Jawne pytania i własne auta?

/ /

Jawne pytania i własne auta?

W związku z przybierającą na sile falą nieparlamentarnych komentarzy pojawiających się w rozmowach pod artykułami, redakcja podjęła decyzję o zamknięciu forum dyskusyjnego L-instruktora.
Istniejące posty zostaną zarchiwizowane, treść będzie możliwa do przeglądania, nie będzie jednak możliwości kontynuowania dyskusji.
Autor Wiadomość

Konto usunięte

Konto usunięte
17 kwietnia 2014, 11:29 Jawne pytania i własne auta?

Ostatnie obrady podkomisji sejmowej ds. rozpatrzenia projektu nowelizacji Ustawy o Kierujących Pojazdami obfitowały w ciekawe ustalenia. Wśród nich dopuszczenie na egzamin aut OSK i uznanie pytań egzaminacyjnych za informację publiczną. Jeśli Ustawa "przejdzie" w tym kształcie - to może być przełom...

http://www.l-instruktor.pl/wokol-prawa/jawne-pytania-i-wlasne-auta.html

Konto usunięte

Konto usunięte
14 marca 2014, 11:30

I kto pisał tą ustawe na kolanie i na czyje polecenie?Niby mądrzy ludzie i do takich wniosków dochodzą dopiero wtedy gdy niektórym WORD ,,śmierć zagląda w oczy,,.Kolejnym posunięciem będzie przyspieszenie wejścia w życie obowiązkowych szkoleń w ODTJ-ach,mogę się założyć o każde pieniądze.Lobby wordowskie działa.Czyżby przepisy się zmieniły i teraz możliwe jest ujawnienie pytań egzaminacyjnych.Jak brakuje kasy to i przepisy interpretuje się inaczej.Dopuszczenie pojazdów OSK jako egzaminacyjnych, pytanie kto mi zapłaci za udostępnienie pojazdu,stratę czasu? Cała POLSKA!!!!!!!

Konto usunięte

Konto usunięte
14 marca 2014, 11:43

Czy uznanie bazy pytań egzaminacyjnych za informację publiczną oznacza tylko ten wgląd dla egzaminowanych? Czy całą baza będzie gdzieś do pobrania czy do wglądu za darmo?

Konto usunięte

Konto usunięte
15 marca 2014, 01:25

Czy pojazdy podstawiane na egz. państwowy to tylko samochody czy motocykle również?

Konto usunięte

Konto usunięte
17 marca 2014, 13:09

Chałupa się pali ( WORD-y ),to się zmienia przepisy.Cichcem dopuszczono możliwość zdawania egzaminu państwowego miesiąc przed ukończeniem 18 lat,wynajmują place manewrowe zbudowane krwawicą kursantów (przed 19.01.2013 nie do pomyślenia).Teraz kolej na to aby hrabia egzaminator wsiadł łaskawie do pojazdu OSK .a WORD wystawił fakturę na 500 zł dla OSK za przejażdżkę.A i tak zdawalność nie skoczy ponad 30 % na egzaminie praktycznym, bo wtedy mimo tych sztuczek bankructwo murowane.Jak łatwo rządzić firmą, kiedy można zaplanować ściśle przychody.

Konto usunięte

Konto usunięte
25 marca 2014, 19:38

Przecież to OSK panikują, żeby podstawiać swoje pojazdy, ujawnić pytania i inne bzdury - rozdwojenie jaźni masz czy coś podobnego? WORD'Y tego nie potrzebują. Właściciele OSK narzekają licząc że Państwo im dopłaci do prywatnego interesu. Żałosne!

Konto usunięte

Konto usunięte
25 marca 2014, 19:43

Kompletna bzdura lobbysty z OSK. Spadły zyski - nie stać już na 3 samochód i 2 dom? To dobrze. Pozostaną te OSK, które zasługują na swoją dobrą opinię - tu klienci zawsze się znajdą. Krzykacze znikną co pozytywnie wpłynie na statystyki zdawalności.

