Związkowcy do dyrektora

Data publikacji: 29 lipca 2019, 12:18
Związkowcy do dyrektora
19
fot. L-instruktor

Do redakcji L-instruktora trafiło pismo Związku Zawodowego Pracowników WORD i OSK, dotyczące wydanego w stołecznym ośrodku "zakazu oceny wykonywania zadania ruszania z miejsca do przodu na wzniesieniu, z wnętrza pojazdu egzaminacyjnego".

Treść pisma:

Łódź, 28.07.2019 r.

Pan
Dariusz Marek Szczygielski
Dyrektor WORD w Warszawie

Szanowny Panie Dyrektorze,

zwracamy się do Pana w istotnej sprawie dotyczącej organizacji pracy w kierowanym przez Pana ośrodku. Jak wynika z posiadanych przez nas informacji, Kierownik Wydziału Realizacji Egzaminów Państwowych Pan Sławomir Malinowski wydał egzaminatorom zakaz cyt: „(…) zakazuję oceniać wykonanie zadania Ruszanie z miejsca do przodu na wzniesieniu z wewnątrz pojazdu egzaminacyjnego”. W tym miejscu podnieść należy, że:

  1. Zgodnie z art. 56 ust. 1 ustawy o kierujących pojazdami, WORD jedynie organizuje egzamin, zaś zgodnie z ust. 2 przeprowadza go egzaminator. Wydawanie poleceń służbowych, w zakresie sposobu przeprowadzania egzaminów wykraczają zatem, w naszej ocenie poza kompetencje pracodawcy. Funkcje nadzorcze sprowadzają się natomiast jedynie do kontroli, czy egzaminy przeprowadzane są zgodnie z przepisami.
  2. Zgodnie z art. 51 ust. 3 pkt 1 ustawy o kierujących pojazdami egzamin m.in. w zakresie kat. B prawa jazdy na placu manewrowym ośrodka jest przeprowadzany w celu sprawdzenia podstawowych umiejętności panowania nad pojazdem. Logicznym zatem jest, że osoba egzaminowana może posiadać podstawowe umiejętności lub też ich nie posiadać. W tym drugim przypadku, egzaminator znajdujący się na zewnątrz pojazdu nie ma żadnej realnej możliwości oddziaływania np. na układ hamulcowy pojazdu - w przypadku utraty kontroli nad pojazdem przez osobę egzaminowaną. W naszej ocenie zatem, to egzaminator powinien decydować czy może bezpiecznie opuścić pojazd czy też nie. Ostatnie, tragiczne wydarzenia, które miały miejsce m.in. w Rybniku wyraźnie pokazały, że sytuacje niebezpieczne dla życia zarówno osób egzaminowanych jak również pracowników WORD zdarzają się w trakcie egzaminów.
  3. Zgodnie z §18 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia (Dz. U. 2019 poz. 1206) egzaminator może przebywać w pojeździe na placu manewrowym ośrodka. Niezrozumiałe jest zatem dlaczego pracodawca samowolnie zmienia treść przytoczonej normy prawnej, wydając inne dyspozycje.
  4. Podległość służbowa egzaminatorów jako pracowników jest oczywista. Natomiast rozpatrując wydane polecenie w tym kontekście podnieść należy, że pracodawca ma również obowiązek zapewnić bezpieczne i higieniczne warunki pracy. Nie sposób zgodzić się zatem także z drugą częścią wydanego polecenia, w której Pan Sławomir Malinowski wyraźnie zaznaczył cyt.: „zakaz dotyczy kategorii B i to bez względu na warunki atmosferyczne”. Abstrahując nawet od wyżej omówionych spraw związanych z bezpieczeństwem pracy, już sam, niczym nieuzasadniony obowiązek przebywania na zewnątrz pojazdu w sytuacji wysokich lub niskich temperatur, bądź silnych opadów atmosferycznych trudno nazwać zapewnieniem właściwych warunków pracy.
  5. Zgodnie z §27 ust. 1 pkt 9 lit. e rozporządzenia (Dz. U. 2019 poz. 1206) egzaminator ma obowiązek zwracać szczególną uwagę na sposób używania mechanizmów sterowania pojazdem. Natomiast zgodnie z art.  63 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami  jest również obowiązany rzetelnie i bezstronnie wykonywać swoje obowiązki. Dyspozycja wydana przez pracodawcę wyklucza możliwość zastosowania przytoczonych norm prawnych. Brak jest bowiem możliwości rzetelnej obserwacji i oceny osoby zdającej, przy jednoczesnym zachowaniu zasad bezpieczeństwa pracy. 

Mając powyższe na uwadze, zwracamy się do Pana z prośbą o uchylenie wydanej dyspozycji oraz zdyscyplinowanie wskazanej osoby. W naszej ocenie, tego typu zachowanie uznać należy co najmniej za nieporozumienie. Na tym etapie nie możemy również wykluczyć, że dyspozycja wydana została za Pana wiedzą i zgodą co jednak wydaje się nam nieprawdopodobne. Zachowując jednak dalece idącą ostrożność, gdyby taka sytuacja miała jednak miejsce, wnosimy o uzasadnienie podjętej decyzji.

