Toyoty do serwisów

Data publikacji: 21 października 2015, 15:22
Toyoty do serwisów Toyota będzie wzywać do serwisów /fot. Mioarseralyain; CC BY-SA 3.0

Akcja serwisowa Toyoty. Producent wezwie do naprawy około 6,5 miliona pojazdów na całym świecie. Problem to przegrzewający się przełącznik układu sterowania szybami. Zobacz jakich samochodów to dotyczy

Zgodnie z informacjami centrali Toyota Motor Corporation, pojawiło się ryzyko spięcia w zespole urządzeń sterujących elektrycznymi szybami, co powoduje potencjalne zagrożenie pojawienia się ognia. Z ogólnej liczby szacowanej na mniej więcej 6,5 miliona pojazdów, około 1,2 miliona jeździ po drogach Europy.

Problemy mogą występować m.in. w modelach: Yaris, Corolla, Camry, Matrix, RAV4, Highlander wyprodukowanych w latach 2005-2010.

Informację potwierdziliśmy u polskiego importera. "Informację od producenta otrzymaliśmy dzisiaj" - mówi w rozmowie z L-instruktorem Aleksandra Obtułowicz, koordynator ds. kontaktów z klientami w Toyota Motor Poland. "Wkrótce mamy dostać listę numerów nadwozi konkretnych egzemplarzy, które będziemy wzywać do serwisów. Sam fakt posiadania Toyoty wyprodukowanej między 2005 a 2010 rokiem nie oznacza, że będzie trzeba stawić się w warsztacie" - dodaje.

Pierwsi właściciele Toyot, którzy kupili swoje samochody w polskiej sieci dealerskiej otrzymają oficjalne, pisemne zawiadomienie wraz z zaproszeniem do serwisu. "Naprawa ma być szybka, nie będzie konieczności pozostawiania samochodu na długo. Producent szacuje, że potrwa to około godziny" - dodaje Obtułowicz. Naprawa ma polegać na sprawdzeniu przełącznika i naniesieniu specjalniej powłoki odpornej na temperaturę. Przełączniki działające wadliwie zostaną wymienione na nowe.

Co ważne, zgodnie z zapewnieniami przedstawicielki generalnego importera Toyoty, wbrew temu co twierdzi producent, nie ma zagrożenia pożarem. "Niektóre elementy sterujące szybami tylko trochę się przegrzewają, bo brakuje w nich smarowania" - uspokaja Aleksandra Obtułowicz.

Przedstawiciele centrali marki również zaznaczają, że usterka nie powinna mieć wpływu na bezpieczeństwo jazdy samochodami, których dotyczy sprawa. Jeśli coś się przegrzewa i może z tego powodu stopić, to pożar nie jest całkowicie wykluczony. Jednak prawdopodobieństwo jego wystąpienia jest znikome. Jak twierdzi centrala Toyoty, wpłynął do nich tylko jeden sygnał z USA. Jeden z właścicieli samochodu ich marki miał się poparzyć. 11 doniesień dotyczyło nadtopień przełącznika.

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.