WORD do szkół

Data publikacji: 15 września 2017, 13:59
WORD do szkół
3
fot. Grupa IMAGE /archiwum

Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Zielonej Górze rusza z programem skierowanym do młodych adeptów sztuki kierowania pojazdami silnikowymi. Dzięki niemu wiedza potrzebna by zdobyć prawo jazdy kategorii AM, będzie bardziej dostępna.

Aby zgodnie z prawem kierować na drodze publicznej:

- motorowerem (pojazdem dwu, lub trójkołowym, napędzanym silnikiem spalinowym o pojemności max. 50 ccm lub elektrycznym o mocy najwyżej 4kW, którego konstrukcja pozwala na rozwinięcie prędkości najwyżej 45 km/h),
- czterokołowcem lekkim (o masie własnej, która wynosi najwyżej 350 kg i którym ze względu na jego konstrukcję nie można jechać szybciej niż 45 km/h),

potrzebne jest prawo jazdy kategorii AM.

Niestety, rzeczywistość pokazuje, że znakomita większość młodych ludzi, poruszających się po drogach publicznych takimi pojazdami, nie posiada prawa jazdy. Między innymi właśnie dlatego, WORD w Zielonej Górze uruchamia pilotażowy projekt, pozwalający uczniom siódmej klasy podstawówki, a także drugiej i trzeciej klasy gimnazjum, łatwiej zdobyć swoje pierwsze prawko.

"Młodzi ludzie bardzo ryzykują, poruszając się takimi pojazdami bez uprawnień" - mówił w rozmowie z Radiem Zielona Góra Rafał Gajewski, dyrektor tamtejszego WORD. "Nawet jeśli posiadają mglistą wiedzę z zakresu przepisów, nawet jeśli posiadają ubezpieczenie OC, to w razie udziału w zdarzeniu, ubezpieczyciel nie pokryje szkód" - dodaje dyrektor.

Przedsięwzięcie polega na udostępnieniu młodzieży specjalnej, dedykowanej platformy e-learningowej. "Cały program obejmuje 20 godzin lekcyjnych. Spotkania będą się odbywały co tydzień i będą takim podsumowaniem, wyjaśnieniem ewentualnych wątpliwości, jakie pojawią się podczas nauki w domu" - tłumaczy dyrektor Gajewski. Udział w projekcie jest dobrowolny i bezpłatny. Zakłada się, że po ukończeniu takiego kursu, uczeń będzie gotowy do zdania egzaminu teoretycznego.

"Nawet jeśli rodzic uzna, że mimo wszystko jego pociecha nie jest jeszcze z jakiegoś powodu gotowa na samodzielne kierowanie pojazdem, to nic nie stoi na przeszkodzie, by uczeń posiadł taką wiedzę. To się na pewno przyda, to nie zginie" - podsumowuje dyrektor WORD Zielona Góra.

Komentarze

  1. Cyklista

    Cyklista   18 września 2017, 08:16

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Czemu nie może tym zająć się policja ,wyznaczony urzędnik wydziału komunikacji czy wreszcie nauczyciel od wychowania komunikacyjnego, rozwiązanie proste i przyjazne człowiekowi ale WORD-owi nie w nos WORD znalazł niszę i zaczął gmerać szukając kasy wymyślając nowe standardy na miarę Europejską. Ludzie i tak będą robić swoje pokazali w ten o to sposób jak wygrać z władzą i jaka jest mądrą. Jest też pierwsze małe zwycięstwo, głupota decydentów została obnażona, bo coś z tym trzeba zrobić.

  2. markus

    markus   17 września 2017, 21:21

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Niech jeżdżą bez uprawnień kolego Balthier? A ja pytam, czy przed wprowadzeniem kat.AM nasze dzieci umiały więcej?. Nie, nie umiały nic. Karta rowerowa czy motorowerowa to były fikcyjne uprawnienia zdobyte po kilku pytaniach policjanta. Nikt się nie doigrał. To rodzice są odpowiedzialni za swoje dzieci. Jak chcą legalnie przeprowadzić procedurę zdobycia prawnień to trzeba się podporządkować przepisom i nie wydziwiać! Nie mam nic przeciwko organizowaniu egzaminów w szkole. Ale tylko teoretycznych. Wg. obowiązujących przepisów egzamin praktyczny ma być przeprowadzony w WORD i w ruchu drogowym.

  3. Balthier

    Balthier   16 września 2017, 23:05

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Z jednego portalu motoryzacyjnego-- "....Tak samo było z prawem jazdy AM. Moim zdaniem lobby „WORDowskie” odpowiada za to, że nastolatek chcący jeździć na motorowerze musi spełnić dokładnie te same wymagania co kierowca kat. A. Owszem – tekturową kartę motorowerową należało zamienić na plastik widoczny w CEPiK, ale wcale nie trzeba było wysyłać dzieci do OSK i do WORD. Wszystko można było zorganizować w szkole. Komu to było na rękę? WORD myślał, że zarobi. Jednak nie przewidziano, że zainteresowanie uzyskaniem tego typu uprawnień spadnie o... 90% [i dobrze, doigrali się! -dop. Balthier] Nastolatkowie albo jeżdżą bez uprawnień, albo wcale. A bezpieczeństwo? Niemal nic się nie zmieniło."

Dodaj komentarz

Twój komentarz został wysłany do Moderatora. Zostanie opublikowany po akceptacji przez Administratorów portalu. Jeżeli chcesz uczestniczyć w dyskusji i publikować swoje opinie bez opóźnień zaloguj się lub załóż bezpłatne konto w portalu.
Wystąpił błąd podczas dodawania komentarza.
Komentujesz artykuł jako Gość. Twój adres IP będzie zapisany do wiadomości administratora serwisu L-instruktor. Kontynuując zgadzasz się na ten warunek. Zaloguj się, aby Twój komentarz był od razu widoczny.

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.