Z uwagi na fakt, że duże ilości egzaminów odbywają się codziennie zgodnie z wydanym zakazem, a w naszej ocenie jest to sytuacja skrajnie niebezpieczna, prosimy o potraktowanie przedmiotowej sprawy jako pilnej.

Z poważaniem
Przewodniczący MOZ WORD i OSK
Jacek Łęgocki

Komentarze

  1. Cyryl

    Cyryl   3 sierpnia 2019, 08:48

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    natomiast co do urzędu marszałkowskiego, gdy skończyły mi się badania dotyczące uprawnień instruktora techniki jazdy i zaniosłem zaświadczenie od lekarza do wspomnianego urzędu, to sprawdzane było, bardzo skrupulatne, na podstawie jakiego artykułu wystawiono to zaświadczenie, ale czy jak jestem dopuszczony, czy nie, tego akurat nikt nie sprawdzał. dostałem przedłużenie uprawnień i tyle.

  2. Cyryl

    Cyryl   3 sierpnia 2019, 08:44

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    problem z nadzorem jest taki, że wykonują je osoby, które nie posiadają uprawnień, a więc również, co za tym idzie, nie mają doświadczenia w zakresie jaki mają nadzorować. w przypadku szkolenia osoby te świadome swojej niewiedzy ograniczają się do sprawdzania dokumentacji, pomiarów stanowisk na placu manewrowym itp. więc w jaki sposób i co przekazuje się na wykładach i podczas jazdy nie jest sprawdzane, dlatego faktyczny nadzór nad szkoleniem jest żaden i to faktycznie trzeba by było zmienić.

  3. Ja

    Ja   2 sierpnia 2019, 02:54

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Cyrylwystarczy że któraś ze stron zakwestionuje wiarygodność/prawdziwość filmu i trzeba będzie zasięgnąć opinii biegłego, już sprawa będzie trwałą prawie rok dłużej. samą zasadność negatywnej oceny można rozstrzygać bez końca. dodatkowo w przypadku niekorzystnego rozstrzygnięcia przysługuje apelacja do wyższej instancji, a jeżeli dojdziemy do trybunału w Strasburgu, to osoba w średnim wieku może doczekać emerytury. więc sam pomysł, aby wynik sporny egzaminu rozstrzygał sąd jest dość zabawne, więc jak nie lubić osoby, która co post potrafi Cię rozśmieszyć? Przecież już od dawna wiadomo na szczęście, że mimo często irracjonalnej oceny Marszałka po odwołaniu egzaminatora do Sądu ( nie licząc tu instytucji pomiędzy Marszałkiem a Kolegium zawsze klepiącym opinię panów zza biorka) sąd administracyjnyny uchyla decyzję Pan i Panów mających zerowe doświadczenie w egzaminawniu. Panowie z oraganu nadzoru powinni przestać mówić do egzaminatów A może zacząć wydawać polecenia na piśmie jak Pan z Warszawy? Zachęcamy....

  4. Cyryl

    Cyryl   1 sierpnia 2019, 15:36

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    wystarczy że któraś ze stron zakwestionuje wiarygodność/prawdziwość filmu i trzeba będzie zasięgnąć opinii biegłego, już sprawa będzie trwałą prawie rok dłużej. samą zasadność negatywnej oceny można rozstrzygać bez końca. dodatkowo w przypadku niekorzystnego rozstrzygnięcia przysługuje apelacja do wyższej instancji, a jeżeli dojdziemy do trybunału w Strasburgu, to osoba w średnim wieku może doczekać emerytury. więc sam pomysł, aby wynik sporny egzaminu rozstrzygał sąd jest dość zabawne, więc jak nie lubić osoby, która co post potrafi Cię rozśmieszyć?

  5. Cyryl

    Cyryl   1 sierpnia 2019, 15:36

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Balthier...Egzaminator powinien podlegać pod sądy powszechne Rzeczpospolitej (i trybunał w Strasburgu), gdzie każda zasadna skarga szanownego zdającego (klienta!) powinna być brana pod uwagę i oceniona zasadnie... dzisiaj skarga zdającego trafia do dyrektora WORD, filmy z egzaminów są przechowywane 14 dni i w takim trybie może być złożona skarga. wynika z tego, że skargi są rozstrzygane w krótkim terminie. to czy ten lub ów dyrektor WORD-u jest bezstronny, to osobna sprawa. a teraz proszę sobie wyobrazić, że skarga trafia do sądu, tutaj terminy nie są przyjazne.