Konto usunięte

Konto usunięte
27 marca 2014, 10:40

Wordy nie panikują?Ile u pana inteligentnego inaczej zwolniono egzaminatorów,jak spadła zdawalność,ile dochodu przynoszą egzaminy poprawkowe/ponad 75-80%/?Lobbysto Wordu,czy jest taki drugi kraj oprócz Polski gdzie pytania są nie jawne,podaj przykłady?Do czego to prowadzi,do tego ,że coraz więcej na naszych drogach kierujących bez uprawnień,może warte zastanowienia umożliwienie zdawania egzaminów bez obowiązkowego szkolenia/sugestie wordoskie/jeżeli to ma służyć poprawie bezpieczeństwa na polskich drogach.Czy jest taki kraj gdzie tak często zmieniają się zasady egzaminowania?Proszę sobie odpowiedzieć na powyższe pytania.Więcej kultury w odpowiedzi,każdy może mieć inne zdanie.Ps. Nie chcę żeby mi ktoś do czegoś dopłacał!!!!!!

Konto usunięte

Konto usunięte
30 marca 2014, 10:00

Co Panie Lobbysto. Mniej ludzi jest na egzaminie praktycznym, co nie? Nie ma jak wziąć? Nie stać na kolejny samochód i drugi dom?

Konto usunięte

Konto usunięte
31 marca 2014, 22:11

U mnie żadnego nie zwolniono, nie jestem dyrektorem WORD ani egzaminatorem. Właśnie dlaczego jest tak dużo kierowców bez uprawnień? Pewnie są ta inteligentni inaczej jak ty. Bierze się lepiej do pracy zamiast czekać aż ktoś na ciebie zarobi. Do misia: A co próbowałeś dać w łapkę ale niestety się nie udało i masz teraz pretensje do całego świata?

Konto usunięte

Konto usunięte
1 kwietnia 2014, 11:55

Zabolało? Ktoś Cię ukłuł w czułe miejsce Panie "nie dyrektorze nie egzaminatorze"?? Drugiego domu i trzeciego samochodu Ci nikt nie da i nikt na Ciebie nie zarobi.

Konto usunięte

Konto usunięte
1 kwietnia 2014, 17:07

Gościu dochodzę do wniosku ,że masz problemu w czytaniu tekstu ze zrozumieniem!!!! W takiej sytuacji trudno z PANEM polemizować,ja o gruszce a PAN o pietruszce.A na potwierdzenie mądrości pytań egzaminacyjnych przykłady:wymiary tablicy rejestracyjnej,długość drążka dzwigni zmiany biegów,stosowanie defibrylatora/to bardzo ważne zagadnienia dotyczące BRD,prawda?Ps.Złośliwości Pan zachowa dla Siebie,bo albo Pan zżółknie albo zejdzie na zawał.Proszę odpowiedzieć na zadane pytania a wtedy możemy dalej wymieniać poglądy w przeciwnym wypadku ,żegnam i życzę dużo zdrowia, nie egzaminatorze i nie dyrektorze.

Konto usunięte

Konto usunięte
6 kwietnia 2014, 17:33

Gdzie te pytania? Poza pianą toczoną z wściekłego pyska nie ma żadnych konkretów. Nuda. Gdyby piana z pyska nie dostała się do mózgu pewnie wiedziałbyś, że pytania nigdy nie były tworzone przez ośrodki egzaminowania. Ale najłatwiej drzeć japę na WORDy.

Konto usunięte

Konto usunięte
7 kwietnia 2014, 19:21

Gdzie pytania?A nie pisałem, że jesteś inteligentny inaczej!!!!We wpisie z dnia 27 marca pacanie są pytania które pominąłeś,odpowiedz na nie,tylko logicznie i nie zżółknij ze złości!!!!! Czy jakiś Dyr.WORD wniósł zastrzeżenia co do ,,jakości ,, tych pytań tworzonych ponoć po 500zł od sztuki przez kogo? Ależ po co, skoro były min.Nowak zdał egzamin teoretyczny na kat.B jak to określił w "biegu" ,nie chcieli być gorsi od ministra.Zapoznaj się z pytaniami jakie obowiązują np.w USA,ANGLII, my w Polsce umiemy sobie utrudniać życie.Dużo zdrowia gościu przy udzielaniu odpowiedzi na pytania ale pamiętaj logicznie i na temat.

