Sztuka jazdy po autostradzie

/ /

Sztuka jazdy po autostradzie

Data publikacji: 13 sierpnia 2018, 11:46
Sztuka jazdy po autostradzie
13
fot. A. Szadkowska/L-instruktor; archiwum

Choć autostrady uznawane są za względnie bezpieczne, to w Polsce od kilku lat liczba wypadków na tym rodzaju dróg systematycznie wzrasta, a w 2017 r. zginęło w nich 70 osób. Jak bezpiecznie poruszać się po takich drogach?

Od 2011 r. liczba wypadków na autostradach w Polsce systematycznie rośnie i w zeszłym roku było ich 478. Zginęło 70 osób, a blisko 10 razy więcej odniosło obrażenia* (dane Policji) - to wiele ofiar, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że długość wszystkich polskich autostrad wynosi tylko nieco ponad 1 600 km (dla porównania: długość całkowita sieci dróg publicznych to blisko 420 tys. km)** (dane GDDKiA).

Jazda po autostradzie czy drodze ekspresowej pod wieloma względami różni się od jazdy po mieście. Mimo to wielu kandydatów na kierowców nie ma okazji, by przećwiczyć tę umiejętność pod okiem instruktora, bo nie jest ona wymagana na egzaminie, a w pobliżu wielu ośrodków szkolenia kierowców nie ma żadnej autostrady - mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. Jakich zasad należy przestrzegać na autostradzie?

Zachowaj odstęp

Przy prędkości 140 km/h w ciągu sekundy samochód pokonuje blisko 40 m. Dlatego na autostradzie szczególnie ważne jest z jednej strony unikanie sytuacji, w których konieczne byłoby nagłe hamowanie, a z drugiej strony - zachowanie bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu. Warto zastosować zasadę dwóch sekund. W tym celu wystarczy wybrać punkt orientacyjny, np. znak czy wiadukt. Kiedy samochód jadący przed nami minie go, trzeba odliczyć dwie sekundy. Jeżeli nasze auto dotrze do wybranego punktu zanim skończymy odliczanie, oznacza to, że odstęp jest zbyt mały i należy zredukować prędkość.

Prawidłowo wyprzedzaj...

Na autostradzie prawidłowe sygnalizowanie zamiaru wyprzedzania ma szczególne znaczenie. Kierunkowskazy odgrywają ogromną rolę zwłaszcza w przypadku tzw. martwych punktów. Czasem możemy nie dostrzec w lusterku pojazdów znajdujących się za nami, a jeśli wtedy skręcimy czy zmienimy pas ruchu, możemy spowodować wypadek. Staranne sygnalizowania manewru, jaki planujemy wykonać, minimalizuje ryzyko wypadku, bo kierowcy jadący za nami zdążą zwolnić czy w inny sposób dostosować swoją jazdę do czynności, które wykonujemy.

...i daj się wyprzedzić

Kiedy to my jesteśmy wyprzedzani przez inny pojazd, mamy obowiązek umożliwić mu bezpieczne wykonanie tego manewru, dlatego w tym czasie i bezpośrednio potem nie wolno nam zwiększać prędkości. Pamiętajmy również, że wykroczeniem jest uporczywa jazda lewym pasem. – Na autostradach można spotkać kierowców, którzy co do zasady poruszają się lewym pasem, czasem z prędkością poniżej dozwolonej. Utrudniają w ten sposób innym wykonanie manewru wyprzedzania. Jest to bardzo niebezpieczne, bo może skłaniać innych kierowców do bardziej ryzykownych manewrów, np. wyprzedzania z prawej strony albo nawet prowokować do agresywnych zachowań, takich jak jazda „na zderzaku” – mówią trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Weź kamizelkę i trójkąt

Trójkąt ostrzegawczy jest obowiązkowym wyposażeniem samochodu i powinniśmy zawsze mieć go w bagażniku. Warto również zaopatrzyć się w kamizelkę odblaskową. Jeśli pojawi się konieczność zatrzymania na pasie awaryjnym, to kamizelka pozwoli innym kierowcom odpowiednio wcześnie nas zauważyć – choćby wtedy, gdy wysiądziemy w celu ustawienia za pojazdem trójkąta. Nawet jeśli posiadamy kamizelkę, dla bezpieczeństwa samochód lepiej opuścić prawymi drzwiami (nie od strony drogi).

Komentarze

  1. kolo

    kolo   4 września 2018, 12:28

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Weseli, ogarnij się. "Warto również zaopatrzyć się w kamizelkę odblaskową" - nie masz prawa wysiąść z auta poza OZ bez kamizelki. Mimo, że nie jest obowiązkowym wyposażeniem samochodu, MUSISZ (a nie "warto") ją mieć.. Nigdy nie wiadomo czy taka konieczność nie zajdzie po zmroku lub w warunkach ograniczonej widoczności.

