Skrzyżowanie w kształcie litery "Y"

/ /

Skrzyżowanie w kształcie litery "Y"

W związku z przybierającą na sile falą nieparlamentarnych komentarzy pojawiających się w rozmowach pod artykułami, redakcja podjęła decyzję o zamknięciu forum dyskusyjnego L-instruktora.
Istniejące posty zostaną zarchiwizowane, treść będzie możliwa do przeglądania, nie będzie jednak możliwości kontynuowania dyskusji.
Autor Wiadomość

Konto usunięte

Konto usunięte
23 sierpnia 2012, 10:52

Pojazd,,Biały,, - jadąc w drogę podporządkowaną - NIE musi włączać Kierunkowskazu! Jadąc w ,,LEWO,, - drogą z pierwszeństwem jest obowiązek włączyć kierunkowskaz! - chyba, że byłyby ZNAKI... - które mówiłyby, że jadąc drogą z pierwszeństwem - jest to ,,PROSTO,, a jadąc w drogę podporządkowaną - jest to w ,,LEWO,,

Konto usunięte

Konto usunięte
23 sierpnia 2012, 11:16

Samochód jadący (biały), bezwzględnie powinien sygnalizować skręt w lewo dla;1.bezpieczeństwa ponieważ zmienia on kierunek jazdy 2. przecinają się dwa kierunki jazdy i tego typu przejazd jest bardziej kolizyjny 3.kierowca z podporządkowanej drogi(czerwony),jest uprzedzony o zamiarach nadjeżdżającego pojazdu 4 zachowanie pojazdu białego jest czytelne. Mamy nakazy jazdy w lewo przykładowo w testach do nauki jazdy na kat.b (jest obowiązek sygnalizowania) choć nie ma możliwości wyboru kierunku,tym bardziej powinno się sygnalizować w tego typu skrzyżowaniach jakie tu przedstawiono. Jadąc na wprost (białym)uważam, że nie powinien sygnalizować kierunkowskazem w prawo,jest to bardzo łagodne skrzywienie drogi, choć dla (czerwonego) nie jest to bez znaczenia dla czytelniejszej oceny sytuacji. Sygnalizowanie w prawo nie powinno być obowiązkiem , nie występuje tu kolizyjny przejazd, nie występuje przecięcie się kierunków jazdy.Zachowanie w ruchu drogowym w mojej ocenie powinno być wyważone między tym co bezwzględnie powinno być przestrzegane i te bardziej mniej restrykcyjne zachowania, gdzie zdrowy rozsądek mówi o stopniu zagrożenia na drodze,ocenie i chęci bycia czytelnym dla innych aby im ułatwić podjęcie decyzji o ruchu pojazdu, przykładowo w przypadku jazdy na wprost zasygnalizowanie prawym kierunkowskazem.Jakby na to wszystko nie patrzeć zostaje nam zasada ograniczonego zaufania do innych użytkowników drogi i lepiej odczekać, czy biały pojazd na pewno skręci w lewo, czy pojedzie prosto, nawet gdy ma włączony kierunkowskaz, a zdarza się i to często zwłaszcza początkującym kierowcom, że myślą o jeździe w prawo, a kierunkowskaz włączają w lewo.

