Drogi są dla wszystkich

/ /

Drogi są dla wszystkich

W związku z przybierającą na sile falą nieparlamentarnych komentarzy pojawiających się w rozmowach pod artykułami, redakcja podjęła decyzję o zamknięciu forum dyskusyjnego L-instruktora.
Istniejące posty zostaną zarchiwizowane, treść będzie możliwa do przeglądania, nie będzie jednak możliwości kontynuowania dyskusji.
Autor Wiadomość

Konto usunięte

Konto usunięte
19 maja 2016, 19:10

Niech Pani wytłumaczy w następnym wywiadzie zawiłości prawne następujących problemów: pierwszeństwo rowerzysty przejeżdżającego w poprzek zjazdu bez oznakowania P-11, pierwszeństwo między pojazdem skręcającym w drogę poprzeczną a włączaniem się do ruchu rowerzysty (z chodnika na jezdnię), pierwszeństwo pomiędzy skręcającym tramwajem a jadącym na wprost rowerzystą(skrzyżowanie o ruchu niekierowanym), w jakich przypadkach nie ma zastosowania art. 16 ust. 7 ustawy prawo o ruchu drogowym? Dlaczego rowerzystę uznaje się na pełnoprawnego uczestnika ruchu, mimo że w statystyce wyroków sądów rowerzystom daje się fory tylko dlatego, że nie są ubezpieczeni od OC?

Konto usunięte

Konto usunięte
20 maja 2016, 04:19

rowerzyście to według mnie (mimo, że sam jeżdżę rowerem) najbardziej roszczeniowa grupa użytkowników dróg. 1. sami nie płacą podatków drogowych, a ścieżki dla rowerów są budowane za pieniądze kierowców. tylko pytanie dlaczego rowerzyści nie chcą z niech korzystać. a jak nie chcą to ja jako kierowca jestem przeciwny marnowaniu pieniędzy. nagminnym jest jeżdżenie po jezdni, gdy wyznaczone są drogi dla rowerów. 2. jeżeli rowerzysta domaga się bezpieczeństwa wypadałoby, aby jako pierwszy sam o nie zadbał. we Wrocławiu są drogi, a rowerzyści jeżdżą jezdnią i to taką, która posiada po bokach barierki energochłonne, które stanowią poważne zagrożenie dla rowerzystów.

Konto usunięte

Konto usunięte
20 maja 2016, 04:20

3. często czytam o złym wyprzedzaniu kierowców i rowerzyści doskonale znają obowiązki kierowcy, ale niestety nie znają obowiązków własnych, bo: "Kierujący ... pojazdem bez silnika jest obowiązany zjechać jak najbardziej na prawo w celu ułatwienia wyprzedzania." z tego wynika, że rowerzysta ma obowiązek śledzenia jak wygląda sytuacja na drodze za nim (to czy ma lusterka czy nie - jego sprawa) i na tą sytuację odpowiednio reagować, a który to robi?. 4 korzystanie przez rowerzystów z drogi w sposób dowolny, czyli jak mi pasuje to jadę drogą dla rowerów, jezdnią, chodnikiem, na czerwony, zielonym itp.

Konto usunięte

Konto usunięte
20 maja 2016, 04:25

oczywiście te wszystkie rzeczy nie wymażą win kierowców wobec rowerzystów, ale próbujemy zmienić sytuację na drodze w sposób najtrudniejszy i najmniej skuteczny, czyli próbując zmienić zachowanie innych użytkowników dróg. a jest sposób prostszy i w 100% skuteczniejszy - spróbujmy zmienić zachowanie własne. ale problem w tym, że 99% użytkowników nie widzi własnych błędów i właśnie tu tkwi problem. więc nim rowerzyści będą wymagać aby inni przestrzegali prawa, muszą sami go przestrzegać, bo trudno mieć pretensje, że ktoś jest złodziejem gdy się samemu kradnie.

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.