  2. Cyryl

    Cyryl   24 sierpnia 2018, 10:00

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    możesz nasze określenie autostrady zaskarżyć do trybunału z Strassburgu, ale Konwencja Wiedeńska o autostradzie mówi tak: "określenie "autostrada" oznacza drogę specjalnie zaprojektowaną i zbudowaną dla ruchu samochodowego, która nie służy przydrożnym posiadłościom oraz która: i) poza wyjątkami dotyczącymi punktów specjalnych lub okresów przejściowych ma odrębne jezdnie przeznaczone dla obu kierunków ruchu, wyraźnie oddzielone od siebie za pomocą pasa rozdzielającego, nie przeznaczonego dla ruchu, lub w wyjątkowych przypadkach oddzielone w inny sposób; ii) nie przecina się na tym samym poziomie z inna drogą, torem kolejowym lub tramwajowym albo z drogą przeznaczoną dla ruchu pieszego, iii) jest specjalnie oznaczona jako autostrada" więc nie ma nic na temat: ile pasów, jakiej szerokości, jakości, rodzaju nawierzchni i poboczu (pasie awaryjnym).

  3. Cyryl

    Cyryl   24 sierpnia 2018, 05:25

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    co do wartości tej autostrady można się spierać, ale: ten termin został określony w akcie prawnym jaki obowiązuje w RP (czy nam się podoba czy nie), 2. nie wymyślił sobie to jakiś Zbychu Kowalski, ale ustanowił to sejm z zachowaniem całej prawnej ścieżki legislacyjnej. i to jest bezsporne. wracając do jakości, czy uważasz, że w Austrii, Belgii, Bułgarii, Chorwacji, na Cyprze, Czechach, Danii, Estonii, Finlandii, Grecji, Hiszpanii, Irlandii, na Litwie, Łotwie, Luksemburgu, Portugalii, Rumunii, Słowacji, Słowenii, Szwecji, Wielkiej Brytanii, Szwajcarii nie ma autostrad, bo co tam jest określone ich prawem, jest jakością porównywalne od naszych "autostrad". standardy jakie są w Niemczech, spełniają tylko niektóre autostrady we Francji i we Włoszech, a poza Europą tylko USA (ale tylko te międzystanowe, choć większość jest dwupasmowa). przypominam, że są jeszcze państwa w Europie poza UE, są kraje obu Ameryk, Azja, Afryka i Australia o Antarktydzie nie wspomnę.

  4. Balthier

    Balthier   24 sierpnia 2018, 01:31

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    @Cyryl- Czy jakby w Polsce prawnie czekolada została w aktach prawnych określono gó**em. Bo tak by jakiś Zbychu Kowalski sobie wymyślił.... To byś w sklepie prosił o gó**o? No proszę Cię człowieku!

  5. Cyryl

    Cyryl   22 sierpnia 2018, 06:16

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    1. w Polsce autostrada jest określona w PoRD (Art.2. ust. 3), możemy się z tym zgadzać lub nie, ale takie jest prawo obowiązujące w Polsce. w równym stopniu możemy rozważać co to jest emerytura porównując do innych krajów. oczywiście w Niemczech, USA czy innych są inne standardy, ale są też kraje w których takich dróg jest mniej i są gorszej jakości. w samej UE na 27 krajów 15 ma mniej takich dróg niż Polska, a wystarczy spojrzeć na to co autostradą nazywają Szwajcarzy. a przecież są jeszcze kraje poza UE (Ukraina, Białoruś, Albania). 2. na polskich drogach w tamtym roku zginęło blisko 3000, więc te 70 na autostradach jest małym procentem jak na ilość takich dróg i szybkości z jakimi pojazdy poruszają się po takich drogach.

  6. Balthier

    Balthier   22 sierpnia 2018, 00:50

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    @ABC- Czy Ty faryzeuszu uważasz nasze np. A1 za autostradę? Czy Ty jaskiniowcu kiedykolwiek widziałeś jak prawdziwa autostrada wygląda?? Tak wygląda autostrada i to minimum: https://www.deutschland.de/en/topic/life/surviving-the-autobahn-ten-guidelines To co jest w Polsce to drogi szyb kiego ruchu. Aż tyle i tylko tyle.

  7. Cyryl

    Cyryl   14 sierpnia 2018, 21:04

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    to nie myślmy niedorośli, ale nasi rządzący. w dalszym ciągu każdy posiadacz pojazdu jest traktowany jak kułak za komuny - masz samochód - to albo ukradłeś, albo zdobyłeś go w inny przestępczy sposób, więc nic ci się nie należy, ani drogi, ani parkingi, ani jakakolwiek infrastruktura. jeżeli państwo zarabia krocie z podatku z zakupu pojazdów, to powinno zapewnić ich posiadaczom możliwość z nich korzystania. a tak nie jest. dlaczego przed hipermarketem są parkingi? bo prywatny przedsiębiorca chce zapewnić nam dojazd i pozbycie się pieniędzy. a przed urzędem skarbowym, ZUS-em, urzędem miasta, czy wydziałem komunikacji tym parkingów nie ma, gdzie też pozbywamy się pieniędzy. bo i tak musimy przyjść, a to czy mamy gdzie zaparkować, tym nie ma co sobie zawracać głowy.