Konto usunięte

Konto usunięte
23 sierpnia 2012, 11:26

art. 2 pkt 10 Skrzyżowanie – przecięcie się w jednym poziomie dróg mających jezdnię, ich połączenie lub rozwidlenie, łącznie z powierzchniami utworzonymi przez takie przecięcia, połączenia lub rozwidlenia; określenie to nie dotyczy przecięcia, połączenia lub rozwidlenia drogi twardej z drogą gruntową lub stanowiącą dojazd do obiektu znajdującego się przy drodze. art. 22 pkt 5 Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub prasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania, niezwłocznie po wykonaniu manewru. art. 22 pkt 1 Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności. Kierujący pojazdem jest zobowiązany zbliżyć się do prawej krawędzi jezdni – jeżeli zamierza skręcić w prawo do środka jezdni, a na ulicy jednokierunkowej do lewej krawędzi – jeżeli zamierza skręcić w lego. art. 2 pkt 7 Pas ruchu – każdy z podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów wielośladowych, oznaczony lub nieoznaczony znakami drogowymi. Taki przejazd przez skrzyżowanie zwane też potocznie „o ruchu z łamanym z pierwszeństwem przejazdu” wymaga sygnalizowania zmiany kierunku jazdy, gdyż istnieje możliwość jazdy na wprost w drogę podporządkowaną. Nawet gdyby ustawiono tam znak C-3 lub C-4, nakazujący skręt we wskazaną drogę, to i tak nie zwalnia to nas z sygnalizacji skrętu, mimo braku możliwości obrania innego kierunku. Polski kodeks drogowy jest mało precyzyjny jeżeli chodzi o sygnalizację kierunkowskazami i niejasno interpretuje obowiązek sygnalizacji, zamiaru zmiany kierunku jazdy. Kodeks ogranicza się do zobowiązania kierującego sygnalizowania manewru zawczasu i wyraźnie oraz zaprzestania niezwłocznie po jego wykonaniu. Zawczasu i wyraźnie, to obowiązki mało precyzyjne, aczkolwiek zrozumiałe. Jednym słowem nie za wcześnie i nie w ostatniej chwili, czyli tak aby inni uczestnicy ruchu drogowego mogli na ten sygnał odpowiednio zareagować. Być przewidywalnym dla innych, to duży walor w ruchu drogowym, znaczący także dla własnego bezpieczeństwa. Wobec powyższego stanowisko drugie jest jak najbardziej prawidłowe, choć w Polsce stosowane sporadycznie. Dobra i zrozumiała informacja to klucz do poprawienia BRD w naszym kraju. Pozdrawiam D.G

Konto usunięte

Konto usunięte
23 sierpnia 2012, 19:23

Zgadzam się z Panem Dariuszem Gil Ustawa Prawo o Ruchu Drogowym jednak trzeźwy umysł i zasady bezpieczeństwa nakazuje nam jasne czytelne sygalizowanie zamiaru zmiany kierunku i w takiej sytuacji uważam, że pomimo jazdy drogą z pierwszeństwem powinien sygnalizować zamiar zmiany kierunku w lewo jak i w prawo jest to odbierane przez kierującego czerwonym pojazdem co przyczynia się do bezpiecznego opuszczenia skrzyżowania przez oba pojazdy. Pozdrawiam Krzysztof Przybysz

Konto usunięte

Konto usunięte
23 sierpnia 2012, 20:29

Zgadzam się z przedmówcami że jadąc na wprost nie sygnalizujemy gdyż nie wykonujemy żadnego manewry kierownicą a więc nie zmieniamy kierunku jazdy. pozdrawiam Sławek K.

Konto usunięte

Konto usunięte
23 sierpnia 2012, 21:58

A teraz wyobraźmy sobie przypadek, w którym droga A zgina się pod kątem np 1 stopnia w prawo... Czy w tym wypadku włączamy prawy kierunkowskaz? Jeśli to za mało, to dodajmy jeszcze jeden stopień. Potem jeszcze jeden, i jeszcze... itd, itd. W którym momencie powinniśmy zatem włączać kierunkowskaz?

Konto usunięte

Konto usunięte
23 sierpnia 2012, 23:56

kierunkowskaz włączamy w dwuch przypadkach : zmiana kierunku jazdy lub zmiana pasa ruchu i chociaż nadmiar informacji może wprowadzić w błąd , to w tej sytuacji jadąc drogą z pierwszeństwem dałbym lewy kierunkowskaz a zjeżdżając w drogę podporządkowaną prawy. Nikogo nie wprowadzam w błąd a pojazd wyjeżdżający z drogi podporządkowanej będzie dokładnie poinformowany o moim zamiarze.

Konto usunięte

Konto usunięte
26 sierpnia 2012, 01:24

I to jest kwintesencja sytuacji p. Stanisławie...

Konto usunięte

Konto usunięte
26 sierpnia 2012, 20:09

nie jest to wg mnie skrzyżowanie w kształcie "Y" - tablica pod znakiem pierwszeństwa wskazuje wyraźnie, że droga główna skręca w lewo, a podporządkowana prowadzi prosto i to od tej tablicy zależy, czy pokazujemy kierunkowskaz czy nie. Wszyscy wjeżdżający na skrzyżowanie widzą odpowiednio dla siebie tablicę z rozkładem dróg, więc nie powinno być problemu z oceną sytuacji. Z tego co pamiętam to po to właśnie był pomysł wprowadzenia takich tablic, żeby żadne skrzyżowanie z pierwszeństwem łamanym nie sprawiło kłopotów. Gdyby jej nie było jadący drogą główną jechaliby bez kierunkowskazu, a zjeżdżający z niej pokazywaliby odpowiedni do kierunku zjeżdżania kierunkowskaz.

