Za trzeci egzamin płaci instruktor? Może stwórzmy Fundusz BRD?!

/ /

Za trzeci egzamin płaci instruktor? Może stwórzmy Fundusz BRD?!

Data publikacji: 20 czerwca 2017, 10:23
Autor: Jolanta Michasiewicz
Za trzeci egzamin płaci instruktor? Może stwórzmy Fundusz BRD?!
22
Jolanta MIchasiewicz

Dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Toruniu Marek Staszczyk zaproponował obciążenie kosztem - kolejnego niezdanego egzaminu państwowego kandydata na kierowcę - na instruktora nauki jazdy osoby.

Kary finansowe i weryfikacja instruktorów. Dokładnie koszt trzeciego niezdanego egzaminu byłby pokrywany przez instruktora. W ten sposób dyrektor Staszczyk chce zwrócić uwagę na nierzetelnych instruktorów: - Jeżeli poświadczę de facto nieprawdę i potwierdzę komuś umiejętności, których nie ma, to przy braku nadzoru, wiedząc, że nie spotkają mnie z tego tytułu żadne konsekwencje, tak będę robił. Jeżeli natomiast będę ponosił odpowiedzialność - mój pomysł mówi instruktorze zapłać za ten trzeci egzamin jak źle przygotowałeś - to być może z tym podpisem (na zaświadczeniu o ukończeniu szkolenia - przyp. red.) tak łatwo nie będzie - przekonuje Marek Staszczyk. Dalej dyrektor proponuje także weryfikację kwalifikacji instruktorów: - Przygotowuję grupę ludzi. W ciągu roku jestem - jako instruktor - oceniany. I jeżeli poziom przygotowania moich uczniów jest niski, rozmawia ze mną organ nadzoru i ostrzega: jeżeli ta sytuacja nie zmieni, musi się Pan liczyć ze skierowaniem na egzamin sprawdzający kwalifikacje.

I burza nadciągnęła, a wraz z nią grad opinii. Internauci proponują: - A może WORDY, które mają najgorszą zdawalność, będą płaciły za trzeci i każdy kolejny egzamin zestresowanych kursantów? To byłby genialny pomysł, ba! Zwłaszcza egzaminatorzy, którzy swą mało sympatyczną aparycją czy sposobem bycia "paraliżują" młodego człowieka, dla którego egzamin jest niczym "pójście na ścięcie głowy"? Dalej: - To jeśli osoba zda egzamin i spowoduje wypadek to idąc rozumowaniem Pana Dyrektora odpowie za szkody powstałe Egzaminator? No przecież potwierdził że osoba nie stwarza zagrożenia w ruchu drogowym itd.

W lawinowo narastającej dyskusji pojawiają się też propozycje całkowicie innych rozwiązań: - Wprowadzić dodatkowy przedmiot "nauka jazdy" dla ostatnich klas szkół średnich kończący się obowiązkowym egzaminem z teorii i praktyki. Każdy nauczy się jeździć, a czy w przyszłości będzie jeździć to już jego sprawa. Młodzież powinna nie tylko nauczyć się znaków drogowych i jazdy, ale też chociaż ogólnie poznać budowę maszyny którą w przyszłości zapewne jeździć będzie. Kandydaci na kierowców mówią o takich przyczynach swoich niepowodzeń jak np. stres. Za swoje niepowodzenia nie obciążają instruktorów. Tomasz Kulik, instruktor nauki i techniki jazdy, właściciel osk ocenia: - To jest pomysł fatalny. To jest populizm. (…) Kursant ma wybrać ośrodek, ma się starać, ma zdać egzamin. Instruktorowi też zależy na dobrej zdawalności, bo opinia „idzie w miasto”.

Komentarz - propozycja Rzecznika Instruktorów i Wykładowców Tomasz Matuszewski: - Jednym z priorytetów koniecznych zmian w systemie szkolenia i egzaminowania jest oddzielenie części finansowej od szkoleniowo/egzaminacyjnej. Być może stworzenie ,,Funduszu BRD", z którego byłyby m.in. finansowane egzaminy, a także finansowane działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, pomoże przełamać impas w działaniach na rzecz poprawy jakości systemu szkolenia i egzaminowania, którego reforma jest warunkiem koniecznym poprawy bezpieczeństwa na naszych drogach.

A w projekcie ustawy? Może jedna z przywołanych propozycji znajdzie swoje miejsce w przepisach przygotowywanej nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami? Nam podoba się pomysł „Funduszu BRD”. Wydaje się on trafnym rozwiązaniem, w efekcie którego nastąpiłoby oddzielenie systemu finansowania egzaminów od ich aspektu edukacyjnego realizowanego przez ośrodki szkolenia i egzaminowania. Może byłaby to szansa na stworzenie spójnego sytemu szkoleniowo-egzaminacyjnego? I to nie jest rozmowa o 140 złotych. Mówimy o systemie skutkującym poprawą naszego bezpieczeństwa na drogach.

