Stolica bada auta z PIMOTem

/ /

Stolica bada auta z PIMOTem

Autor Wiadomość

Balthier

Balthier Inny Dołączył:
Kwi 19, 2016 16:41
  • 602
  • 2
  • 0
22 sierpnia 2017, 12:22

Za darmo to nawet ksiądz się nie modli. Stacje diagnostyczne zamiast pieniędzy od klientów dostaną po prostu zapłatę od państwa. Czyli i tak od nas bo z naszych podatków.

w.sz

w.sz Dołączył:
Mar 8, 2012 19:13
  • 307
  • 1
  • 0
22 sierpnia 2017, 17:23

Podnosząc stan BRD zmniejszamy wydatki ca 35 miliardów to koszty z tym zawiązane może więc jest to słuszne aby przynajmniej część świadomych kierowców mogła korzystać z takiej inicjatywy nie tylko okazjonalnie! Koszty można pokryć z funduszy prewencyjnych.

PITER

PITER
23 sierpnia 2017, 08:40

Samochód w korku przy każdym ruszeniu spala nawet do 5 razy więcej paliwa niż wtedy gdy się płynnie porusza z prędkością 50-70 km/h. Nie ma co mydlić oczu, tym bardziej, że starsze pojazdy są kontrolowane na tych samych stacjach co rok. Nie tu tkwi przyczyna. PIMOT prowadzi "badania" za które zapłaci miasto, które będzie miało podstawy do wprowadzenia, tak jak to już kiedyś było, ograniczenia w ruchu, poza rządzącymi i równymi inaczej. Jednego dnia jeżdżą ci z parzystą cyfrą na końcu tablicy rejestracyjnej, a innego z nieparzystą. Bogaci będą mieć kasę na utrzymanie dwóch samochodów dla każdego członka rodziny, a biedotę wepchnie się do autobusów i tramwajów.

Cyryl

Cyryl Instruktor Dołączył:
Kwi 29, 2016 14:44
  • 12
  • 883
  • 4
23 sierpnia 2017, 09:26

tutaj wychodzi nadmierna pazerność administracji, bo z jednej strony zachęcają do kupowania coraz większej ilości aut - zyski z rynku reklamowego, podatków z nowych pojazdów oraz zużytego paliwa, a z drugiej strony ograniczenie ich użytkowania spowodowane brakiem inwestycji w drogi. jednym słowem najlepiej jakby obywatel kupił najdroższe auto, zużywające najwięcej paliwa, ale jeździł np. w sąsiedniej gminie, województwie, a najlepiej sąsiednim państwie. przykład: we Wrocławiu oprócz 2/3 obwodnicy autostradowej (niedokończonej) cały system komunikacyjny jest z okresu Gierka, czyli wtedy gdy pojazdów było około 2mln pojazdów w kraju, dzisiaj mamy 20mln. czyli system komunikacyjny miasta ma udźwignąć dziesięciokrotnie większe natężenie ruchu niż to, do którego został przeznaczony.

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.