Kodeks instruktora

/ /

Kodeks instruktora

Autor Wiadomość

OBSERWATOREX

OBSERWATOREX
19 czerwca 2019, 23:46

Robert ProkopiukWielka szkoda, że nie zauważyłeś, że wpis dotyczy poruszanego tematu i żalu nad niskim poziomem wiedzy, intelektu i kultury wielu instruktorów, czego ty jesteś żywym przykładem. Co ma do tego rejestracja, skoro nie ma tu takiego obowiązku? Ty raz jesteś Prokopiukiem, ale bywasz też wyśmiewanym szerszonem. To ciebie nazywają prostakiem bez wiedzy, morale i hamulców. Tu się przedstawia swoje poglądy i zdanie w sprawie, a ty nie mając pojęcia o inteligencji wydajesz opinie o ilorazie inteligencji, prokopiuk.

OBSERWATOREX

OBSERWATOREX
21 czerwca 2019, 10:24

Cyryleszcze parę uwag, nie można wiedzy opierać tylko i wyłącznie na wykładach. może to zabrzmi trochę staroświecko, ale wymaga to trochę wkładu pracy własnej, trzeba ściągnąć z sieci odpowiedni akty prawne i po prostu je przeczytać. druga sprawa - OKS w którym się szkolisz to Twój wybór. ponieważ jesteś na kursie, to musisz być pełnoletni, więc wszelkie konsekwencje swoich wyborów ponosisz sam. Kodeks instruktora, nawet najlepszy, nie zmieni tego, co jest podstawą wszelkiej nauki, czyli wiary we właściwą wiedzę nauczyciela. Kandydat na kierowcę nie może samodzielnie studiować kodeksu, by właściwie rozumieć zapisy prawa, czyli jego literę. Tak jak każdy uczeń musi wierzyć w to, że nauczyciel ma właściwą wiedzę i że rozumie to czego uczy, czyli zgodnie z obowiązująca wykładnią prawa. Musi mieć zaufanie do nauczyciela, że ten przekazuje mu swoją wiedzę, umiejętności i doświadczenie zgodnie z zatwierdzonym programem. Jednak myśl przewodnia, to pewność, że ta wiedza jest zgodna z wiedzą i wymaganiami egzaminatora. Podobnie szkolony instruktor lub wykładowca ma wiarę w to, że jest szkolony zgodnie z obowiązującym prawem i jego wykładnią, ale przede wszystkim, że zgodnie z ustalonymi w danym WORD kryteriami zwanymi prawem zwyczajowym lub korporacyjnym. Wierzy, ale mając doświadczenie, na swój sposób stara sam sobie odpowiedzieć na rodzące się niedomówienia, wątpliwości, a nawet sprzeczności. Uczeń przyjmuje przekazywaną mu wiedzę na wiarę, gdyż sam nie ma możliwości dokonania ich obiektywnej oceny. Są wyjątki i wyroki sądów, ale to wynika nie z wiedzy merytorycznej egzaminowanych, a z wiedzy, że nie wszyscy podzielają poglądy i praktykę egzaminatorów WORD. Wielu, z powodu braku właściwej wiedzy, brak zrozumienia pewnych zasad składają na karb niby to wadliwego prawa, bo na cóż innego można to uczynić mając wiarę w państwo prawa i jego nadzór nad jego przestrzeganiem. Być może problem tkwi w tym, że nadzór nad samofinansującymi się WORD pełni samorząd, a nie państwo. Po uzyskaniu uprawnień, mając świadomość odpowiedzialności za swoje czyny, każdy powinien dążyć do pewności, że rozumie i stosuje obowiązujące prawo zgodnie z jego literą i duchem.