Komentarze

  1. Kordian

    Kordian   3 lipca 2017, 18:44

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    to wszystko to tylko kasa a może tak za oblany egzamin na łuku WORD powinien za następny pobierać tylko np 40 zł co jest logiczne koszt paliwa 0.5 litra czas pana egzaminatora 20 minut czyli jego 1.5 stawki a nie szukają tylko kasy u instruktorów.

  2. ANT

    ANT   2 lipca 2017, 11:14

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Jest totalny ambaras.Tyle tęgich głów pracuje nad tym problemem, dyskutantów i gdybaczy jest bezliku, tyle zmian było dokonywanych. Wystarczy rozejrzeć się wśród sąsiadów- tyle dobrych przykładów jest w innych państwach europejskich. A u nas jak na złość brak mądrych rozwiązań. Wręcz odwrotnie bardziej jeszcze komplikuje się sprawy proste i oczywiste. Dlaczego zlikwidowano szkolenia doskonalące, dlaczego nie wprowadza się restrykcji że jak nie zda kursant za trzecim razem to wraca na kurs podstawowy.dlaczego nie ma jazd z osoba towarzyszącą po odbytym szkoleniu podstawowym, dlaczego......itd

  3. podkarpackiinstruktor

    podkarpackiinstruktor   30 czerwca 2017, 19:43

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    tylko który instruktor ma płacić? prowadzący? czy kolejny, który miał najwięcej godzin z kursantem? a może wszyscy, którzy szkolili danego kandydata mają się zrzucić?

  4. BB.

    BB.   30 czerwca 2017, 18:38

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Jestem instruktorem , posiadam uprawnienia egzaminatora, zgadzam się Panie Dyrektorze ale za spowodowanie wypadku przez kierowcę idzie za kraty egzaminator bo źle przeprowadził egzamin a Pan razem z nim za nadzór. Skąd biorą takich gości którzy biorą co miesiąc taką kasę na którą składają się głównie oblani kursanci. Jestem za likwidacją WORD-ów

  5. Balthier

    Balthier   26 czerwca 2017, 16:49

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Nagrania z egzaminów powinny być na bieżąco analizowane przez niezależne komisje aby odsiewać egzaminatorów wywołujących stres wśród zdających.

  6. A_A

    A_A   25 czerwca 2017, 13:17

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    A może tak przywrócić, że po trzecim niezdanym egzaminie wraca się na pięciogodzinne szkolenie uzupełniające do OSK ;-)

  7. Pan Anioł

    Pan Anioł   23 czerwca 2017, 10:50

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Pan dyrektor poczuł potrzebę zaistnienia w przestrzeni publicznej. Czasami lepiej siedzieć cicho, niż odezwać się i obnażyć swoją głupotę.

  8. luk

    luk   22 czerwca 2017, 23:07

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    do czego to dochodzi... wspaniałomyślność dyrektora mnie powala!, pomysł rodem z fabryki "inteligencji' oderwanej od rzeczywistości. Instruktorzy co pracują za grosze (nie to co egzaminatorzy) mają jeszcze dopłacać dla WORD... no paranoja, Z własnego 5 letniego doświadczenia instruktorskiego powiem że wiązałem ledwo koniec z końcem (pracując ponad 200 h miesięcznie), tego nawet nie da się nazwać dorobkiem... no chyba że ktoś ma misję i woli poświęcać się charytatywnie, szacun. a dobrym instruktorem nie jest się od razu po kursie niestety. może wystosujcie definitywną zmiany sposobu szkolenia... 30 godz. i ktoś ma się nauczyć bezpiecznie jeździć? wolne żarty... Góra żyje statystykami, tabelkami, WORD-y z egzaminów.

  9. PP

    PP   21 czerwca 2017, 21:44

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Może zrobić, żeby drugi egzamin byłby na koszt WORDU..... I zdawalność wzrośnie do 100%.

  10. piotrek

    piotrek   21 czerwca 2017, 20:34

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Mam lepszy pomysł. Za kazdy drugi i następny egzamin płaci egzaminator ze swojej kieszeni. Zdawalnośc będzie wysoka

  • 1 (current)
  • 2
  • 3

Dodaj komentarz

Twój komentarz został wysłany do Moderatora. Zostanie opublikowany po akceptacji przez Administratorów portalu. Jeżeli chcesz uczestniczyć w dyskusji i publikować swoje opinie bez opóźnień zaloguj się lub załóż bezpłatne konto w portalu.
Wystąpił błąd podczas dodawania komentarza.
Komentujesz artykuł jako Gość. Twój adres IP będzie zapisany do wiadomości administratora serwisu L-instruktor. Kontynuując zgadzasz się na ten warunek. Zaloguj się, aby Twój komentarz był od razu widoczny.

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.