość ale obydwaj wiemy, iż nie ma nic bardziej błędnego niż niesłuszne ukaranie obywatela. Pragnę Panu Ministrowi za tą zmianę serdecznie podziękować. Przyczyni się ona bowiem w dłuższej perspektywie czasu do zmiany postrzegania egzaminatora jako egzekutora, działającego na korzyść domniemanego wpływu opłaty za kolejny egzamin. Bez wątpienia przyczyni się to do lepszej ocenności instytucji Państwa.

Szanowny Panie Ministrze, pragnę podkreślić, iż pozostaję do Pańskiej dyspozycji i zawsze chętnie podzielę się z Panem swoimi spostrzeżeniami a jeśli to pomocne odpowiem na wszelkiego rodzaju pytania ze strony Pana Ministra. Bardzo Panu dziękuję za współpracę w minionym roku a w nowym 2017 roku życzę wielu sukcesów zarówno w sferze prywatnej jak i zawodowej piastując tak ważną i zaszczytną funkcję dla naszego Państwa.

z wyrazami szacunku

Prezes Zarządu KSD WORD
Łukasz Kucharski

/-/

W załączeniu
1. zestawienie ilości pojazdów silnikowych, długości dróg publicznych, ilości zabitych i rannych 1998 - 2015, opracowane na podstawie danych GUS oraz danych KGP.

Do wiadomości:
1. Pan Jerzy Szmit Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa
2. Pan Bogdan Oleksiak - Dyrektor Departamentu Transportu Drogowego
3. Pan Paweł Czemiel - Doradca Ministra
4. Dyrektorzy Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego

Komentarze

  1. Luneberg

    Luneberg   12 stycznia 2017, 21:13

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Jedyna nadzieja w Kukiz 15.. trzeba pisać interpelacje do Panów posłów może cos drgnie w strone OSK. Skoro Pan Dyr tak nie chce zmian coś musi byc na rzeczy... a jak wiadomo że jesli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o $$$$ :)

  2. Cyryl

    Cyryl   12 stycznia 2017, 05:59

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Balthier...A na egzaminie wsiadasz w nowe auto i musisz OD RAZU wykonywać oceniane manewry. z mojego doświadczenia z kat. B wynika, że młodzi ludzie chcą uzyskać prawo jazdy aby OD RAZU: pojechać nad morze, do szkoły, z kolegami na dyskotekę, po dziewczynę itp. są gotowi to zrobić nawet po pierwszej lekcji bez żadnych umiejętności, a czasami robią to bez uprawnień.

  3. Cyryl

    Cyryl   12 stycznia 2017, 05:55

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    BalthierPo egzaminie jako kierowca gdy kupisz auto to możesz zawsze poćwiczyć na uboczu nim wyruszysz w trasę... a gwarantujesz, że każdy tak zrobi? zapytaj 100 młodych ludzi, ilu z nich postąpiło w ten sposób - najpierw ćwiczyło? każdy po zrobieniu prawa jazdy jeździ innym autem (jeżeli nawet jest tej samej marki i ten sam model, która to różnica Twoim zdaniem jest powodem oblania egzaminu), więc powiedz mi gdzie są te UBOCZA? we Wrocławiu dziennie zdaje ponad 100 osób, więc jeżeli to co twierdzisz osoby jest prawdą, to gdzie te osoby ćwiczą, bo przy zdawalności 40%, te 40 osób dziennie musiały by być widoczne. a co z kat. C, C+E i D? gdzie poćwiczysz na uboczu? poza tym przejrzyj protokoły egzaminacyjne, gdzie głównymi przyczynami oblania jest: wymuszenie na kierujących, rowerzystach, pieszych, nie zatrzymanie na strzałce warunkowej. co to ma wspólnego ze sprzęgłem?

  4. Balthier

    Balthier   11 stycznia 2017, 21:30

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Po egzaminie jako kierowca gdy kupisz auto to możesz zawsze poćwiczyć na uboczu nim wyruszysz w trasę. Nikt Cię już za to nie obleje. A na egzaminie wsiadasz w nowe auto i musisz OD RAZU wykonywać oceniane manewry.

  5. Cyryl

    Cyryl   11 stycznia 2017, 20:49

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Balthier...że hamulec i sprzęgło jest w każdym aucie (np. Fiat Punto) identyczne... a jaką gwarancję ma egzaminator, że będziesz po egzaminie jeździł cały czas tym samym autem jak na kursie?

  6. Balthier

    Balthier   11 stycznia 2017, 20:47

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Zdający zazwyczaj są przygotowani bardzo dobrze. Pan ksiądz za kopertę im nie daje zaświadczenia, tylko instruktor, który wyjeździł z nimi kilkadziesiąt godzin. Powodem takiego procentu oblań jest głównie zdawanie na autach WORD. I nie będę się kłócił z tym pacanem, który będzie w kółko powtarzał, że hamulec i sprzęgło jest w każdym aucie (np. Fiat Punto) identyczne. Bo nie jest i czasami różnice są znaczne. Sam pacanie nie umiesz jeździć.

  7. ysl

    ysl   11 stycznia 2017, 16:35

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Czyli w Holandi czy Niemczech pchaja sie i nie panuja nad pojazdem? Dobry egzaminator po minucie jazdy wie z kim ma do czynienia. Dobry !!! Doswiadczony.

  8. Robert Prokopiuk

    Robert Prokopiuk   11 stycznia 2017, 14:50

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    ddd Dla kat.B czy AM zrezygnowałbym z placu manewrowego, który nic nie wnosi i jest zbędny.Gdyby wszyscy zdawali to byłby zbędny. A tak pokazuje, kto ma czy nie ma pojęcia o zachowaniu pojazdu.Po co sie pchać w ruch drogowy skoro nie umie się najprostszych manewrów ?

  9. MlNI

    MlNI   11 stycznia 2017, 11:52

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Pan dyr jak smarkacz się skarży i prosi MI żeby mu nie rozwalało piaskownicy :-) A zmiany sa konieczne i to nie tylko niedawne kosmetyczne, które niewiele wniosły.

  10. Robert Prokopiuk

    Robert Prokopiuk   10 stycznia 2017, 10:24

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Cyryl. ja tu widzę bardzo młodego człowieka, który dwukrotnie nie zdał egzaminu i nie mając jakichkolwiek postaw do reklamacji próbuje swoją frustrację wylać na tym forum.Dwa razy to minimum na samym łuku jak nie więcej.Oczywiście,ze bez pojęcia o ogólnej sytuacji jak panuje.

  • 1 (current)
  • 2
  • 3

Dodaj komentarz

Twój komentarz został wysłany do Moderatora. Zostanie opublikowany po akceptacji przez Administratorów portalu. Jeżeli chcesz uczestniczyć w dyskusji i publikować swoje opinie bez opóźnień zaloguj się lub załóż bezpłatne konto w portalu.
Wystąpił błąd podczas dodawania komentarza.
Komentujesz artykuł jako Gość. Twój adres IP będzie zapisany do wiadomości administratora serwisu L-instruktor. Kontynuując zgadzasz się na ten warunek. Zaloguj się, aby Twój komentarz był od razu widoczny.

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.