Konto usunięte

Konto usunięte
29 sierpnia 2012, 20:29

Samochód biały jadąc drogą posiadającą pierwszeństwo przejazdu zmienia kierunek jazdy, a zmiana ta nie jest wymuszona przebiegiem drogi, więc powinien ten przejazd zasygnalizować, a samochód czerwony jadący na wprost nie sygnalizuje tego...bo niby co miałby sygnalizować, aczkolwiek brak kierunkowskazu jest sygnalizowaniem jazdy na wprost.

Konto usunięte

Konto usunięte
29 sierpnia 2012, 22:08

Zastanówmy się. Przepisy prawa o ruchu drogowym nie przewidują sytuacji drogowych, które w innym szanującym LUDZI kraju nie powinny mieć miejsca. Wiele jest skrzyżowań, na których wg prawa mamy jednoznaczna odpowiedź a kierowcy jeżdżą po swojemu wg logiki. Wracając do powyższego skrzyżowania. Przede wszystkim powinno być inaczej wyprofilowane z wyraźnym odgięciem drogi podporządkowanej. Ale w tym przypadku proszę wcielić się w kierowce pojazdu czerwonego, który czeka na wjazd na skrzyżowanie a za pojazdem białym ciągnie się jeszcze długa kolejka samochodów. Kierowca czeka i obserwuje. Jeden kierowca włącza lewy kierunkowskaz (tak jak to sugerują poprzednicy), drugi nie włącza, trzeci tez nie włącza, kolejny włącza. Co myśli oczekujący kierowca - ma zamęt w głowie, nie wie w końcu jak odbierać te sygnały. Czyż nie bardziej jednoznacznie byłoby gdyby OBOWIĄZKOWO kierowcy sygnalizowali zjazd z głównej drogi prawym kierunkowskazem (jak myślę robią to nie wnikając szczegółowo w przepisy)? A sygnalizacja lewym kierunkowskazem nie byłaby wymagana, to znaczy jak ktoś włączy lewy jadąc główna droga nie byłoby to złe. W Radomiu jest podobne skrzyżowanie lecz jeszcze dodatkowo z ulica w prawo. Czy można zamieścić na forum obrazek.

Konto usunięte

Konto usunięte
19 października 2012, 16:34

Przejeżdżam przez takie skrzyżowanie często i uważam, że prawy kierunkowskaz "białego" pomaga "czerwonemu" wjechać na skrzyżowanie.. A jadąc "w lewo" oczywiście lewy kierunkowskaz obowiązkowo ...

Konto usunięte

Konto usunięte
18 grudnia 2012, 09:23

Witam Państwa są tu podzielone zdania na temat sygnalizowania kierunkowskazem. Mamy tutaj przypadek jazdy po łuku z pierwszeństwem przejazdu. Są tu rozbieżności które w samoistny sposób odzwierciedlają kontrowersje odnośnie tego przypadku. Wyjaśniam - jeżeli auto białe dojeżdża do skrzyżowania i widzi znak odnośnie pierwszeństwa przejazdu po łuku drogi z drogą podporządkowaną, skręcając w kierunku B nie włącza kierunkowskazu - natomiast zjeżdżając z drogi głównej w drogę podporządkowaną A musi zasygnalizować ten manewr. Czynnikiem warunkującym włączanie kierunkowskazu jest jaki znak z pierwszeństwem widzimy przed sobą? Jeżeli jest to znak z przełamaniem pod kątem prostym sygnalizujemy wszystkie skręty oprócz jazdy na wprost. Jeżeli natomiast mamy przypadek jak na przedstawionej sytuacji - w której droga z pierwszeństwem przejazdu przebiega po łuku - jadąc po łuku z pierwszeństwem przejazdu nie sygnalizujemy tego manewru. Puentując - używamy kierunkowskazów na skrzyżowaniach oznaczonych znakami o prostopadłym przełamaniu , natomiast skrzyżowania po łuku - jak w tym przypadku sygnalizujemy tylko wtedy gdy skręcamy z drogi głównej w podporządkowaną... Instruktor

Konto usunięte

Konto usunięte
19 grudnia 2012, 09:56

Witam, oczywiście, że pojazd biały powinien użyć kierunkowskazu. W znaczący sposób przyczyni się to do bezpieczeństwa na wskazanym skrzyżowaniu.