  6. Cyryl

    Cyryl   1 sierpnia 2019, 12:47

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    błędne wnioski. naszego młodszego kolegę mimo różnicy zdań, darzę swego rodzaju sympatią, jednak problem tkwi w tym, że buduje swoje poglądy na pojedynczych przypadkach lub daje pomysły nie zastanawiając się nad wszystkimi skutkami tych pomysłów. mamy parę instrumentów w naszym prawie dotyczącym nadzoru nad szkoleniem i egzaminowaniem, które niezbyt dobrze działają. zamiast spróbować naprawić to co jest, wielu proponuje budować prawo od nowa, tylko po co? proszę sobie wyobrazić, że jeśli każde polecenie przełożonego intepretowane przez egzaminatora jako ingerencja w jego pracę trafiałoby do sądu, ponieważ takie postępowanie w myśl tego pomysłu zagrożone byłoby karą pozbawienia wolności, potrzebne byłby opinie, ekspertyzy itp., wtedy inne sprawy nie trwałby latami, ale dziesiątkami lat. dla zobrazowania podam, że proces Amwaya o wstrzymanie dokumentalnego filmu o tej firmie trwał od 2007 do 2012.

  7. Zniesmaczony

    Zniesmaczony   1 sierpnia 2019, 11:24

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    CyrylBalthierMoim zdaniem wydawanie egzaminatorom zaleceń przez jakiegokolwiek innego pracownika WORD powinno być karane więzieniem... czyli wydanie polecenia stosownego ubioru, przyjścia do pracy na odpowiednią godzinę, zalecenie odpowiedniego zachowania się wobec zdających, również miałoby być karane więzieniem.Widzę, że szanowny kolega zaczyna nie panować nad negatywnymi emocjami i pisze już byle co i byle jak, aby tylko stanąć okoniem wobec kogoś, którego nie darzysz sympatią. To, że jest młody, to taki sam idiotyczny argument jak to, że ty jesteś stary. Nie pomoże staremu doświadczenie, jeżeli przez całe swoje zawodowe życie ślepo wierzy w mądrość i doświadczenie innych niedouczonych lub tkwiących w przeszłości starców. Trzeba być starcem w doświadczeniu i młodym w myśleniu, czego ci szczerze życzę.

  8. Cyryl

    Cyryl   1 sierpnia 2019, 10:42

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    BalthierMoim zdaniem wydawanie egzaminatorom zaleceń przez jakiegokolwiek innego pracownika WORD powinno być karane więzieniem... czyli wydanie polecenia stosownego ubioru, przyjścia do pracy na odpowiednią godzinę, zalecenie odpowiedniego zachowania się wobec zdających, również miałoby być karane więzieniem.

  9. Cyryl

    Cyryl   1 sierpnia 2019, 10:40

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    problem Twój polega na tym, że jesteś młody, a wydaje Ci się, że poznałeś już cały świat, wszystkie sytuacje i na tej podstawie wyciągasz fałszywe wnioski. ilu kandydatów na kierowców widziałeś OSOBIŚCIE (nie przez Rumuna czy znajomego) jak przygotowują się do jazdy? ja widziałem wielu i rekord ustawiania fotela to 28 minut, przed każdą jazdą, pomijam ustawienie lusterek i zapinanie pasów. więc jeżeli zdający przygotowuje się do jazdy, a upływa 10-15 minut, to egzaminator będąc zwykłym śmiertelnikiem, może się zacząć niecierpliwić i ja jestem w stanie go zrozumieć, mimo że czynność ta nie ma ograniczenia czasowego i na dobrą sprawę zdający mógłby przygotowywać się do jazdy np. 2 lata i byłoby to zgodne z prawem. natomiast podczas manewrów na placu egzaminator jest poza pojazdem i ja nie spotkałem się z ingerencją egzaminatora jeżeli zdający nie popełnił błędu.

  10. Balthier

    Balthier   1 sierpnia 2019, 01:33

    Zgłoś nadużycie Cytuj

    Moim zdaniem wydawanie egzaminatorom zaleceń przez jakiegokolwiek innego pracownika WORD powinno być karane więzieniem. Ale z drugiej strony też nie tak powinno być, że egzaminator ma status jak sędzia czy polityk z immunitetem! Egzaminator powinien podlegać pod sądy powszechne Rzeczpospolitej (i trybunał w Strasburgu), gdzie każda zasadna skarga szanownego zdającego (klienta!) powinna być brana pod uwagę i oceniona zasadnie. A nie, że unieważniony egzamin to jedynie kolejny egzamin za darmo. Niech ktoś mi odpowie (może szanowny kolega z Wrocławia?), czy egzaminator ma prawo popędzać na łuku jak deszczyk pada? Jaki paragraf, jaki przepis mu daje takie prawo? Czy w czasie deszczu zdający jest obowiązany i ma mniej czasu i musi szybciej wykonać zadanie przygotowania się do jazdy po łuku jak deszcz pada?

  • 1 (current)
  • 2

Dodaj komentarz

Twój komentarz został wysłany do Moderatora. Zostanie opublikowany po akceptacji przez Administratorów portalu. Jeżeli chcesz uczestniczyć w dyskusji i publikować swoje opinie bez opóźnień zaloguj się lub załóż bezpłatne konto w portalu.
Wystąpił błąd podczas dodawania komentarza.
Komentujesz artykuł jako Gość. Twój adres IP będzie zapisany do wiadomości administratora serwisu L-instruktor. Kontynuując zgadzasz się na ten warunek. Zaloguj się, aby Twój komentarz był od razu widoczny.

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.