Konto usunięte

Konto usunięte
11 kwietnia 2014, 12:47

Widać że za przeproszeniem **** wiesz i na **** się znasz durniu. Jak ci się w USA podoba to się tam wyprowadź. Tam pytania egzaminacyjne są odpowiednie do poziomu inteligencji typowego amerykańskiego prostaczka - jeśli tobie odpowiadają to świadczy to o tobie. Twoja wiedza o działalności WORDów, działaniach dyrektorów i ministrów jest tak ograniczona jak ty. Widać z nic nie wiesz. Demonizujesz WORDy i ich dyrektorów. Jeśli chcesz odpowiedzi - pytaj ministerstwo i PWPW. Tam są układy na które nie ma rady. I to, że bijesz pianę i obwiniasz WORDy nic tu nie da bo one nic nie są w stanie zrobić. Mogą tylko prosić co z resztą robią. Wszystkie WORDY dzielą niedolę szkół jazdy i nie rozumiem dlaczego szkoły mają o coś pretensje do WORDów. W codziennym życiu WORDy tak jak i cała administracja muszą zmagać się z bzdurnym prawem i muszą go przestrzegać. I tyle. Poza tym są nieudolnie zarządzane **** z partyjnego klucza. Ale tam też pracują ludzie i na pewno mają więcej problemów niż ty bo muszą pogodzić **** decyzje zarządu i nielogiczne prawo z rzeczywistością. Jak się nie podoba do pisz do ministrów - nie do WORDów. Żegnam. ______________ post moderowany

Konto usunięte

Konto usunięte
14 kwietnia 2014, 14:33

Kto jest tępakiem niech rozstrzygną czytelnicy tego forum.Przyznajesz rację w dalszej części wpisu Gościu że WORD-y to taki dziwny twór który w zasadzie nic nie może i jest kierowany przez osoby z klucza partyjnego.Osobliwość na skalę europejską.Zmieniając zasady egzaminowania argumentowano tą decyzję koniecznością podniesienia poziomu szkolenia,poprawą bezpieczeństwa,walki z korupcją i jakie mamy tego efekty? Dyrektorz za swoją nieudolność z nielicznymi wyjątkami nie ponoszą żadnych konsekwencji.My Polacy ,tacy inteligentni nie możemy sobie poradzić ze zdaniem egzaminu a te prostaczki jankesy zdają za pierwszym razem i tam o wiele mniej wypadków statystycznie na uczestnika ruchu i jak to panie gościu wytłumaczyć?Bardzo prosto,infrastruktura techniczna dróg na wysokim poziomie,jeżeli poziom dróg pod względem technicznym dorówna temu amerykańskiemu wtedy i u nas statystyki nie będą straszyć,przerażać.Najtrudniejszy egzamin teoretyczny tego nie zmieni. Ps.To co się nie sprawdza przez ponad 20-lat powinno być zmienione,dlaczego tak się nie dzieje w Polsce?Stajesz jak Rejtan w obronie tych dziwnych tworów,on stawał w słusznej sprawie a ty w imię partykularnych interesów. Towarzystwo kolesi,wzajemnej adoracji.Skoro to takie wzorowe urzędy to dlaczego w wielu z nich ma zajęcie policja,prokurator,CBA.O tym gdzie ja będę mieszkał decyduję ja ,ponoć mamy demokrację i nie musze się zgadzać z wszystkimi absurdami funkcjonującymi w tym kraju!!!!