Robert Prokopiuk

Robert Prokopiuk Dołączył:
Cze 16, 2013 23:09
  • 249
  • 1386
  • 0
24 czerwca 2019, 22:54

OBSERWATOREXRobert ProkopiukWielka szkoda, że nie zauważyłeś, że wpis dotyczy poruszanego tematu i żalu nad niskim poziomem wiedzy, intelektu i kultury wielu instruktorów, czego ty jesteś żywym przykładem.. Jeszcze raz przeczytaj ze zrozumieniem tytuł. Twoje żale,że wszędzie mają niskie mniemanie o twoich wypocinach zostaw dla siebie.Wiedzy instruktorów nie jesteś w stanie ocenić. Fakt, zdarzają się agenty,że sam się zastanawiam jak zdali egzamin, ale wszędzie sie trafiają czarne owce. Szerszonem na tym forum nie jestem. A kto wyśmiewa ? Ci, którym brakuje argumentów jak np Pan. Nie potrafi pan konkretnie i krótko odpowiedzieć na temat pokrywają c swoją niewiedzę wodolejstwem i bełkotem. Krzyczy Pan o zbanowaniu, ponieważ Pana teorie nie wytrzymują konfrontacji z przepisami. Jakoś trzeba pozbyć się krytyka, prawda ? I po raz kolejny-nie dziwię się,że ucieka Pan w anonimowość i w 15 nicków. Też bym się nie chwalił.

Robert Prokopiuk

Robert Prokopiuk Dołączył:
Cze 16, 2013 23:09
  • 249
  • 1386
  • 0
24 czerwca 2019, 22:57

OBSERWATOREX Po uzyskaniu uprawnień, mając świadomość odpowiedzialności za swoje czyny, każdy powinien dążyć do pewności, że rozumie i stosuje obowiązujące prawo zgodnie z jego literą i duchem.To prosze uzyskać. A osoba ucząca się zazwyczaj ma możliwość weryfikacji tego co przekazuje instruktor z PoRD.Wystarczy czytać ze zrozumieniem i nie pisać o prostowaniu łamanego pierwszeństwa czy SoRO.

ANECZKA

ANECZKA
25 czerwca 2019, 16:22

Nie bardzo rozumiem, co jest w tym złego, że po uzyskaniu uprawnień, mając świadomość odpowiedzialności za swoje czyny, każdy powinien dążyć do pewności, że rozumie i stosuje obowiązujące prawo zgodnie z jego literą i duchem? Myślę że każdy uzna to za oczywiste. Co ma do tego prostowanie łamanego pierwszeństwa na skrzyżowaniu, skoro nie ma w PoRD ani jednego słowa na ten temat? Co to za wymysł "łamane pierwszeństwo" i co pan chce prostować? Jak ma kursant odnieść się do tego, o czym nie ma ani słowa w PoRD? Po co prostować drogę, skoro faktem jest, że jest krzywa i biegnie łukiem lub po okręgu? Jadący droga podporządkowaną ustępuje pierwszeństwa jadącemu drogą z pierwszeństwem i to wszystko. Co w tym dziwnego, że ta droga zmienia swój kierunek? Mało to takich miejsc i dróg? Jadący drogą jedzie przy jej prawej krawędzi, a jak nie ma tam miejsca, to pasem obok, jeżeli taki jest. Nic do tego nie ma przebieg drogi w poziomie i w pionie, ani miejsce na drodze. Do dziś nie podał pan definicji skrzyżowania o ruchu okrężnym, ai twierdzi, że nie jest to rondo, ale chce pan na nim, jak na łuku, prostować pierwszeństwo? Pisze pan byle co tylko po to, by pana było ostatnie słowo?

Cyryl

Cyryl Instruktor Dołączył:
Kwi 29, 2016 14:44
  • 12
  • 861
  • 4
26 czerwca 2019, 08:55

OBSERWATOREX...Kandydat na kierowcę nie może samodzielnie studiować kodeksu... a dlaczego nie? grozi śmiercią lub kalectwem, co to kodeks to zakazana księga dla niewtajemniczonych? aby rozmawiać merytorycznie na temat przepisów, trzeba jest znać, można wielu rzeczy nie rozumieć i od tego jest wykładowca oraz instruktor, ale nie mając żadnej wiedzy taka rozmowa jest bezcelowa. jeżeli chodziłeś do szkoły i mieliście omawiać jakąś lekturę, powiedzmy "Moralność pani Dulskiej" to przed tą lekcją wszyscy musieli tą lekturę przeczytać. natomiast co chciała przekazać autorka, znaczenie poszczególnych postaci, to omawia nauczyciel, ale lektura musi być przeczytana, treść musi być znana. jeżeli tematem moje następnej lekcji z jazdy jest "zawracanie" to uczący ma SAMODZIELNIE przeczytać dział zawracanie, na lekcji omawiam to jeszcze i przechodzimy do praktyki, ale bez wcześniejszego przeczytania tego działu, moje tłumaczenie byłoby całkowicie niezrozumiałe.

