BOR szuka instruktorów

/ /

BOR szuka instruktorów

Autor Wiadomość

rav

rav
30 maja 2017, 11:19

uprawnienia mam odkąd można było robić. ale jazdy pod ostrzałem nie ćwiczyłem

Cyryl

Cyryl Instruktor Dołączył:
Kwi 29, 2016 14:44
  • 12
  • 883
  • 4
30 maja 2017, 11:33

tu nie chodzi o obstrzał, ale o normalne procedury jakie obowiązują w takich wypadkach. jednak nawet najlepsi kierowcy z BOR-u nic nie pomogą, gdy status przejazdów jest modyfikowany dowolnie przez przewożone osoby. podejrzewam, że od kilku lat trzon BOR-owców jest ten sam, ale notabli nie wozi się dzisiaj aby im zapewnić bezpieczeństwo tylko dla pokazania ważności przewożonej osoby, jednak bez zapewnienia bezpieczeństwa.

rav

rav
30 maja 2017, 11:45

Cyryltu nie chodzi o obstrzał, ale o normalne procedury jakie obowiązują w takich wypadkach. jednak nawet najlepsi kierowcy z BOR-u nic nie pomogą, gdy status przejazdów jest modyfikowany dowolnie przez przewożone osoby. podejrzewam, że od kilku lat trzon BOR-owców jest ten sam, ale notabli nie wozi się dzisiaj aby im zapewnić bezpieczeństwo tylko dla pokazania ważności przewożonej osoby, jednak bez zapewnienia bezpieczeństwa. procedury procedurami - też ważne, jeśli nie najważniejsze - ale ja tu rozumiem, że BOR szuka fachowców na tzw. wolnym rynku, w przedsiębiorstwach, które się tym komercyjnie zajmują. dobrze znam tę robotę i o ile mi wiadomo to nie sposób znaleźć kogoś,kto przy pełnych zmysłach podjąłby się biorąc na siebie zawodową (a kto wie,może jeszcze jakąś inną) odpowiedzialność, nauczenia "jazdy z przestrzeloną oponą" (cudzysłów celowy,bo to też istotne co w ogóle rozumiemy pod tym tajemniczym pojęciem).

Cyryl

Cyryl Instruktor Dołączył:
Kwi 29, 2016 14:44
  • 12
  • 883
  • 4
30 maja 2017, 13:28

aby uspokoić opinię publiczną i pokazać, że coś w tym względzie się robi - to jest takie pod publikę. dla wyjaśnienia, mamy dwa rodzaje przejazdów typu VIP, bezpieczne i reprezentacyjne. bezpieczne to takie, gdzie uczestnicy nie wiedzą kogo wiozą, gdzie i kiedy, siedzisz w hotelu i masz zarezerwowany tydzień, dwa, jest hasło - jedziemy i dowiadujesz się dopiero gdzie, kiedy, kogo lub co nie musisz wiedzieć. są też reprezentacyjne wcześniej ustaloną trasą, obstawioną snajperami na dachach i cywilami w tłumie. problem dzisiejszych rządzących polega na tym, że robią przejazdy prawie reprezentacyjne (dla pokazania się dla znajomych np. w Brzeszczu) bez zachowania żadnych zasad bezpieczeństwa.

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.