Konto usunięte

Konto usunięte
19 grudnia 2012, 11:51

Jeżeli Takie BZDURY pisze INSTRUKTOR - to na pewno Bezpieczeństwo się Poprawi...??? INSTRUKTORZE, jeżeli NIE znasz Przepisów... - to się NAUCZ, aby PRAWIDŁOWO Uczyć Adeptów Patrz na ZNAKI... SYGNALIZOWAĆ należy KAŻDĄ zmianę pasa ruchu oraz KAŻDĄ zmianę kierunku jazdy - to pojazd B Jedzie w LEWO - więc musi to sygnalizować - pojazd A jedzie PROSTO - więc NIE sygnalizuje zmiany kierunku jazdy GDYBY były dodatkowe znaki mówiące, że Jadąc Drogą z Pierwszeństwem - jest PROSTO - to tego NIE sygnalizujemy

Konto usunięte

Konto usunięte
3 stycznia 2013, 00:19

Faktycznie ciekawostka z tym podziałem na łamanie pierwszeństwa pod kątem i łagodnym łukiem....czego to ludzie nie wymyślają .. Powyżej jest jedyna słuszna interpretacja. Zgodzę się, że czasem jazda główną jest tak oczywista, że brak kierunkowskazu nie powoduje zagrożenia (nie będę się rozpisywał - takich miejsc jest dość dużo- łagodny łuk ruchliwej szosy gdzie dochodzi mała dróżka podporządkowana), zgodzę się również z tym, że czasami "mignięcie" prawym może kierowcy oczekującemu ułatwić decyzję- utwierdzić go, że jedziemy prosto (sam tego jednak nie stosuję)-to już jednak luźna interpretacja na jaką pozwalam sobie jako doświadczony kierowca- znam przepisy i wiem kiedy kierunkowskaz niczemu nie służy a kiedy nadprogramowy może komuś pomóc... Prawdziwy problem zaczyna się, gdy jest dodatkowa droga w prawo -wówczas jadący na wprost z prawym kierunkowskazem narażają się na wymuszenie jeśli ktoś nadjeżdża z prawej strony. Ci sami kierowcy jadąc główną bez kierunkowskazów również ryzykują jeśli ktoś nie domyśli się którą interpretację zastosowali. Uczę więc jednoznacznie: skręcasz > sygnalizujesz !!!!

Konto usunięte

Konto usunięte
13 stycznia 2013, 14:38

Ja widzę tu proste rozwiązanie. Mianowicie należało by odpowiednio oznakować skrzyżowanie tak żeby rzeczywiście miało ono kształt litery Y. Mam na myśli odpowiednie wymalowanie linii, powierzchni wyłączonych z ruchu, oraz zastosowanie znaku pionowego o przebiegu drogi z pierwszeństwem właśnie w kształcie litery Y. Kierowcy nie mieli by wtedy wątpliwości kiedy włączać kierunkowskaz, bo droga podporządkowana wyraźnie dochodziła by prostopadle do drogi z pierwszeństwem. Czyż tak oznakowane skrzyżowanie nie było by bezpieczniejsze?

Konto usunięte

Konto usunięte
14 stycznia 2013, 14:27

Kochani, nie kombinujmy przy przepisach bo nikomu nie będzie łatwiej. Każda zmiana kierunku jady oraz pasa ruchu musi być sygnalizowana zawczasu i wyraźnie przy użyciu kierunkowskazu. - jedziesz prosto - nie - zmieniasz kierunek lub pas - tak obojętne cz jesteś na głównej czy nie. A co zrobisz jak będziesz wyjeżdżał z podporządkowanej w główną na wprost? Dasz lewy czy prawy kierunkowskaz? pozdrawiam wszystkich

Konto usunięte

Konto usunięte
14 stycznia 2013, 18:58

Jak na instruktorów i wykładowców trochę dziwi mnie poziom dyskusji prowadzonej przecież przez fachowców mających szkolić i wychowywać przyszłych kierowców. W.Sz

Konto usunięte

Konto usunięte
27 stycznia 2013, 23:57

Tam, gdzie zmieniam kierunek ruchu, tam zawsze zmieniam kierunek jazdy. Między innymi na skrzyżowaniu zmienia się kierunki ruchu, więc oczywiście zawsze sygnalizuję zmianę kierunku jazdy.

  • 1 (current)
  • 2

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.