  8. Cyryl

    Cyryl   14 sierpnia 2018, 20:56

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    może inaczej: 1. autostrada jest określona w PoRD w definicjach, a nie to co sobie wyobrażamy. 2. nie ma dróg szybkiego ruchu, ale są drogi ekspresowe również określone w PoRD, ale macie koledzy rację, jest to wyrób czekoladopodobny, niby czekolada, a tańsza. 3. w Polsce mamy najwyższe podatki drogowe, ale drogi w fatalnym stanie. ( w USA koszt zakupu litra benzyny to 1,56zł, w Polsce 1,68zł, a cena tej benzyny to w USA 2,16zł/l, w PL 4,44zł/l, różnica wynika z podatku drogowego {dane z 2008}, wystarczy jeszcze zadać sobie pytanie ile dróg wybudowane w USA z funduszy unijnych). 4. w innych krajach po drogach transportuje się przeciętnie 45% towarów w Polsce ponad 80%. 5. w określeniu autostrady dotyczy to tylko drogi, a to jest cała infrastruktura z telefonami alarmowymi, z monitoringiem, z armią ludzi mających nad tym pieczę. czym u nas nikt sobie nie zawraca głowy.

  9. ludzik

    ludzik   14 sierpnia 2018, 15:28

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Najgorsze co Polacy nadgminnie robią na autostradzie to: 1. nie zachowanie odpowiedniego odstępu od samochodu z przodu, ale także tego z tyłu! np. przy zmianie pasa, wjeżdżają pod maskę, tak, że w razie hamowania awaryjnego przywalę im w tyłek. 2. zabójcza prędkość > 140 km/h Nadmierna jazda lewym pasem, złe włączanie się do ruchu to przy tym pikuś.

  10. ABC

    ABC   14 sierpnia 2018, 15:02

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Pan Instruktor "Ucho grozy". Tabela 7 Ruch drogowy zadanie egzaminacyjne nr. 9 "Przejazd przez skrzyżowania dwupoziomowe (wjazd i zjazd)*". Zadanie 2 "Jazda drogami dwukierunkowymi jednojezdniowymi o różnej liczbie wyznaczonych i niewyznaczonych pasów ruchu, posiadającymi odcinki proste i łuki, wzniesienia i spadki, obniżone i podwyższone dopuszczalne prędkości." W praktyce oznacza to konieczność wjazdu na drogę o podwyższonej prędkości podczas szkolenia / liczba godzin min. 4 /, a także realizacji programu podczas egzaminu wewnętrznego i państwowego. Gwiazdka dotyczy odległości nie większej niż 2,5 km odległości od palcu manewrowego. Panie Instruktorze coś przespało się na kursie. Przypominam także: program egzaminu wewnętrznego = programowi egzaminu państwowego. Jednak problem jest gdzie indziej. Pan czyta z teraz uwagą wcześniej były korepetycje, a teraz publicystyka. Nie realizuje się tego na kursach , bo po co? Niebezpiecznie, daleko i samochód więcej spala, a także lokowanie Wordów w małych miasteczkach uniemożliwia sprawdzian na tego typu drogach. Pan Balthier, kierowca z prawem jazdy, nadal w nocy błaznuje. Jeśli jednak ma prawo jazdy powinien honorowo i jak to on z pobudek wyższych "dla dobra publicznego" oddać. B. napisał "autostrada to droga z minimum 3 pasami ruchu w każdą stronę". Uwaga, uwaga, sam wymyślił nowe normy w nieprzespanej nocy. . Żadne państwo nie standaryzuje swoich dróg według własnego widzimisię, czy też autostrada czy też droga ekspresowa itd. I tak to później jest na drogach..... Instruktor ma kłopot z programem kursu i egzaminu, a kierowca nie odróżnia autostrady od innych dróg. Bawmy się dalej, widocznie tak musi już być. Powołajmy Rzecznika Niedouczonych Forumowiczów z siedzibą w Strasburgu i godzinami urzędowania w nocy. Chętni znajdą się od razu. Ja poprę Balthiera, już kilkanaście głosów w sieci zdobył. A może zgłosi się Pan / Cichosza / taaaka posada.

  • 1 (current)
  • 2

Dodaj komentarz

Twój komentarz został wysłany do Moderatora. Zostanie opublikowany po akceptacji przez Administratorów portalu. Jeżeli chcesz uczestniczyć w dyskusji i publikować swoje opinie bez opóźnień zaloguj się lub załóż bezpłatne konto w portalu.
Wystąpił błąd podczas dodawania komentarza.
Komentujesz artykuł jako Gość. Twój adres IP będzie zapisany do wiadomości administratora serwisu L-instruktor. Kontynuując zgadzasz się na ten warunek. Zaloguj się, aby Twój komentarz był od razu widoczny.

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.