OBSERWATOREX

OBSERWATOREX
26 czerwca 2019, 09:39

CyrylOBSERWATOREX...Kandydat na kierowcę nie może samodzielnie studiować kodeksu... a dlaczego nie? grozi śmiercią lub kalectwem, co to kodeks to zakazana księga dla niewtajemniczonych? aby rozmawiać merytorycznie na temat przepisów, trzeba jest znać, można wielu rzeczy nie rozumieć i od tego jest wykładowca oraz instruktor, ale nie mając żadnej wiedzy taka rozmowa jest bezcelowa. jeżeli chodziłeś do szkoły. Masz rację, ale wydaje mi się, że nie zrozumiałeś tego co napisałem. Napisałem, że kandydat na kierowcę nie może samodzielnie studiować kodeksu. Świadomie napisałem STUDIOWAĆ, a nie przeczytać i nauczyć się na pamięć tego co tam napisano. Studiować znaczy «gruntownie poznawać, badać coś, analizować, zgłębiać, dociekać, wnikać, rozpatrywać, ...». Oczywistym jest konieczność poznania jego treści, którą omawia na zajęciach z wykładowcą. To on tłumaczy jak należy rozumieć poszczególne przepisy oraz znaczenie znaków i sygnałów drogowych, bo wiedza kursanta zwykle bywa na początku, zerowa. Sam doskonale wiesz, że uczysz tak jak musisz, czyli tak jak wymagają w twoim WORD egzaminatorzy nadzorujący. Nie jest tajemnicą, że co WORD inaczej. Piszesz o zawracaniu. W ustawie kursant nie przeczyta, że zawracanie to dwa skręty w lewo oraz, że zawracając na drodze z pierwszeństwem ma pierwszeństwo. W Krakowie nie ma, w Warszawie ma, a we Wrocławiu? Uważasz, że kursant sam ma dojść do tego która wersja jest prawdziwa i jak ją, zgodnie z kodeksem uzasadnić? A ty jesteś pewien jak jest ustawowa prawda, czy wiesz tak jak kursant, bo wiesz, bo tak ci każą wiedzieć w twoim WORD?

Robert Prokopiuk

Robert Prokopiuk Dołączył:
Cze 16, 2013 23:09
  • 249
  • 1386
  • 0
26 czerwca 2019, 21:32

ANECZKA Do dziś nie podał pan definicji skrzyżowania o ruchu okrężnym, ai twierdzi, że nie jest to rondo, ale chce pan na nim, jak na łuku, prostować pierwszeństwo? Pisze pan byle co tylko po to, by pana było ostatnie słowo?Może wypada jednak czytać co się pisze ? DEfinicja skrzyżowania z Art 2 niezrozumiała ? A co to jest rondo ? Ostanie widziałem u siebie w kapeluszu.A co do prostowania łamanego...czekam na konkretną odpowiedź w odpowiedni wątku. Paragraf 43.2 z Dz,u 170 Pani się zawieruszył ? A może to nie PoRD ? Tabliczka T-6a obca ?

Robert Prokopiuk

Robert Prokopiuk Dołączył:
Cze 16, 2013 23:09
  • 249
  • 1386
  • 0
26 czerwca 2019, 21:36

OBSERWATOREX W ustawie kursant nie przeczyta, że zawracanie to dwa skręty w lewo oraz, że zawracając na drodze z pierwszeństwem ma pierwszeństwo.?Oooo, a to ciekawe..zawracanie to dwa skręty w lewo To na zakazie zawracania mogę zawrócić, bo nie zawracam tylko dwa razy skręcam w lewo. Ufff...człowiek do końca życia się "uczy". A że ma pierwszeństwo zawracając( tfu) dwa razy skręcając w lewo wynika z paragrafu 1 dz.u 170. Ale do tego nie potrzeba studiowania. Wystarczy logicznie pomyśleć i rozumieć słowo pisane.

