Cena minimalna. Tak czy nie?

/ /

Cena minimalna. Tak czy nie?

W związku z przybierającą na sile falą nieparlamentarnych komentarzy pojawiających się w rozmowach pod artykułami, redakcja podjęła decyzję o zamknięciu forum dyskusyjnego L-instruktora.
Istniejące posty zostaną zarchiwizowane, treść będzie możliwa do przeglądania, nie będzie jednak możliwości kontynuowania dyskusji.
Autor Wiadomość

Konto usunięte

Konto usunięte
5 maja 2015, 18:24

Cena minimalna - marzenia, tak samo jak jednolite prawo i uczciwi urzędnicy.

Konto usunięte

Konto usunięte
5 maja 2015, 18:50

Na solidarność zawodową bym nie liczył. Jestem instruktorem w Poznaniu i jest kilka szkół, które walczą na noże o kursanta oferując "szkolenie" za cenę poniżej tysiąca złotych. Myślę, że w innych większych miastach w Polsce jest podobnie. Duże skupisko ludzi to i łatwiej ukryć to co naprawdę się na takich kursach robi. Przykładowo, jeździłem z osobą po takim ośrodku i dziewczyna przyznała, że 30 minut każdych zajęć praktycznych było przeznaczone na czynności kontrolno-obsługowe. Silnik wtedy nie pracuje to i koszty spadają. Umiejętności miała oczywiście żadne ale jak sama przyznała skusiła ją niska cena. Możemy powiedzieć, że naiwniacy są sami sobie winni ale miejmy świadomość, że chałturnictwo innych odbija się na opinii o całym środowisku. Ja w dużym mieście wyceniłem kurs na 1300zł i wątpię żebym mógł podnieść tą cenę bo konkurencja jest zbyt duża. Im dalej od miasta tym cena wzrasta powyżej opisanych w artykule 1400zł. Czy jakość szkolenia też? Tego nie wiem. Nie jestem też przekonany do ceny minimalnej bo jakoś trudno mi wyobrazić sobie, że wszyscy zgodnie się temu podporządkują. Zaraz zacznie się kuszenie bonusami, prezentami, itp. Coś jednak niewątpliwie byłoby dobrze zrobić w tym kierunku bo nasza branża schodzi na psy. W Poznaniu najemny instruktor (kat. B ) na etacie zarabia 10zł/h, tyle co dostawca pizzy... Myślę, że komentarz jest zbędny.

Konto usunięte

Konto usunięte
6 maja 2015, 12:56

To może ustalić cenę sugerowaną tak jak na papierosach?

Konto usunięte

Konto usunięte
7 maja 2015, 00:43

Koszt orzeczenia lekarskiego wzrosł TRZYKROTNIE !!! Czy sposob badania kandydatow na kierowcow sie zmienil ? Z tego co wiem nie. porownajcie sobie godzine jazdy samochodem i godzine udzielanych korepetycji z polskiego czy matematyki.Placimy podobne kwoty ( 40 - 50 ) a jakie sa ponoszone koszty. Z jednej strony dlugopis,kartka.moze ksero z drugiej samochod.ubezpieczenie,paliwo i ODPOWIEDZIALNOSC za kursanta. To jest chore.

Konto usunięte

Konto usunięte
7 maja 2015, 21:14

Cena minimalna powinna wyciąć gruponowców. Tu widzę plus. Na razie jedyny. Bo ta cała ekipa rencistów emerytów dalej będzie jeździła po 10 zł za godzinę jakby Pana Boga za nogi złapała.

Konto usunięte

Konto usunięte
9 maja 2015, 01:28

Niestety sami sobie jesteśmy winni. Skoro zgadzamy się pracowac za głodowe stawki to szefowie tną na czym się da. Wielokrotnie widziałem "Elki" które wyglądały jak po dachowaniu w dodatku na łysych oponach.

Konto usunięte

Konto usunięte
9 maja 2015, 07:13

Jeżeli nie potrafimy się sami szanować, to nie oczekujmy sprawiedliwej zapłaty za swoją pracę. Nie można jej porównywać do korepetycji, inna odpowiedzialność oraz koszty. Uważam, że powinna być cena minimalna gwarantująca opłacalność działalności gospodarczej, inaczej młodzi emeryci mundurowi nas doprowadzają do upadłości !!!

Konto usunięte

Konto usunięte
12 maja 2015, 12:07

Dziwne wyniki tej sądy? Jak kali ukraść krowę to dobrze, jak kalemu to źle... wszyscy jak jeden mąż opowiedzą się za wolnym rynkiem, tylko nie w branży/dziedzinie którą się zajmuję... tak samo powiedzą lekarze, nauczyciele, prawnicy. REGULACJA, regulacja i BRAK KONKURENCJI. Tak najprościej. Będę siedział i samo się będzie robiło. A może obowiązek posiadania prawa jazdy i rejonizacja?

Konto usunięte

Konto usunięte
22 maja 2015, 11:19

1400 zł za kurs to cena w Pana OSK. Przypadek? Czy jest Pan z tej ceny zadowolony? Chyba nie, bo jeszcze niedawno na stronach branżowego miesięcznika rozważał Pan likwidację własnej firmy. Czym się będzie Pan wyróżniał, jeśli wszystkie OSK ze Świdnicy będą miały taką cenę? Auta ma Pan stare, w weekendy Pan nie pracuje, wykłady nie są obowiązkowe, więc nawet nie można oceniać ich poziomu.Ranking zdawalności? Może, ale raz jest się pierwszym, a raz trzecim, a poza tym, nie wszyscy przeglądają rankingi. Poszukujący dobrej szkoły kierują się opiniami znajomych. Nie ma lepszej reklamy lub antyreklamy. Do ceny 1400 zł zachęca Pan całą branżę.Dziwne. Czy Panu się wydaje, że ta cena jest słuszna dla OSK w całej Polsce? Inną wartość ma ta cena w Świdnicy, a inną w Warszawie czy Krakowie. Uważa Pan,że za 1400 zł w Warszawie OSK stać na wynajęcie biura w centrum miasta, pensje pracowników, serwis i ubezpieczenie pojazdów? Jeśli walczyć dalej o cenę minimalną to raczej taką, która jest opłacalna w danym rejonie kraju, czyli nie może być to jedna cena dla wszystkich.

Konto usunięte

Konto usunięte
1 czerwca 2015, 20:31

czyli teraz tak (instruktor do kursanta): słuchaj teraz jest cena ministerialna 1600 zł za kurs, ale jak po cichu przyprowadzisz kolegów to zrobie wam po 1200 zł ... i duże OSK z tzw infrastrukturą i tak starcą bardziej niż teraz , zresztą z tego co słyszę to lekarze przy większej ilości ludzi za jednym zamachem robią badania lekarskie za 50-70 zł czyli po staremu ... i znowu kwitnie szara strefa jak za czasów Al Capone :)

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.