Konto usunięte

Konto usunięte
15 kwietnia 2014, 12:16

A ile szkół ma sprawy o powoływanie się na wpływy i korupcję, o meldowanie kilkuset osób na jednym pokoju itp.? To dopiero kryminał skierowany wyłącznie na swój własny zysk. Ta dyskusja jest bez sensu bo na swój użytek poszerzasz ciągle temat. Za chwilę wykorzystasz sytuację na Ukrainie dla uzasadnienia swoich racji. Trzymaj się tematu. Prawo Jazdy to Prawo Jazdy a drogi to drogi - WORDy dróg nie budują, za to dają mnóstwo kasy i urządzeń dla szkół. policji itp. ale o tym się nie mówi. Wszyscy myślą, że WORD jest jak urząd skarbowy - kradnie i nic nie można z tym zrobić. Samo istnienie WORDów uważam za słuszne bo gdyby egzaminatorzy nie mieli nad sobą kontroli stworzyła by się patologia jak przed utworzeniem WORDów - korupcja wtedy była na porządku dziennym, to co teraz się dzieje to pestka a poza tym aby istniała korupcja muszą istnieć dwie 2 strony (czytaj szkoły nauki jazdy). Stowarzyszenie szkół nauki jazdy to też dziwny twór lobbystyczny a jednak istnieje i ma się dobrze. A propos absurdów zgadzam się, tylko zastanów się czy w odpowiednim kierunku się zwracasz. Nie WORDy same w sobie są złe tylko ci którzy tworzą prawo. Jeżeli prawo jest do kitu, nie ma znaczenia kto je wykonuje bo zawsze będzie źle. Wiem, że właścicieli szkół jazdy boli, że nie mają wpływu na sytuację jaka obecnie występuje ale to nie wina WORDów. Zrozum, że WORDy wykonuję zadania statutowe i ustawowe które są im narzucone i tyle. Chcesz lepszej zdawalności, innych egzaminów? Walcz o dobre prawo a nie skupiaj się na WORDach. Jeżeli jesteś właścicielem szkoły wiesz na pewno jak wygląda rozmowa z PWPW. Zastanów się gdzie są prawdziwi wrogowie szkół jazdy i kursantów.

Konto usunięte

Konto usunięte
16 kwietnia 2014, 19:42

Poziom dialogu idzie w górę,już nie zaczyna Pan od epitetów typu:idiota,pieni się,wściekły,mało inteligentny i jeszcze kilka innych mało przyjemnych określeń. Zacznę odpowiedz na Pana wpis od końca: 1.Nie tylko ja bym chciał aby zdawalność wzrosła ale przy obecnych uregulowaniach prawnych jest to niemożliwe gdy WORDY są traktowane niemal jak przedsiębiorstwa produkcyjne i aby wypracować dochód muszą przeegzaminować określoną ilość osób/70-75% dochodu stanowią egzaminy poprawkowe na kat.B/.W przeciwnym wypadku trzeba zwalniać tam pracujące osoby. 2.Aby naprawić obecną sytuację musi być współdziałanie strony szkolącej i egzaminującej a takiego współdziałania nie ma.Jesteśmy traktowani przez środowisko wordowskie jak obywatele drugiej kategorii.Jesteśmy obciążani w mediach winą za stan bezpieczeństwa na polskich drogach, czy aby nie za duże uproszczenie(młodzi kierowcy powodują wypadki,czyja wina ,szkół jazd i podobne wnioski).A jaki jest stan polskich dróg,rozwiązania techniczne na nich stosowane każdy to widzi. 3.Masz rację, że różnego rodzaju stowarzyszenia,federacje to grupa kolesi mająca w pierwszej kolejności na względzie własne dobro i poprzez układy,znajomości tworzenie prawa ku własnemu dobru.Większość z nich jest właścicielami dużych szkół jazdy i ich działania mają na celu wyeliminowanie małych ośrodków szkolenia(sprawozdawczość posunięta do granic absurdu). 4.W innych krajach nie ma takich jednostek i poradzono sobie z kontrolą nad prowadzonymi egzaminami.Wystarczyłoby aby przepisy prawa były surowe w tym względzie i skończyła by się patologia. 5.Z tą kasą przekazywaną na BRD to chyba lekka przesada np.WORD śląski to chyba jak mnie pamięć nie zawodzi 4,78 mil. przez okres 11 lat(da to kwotę 1 zł od przeegzaminowanej osoby?,dokładniejsze dane w art.Ile dały WORDY........ 6.Jak widzi Pan, Ukrainę zostawiłem w spokoju. 7.Pytania egzaminacyjne powinny być ogólnodostępne i dotyczyć tematyki zgodnie z instrukcją egzaminowania,niech ich będzie 3-4tyś.Odpowiedzialność merytoryczną powinno ponosić Ministerstw. 8.Samochody do egzaminowania użyczane przez szkoły jazdy powinny być odpłatnie na warunkach rynkowych nie za 7-8 zł jak to powiedział jeden z dyr.WORD.My nie dzierżawimy samochodów za grosze jak WORD-y. 9.Nie daję,nie biorę łapówek,ale większa jest społeczna dezaprobata dla przyjmującego!!! 10.Życzę zdrowych,pogodnych świąt.

Konto usunięte

Konto usunięte
17 kwietnia 2014, 11:29

Zatem zarówno w przypadku szkół jak i WORDów mniejszość rządzi większością. To w Polsce akurat typowe. Są WORDy, które potrafią się porozumieć ze szkołami i obie strony próbują współdziałać. Problem polega na tym, że WORDy nie mogą zrobić nic co nie jest zapisane w prawie. Dlatego często zdarza się, że pomimo dobrych chęci sprawa spełza na niczym albo ciągnie się latami do momentu wprowadzenia poprawek w odpowiednich ustawach. Do tego niektórzy dyrektorzy to egoiści widzący wyłącznie własny czubek nosa lub po prostu nierozgarnięci ******. W przypadku WORDów obecnie ciężko mówić o lobby, PWPW podzieliła dyrektorów na 2 obozy - tych, którzy przeszli bo chcieli i tych którzy nie mieli innego wyjścia. Były za poprzedniej władzy czasy, kiedy WORDy mówiły jednym głosem a i OSK potrafiły się ze sobą porozumieć. Wówczas łatwiej było o dyskusję bo były tylko 2 strony. Obecnie ciężko określić ile ich jest. Zarówno w przypadku OSK jak i WORDów za instytucjami stoją ludzie. I zarówno OSK jak i WORDy mają rację bytu natomiast zła wola poszczególnych jednostek osobowych (dyrektorów niektórych WORDów i właścicieli dużych OSK) nie pozwala na zawarcie jakichkolwiek porozumień. Wszystko odbywa się na zasadach otwartej walki. Do tego dochodzi jeszcze nieudolność rządzących na różnych szczeblach i prywatne interesy. Odnośnie BRD - kwota to o ile wiem pewien ustalony na sztywno procent dochodów WORDu. Natomiast kwestia biorców jest ciekawsza. Wiadomo jak są pieniądze to jest wielu chętnych do ich zgarnięcia: szkoły, policja, straż, różne instytucje publiczne a nawet kościelne :). Moim zdaniem najlepszym wydatkiem były szkoły i małe dzieci - ale obecnie ze względu na brak dochodów rezygnuje się właśnie z wsparcia szkół, wiadomo lobby komendantów z klucza partyjnego działa prężnie. Poza tym temat BRD istnieje od 2006 r. więc kwota o której mówisz to chyba za okres 7 lat. Uwierz mi, że na dyrektorów też są silne naciski i to z każdej strony. Tak być nie powinno. Ciężko jest podjąć decyzje gdy ma się nóż na gardle z za nie swoje decyzje dostaje się po nosie. Wszędzie przewija się polityka która nie pozwala pracować normalnie ani OSK ani WORDom. I takie jest moje zdanie - dlatego moja reakcja na oczernianie WORDÓw była taka a nie inna. Oczernianie się na wzajem WORDów i OSK jest na rękę lobbystom, władzy i manipulantom. Szkoda mi gdy słyszę, że coś co za poprzedniej władzy w miarę rozsądnie funkcjonowało teraz jest w rozsypce. Odnośnie pytań najważniejsze dla mnie jest to aby były "normalne". Odnośnie odpowiedzialności zgadzam się w 100% aczkolwiek pamiętam jak Minister pewien niesławny mówił, że pytania to kwestia WORDów co była absolutną nieprawdą (dzisiaj wiadomo kto napisał nienormalne pytania i dlatego temat ucichł). Takie stwierdzenia właśnie skierowały OSK przeciwko WORDom. To tyle na temat odpowiedzialności. Swoją drogą zastanawiam się kto i ile dostał za zrobienie takiego bałaganu? Tym smutnym pytaniem zakończę dyskurs. Myślę, że dalsza dyskusja nie ma większego sensu ze względu na brak możliwych do osiągnięcia efektów. Życzę Panu wesołych świąt i wyłącznie mądrych i rozsądnych ludzi na najdłuższej i najtrudniejszej z dróg jaką musimy podążać - drodze życia.

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.