OBSERWATOREX

OBSERWATOREX
26 czerwca 2019, 23:19

Robert ProkopiukOBSERWATOREX W ustawie kursant nie przeczyta, że zawracanie to dwa skręty w lewo oraz, że zawracając na drodze z pierwszeństwem ma pierwszeństwo.?Oooo, a to ciekawe..zawracanie to dwa skręty w lewo To na zakazie zawracania mogę zawrócić, bo nie zawracam tylko dwa razy skręcam w lewo. Ufff...człowiek do końca życia się "uczy". A że ma pierwszeństwo zawracając( tfu) dwa razy skręcając w lewo wynika z paragrafu 1 dz.u 170. Ale do tego nie potrzeba studiowania. Wystarczy logicznie pomyśleć i rozumieć słowo pisane. Czemu się wcinasz, skoro nie komentuje twoich pozbawionych sensu wypowiedzi. Odpowiadam Cyrylowi, bo z nim polemika ma sens. Pouczasz innych o konieczności czytania ze zrozumieniem, a sam nie rozumiesz słowa pisanego. Gdzie napisałem, że ja uważam, że zawracanie to dwa skręty w lewo oraz, że zawracający na drodze z pierwszeństwem ma pierwszeństwo? Napisałem, że tego kursant nie przeczyta w ustawie PoRD i tyle. Dowie się tego na kursie w Warszawie, bo taką wiedzę ma warszawski egzaminator, który dowiedział się tego z książki znanego eksperta. Nie dowie się tego w Krakowie, bo Marek Dworak nie zgadza się z tym ekspertem. I to jest problem, że co WORD to inaczej, a prawo mamy jedno.

ANECZKA

ANECZKA
27 czerwca 2019, 09:33

Robert ProkopiukANECZKA Do dziś nie podał pan definicji skrzyżowania o ruchu okrężnym, ai twierdzi, że nie jest to rondo, ale chce pan na nim, jak na łuku, prostować pierwszeństwo? Pisze pan byle co tylko po to, by pana było ostatnie słowo? Paragraf 43.2 z Dz,u 170 Pani się zawieruszył ? A może to nie PoRD ? Tabliczka T-6a obca ?Już kiedyś napisałam panu, że nie nie jest pan wart poświęcania mu uwagi. To co pan prezentuje, to nie dyskusja, a jakaś prymitywna pyskówka, rozładowywanie negatywnych emocji i kompleksów, na dodatek nazbyt często bez opamiętania. Pan zachowuje się tak, jak ktoś z poważnymi problemami osobowościowymi. Pan pisze byle co i byle jak, i zamiast odpowiadać na zadane pytania, stawia swoje, i jak ktoś trafnie zauważył, niezbyt mądre. §43.2 potwierdza, że tabliczka T-6a wskazuje rzeczywisty przebieg drogi z pierwszeństwem przez skrzyżowanie. Przebieg drogi, a nie pierwszeństwa na skrzyżowaniu. Pan widocznie nie rozumie definicji drogi i tego, że pierwszeństwo ma ten kierowca, który jedzie drogą z pierwszeństwem, bez związku z tym jak biegnie ta droga. Nie życzę sobie, by wtrącał się pan do dyskusji ze swoimi prymitywnymi uwagami i ocenami.

Robert Prokopiuk

Robert Prokopiuk Dołączył:
Cze 16, 2013 23:09
  • 249
  • 1386
  • 0
27 czerwca 2019, 20:06

OBSERWATOREX Czemu się wcinasz, skoro nie komentuje twoich pozbawionych sensu wypowiedzi. .Nie chce Pan odpowiadać, ponieważ po raz kolejny zostanie udowodnione Pana dyletanctwo. Cyryl nie ciśnie Pana w przepisach to i Pan ma pole do popisu. Przy konkretach Pan zaczyna się miotać. A gdzie Pan napisał ? Już cytuję w następnym poście.

Robert Prokopiuk

Robert Prokopiuk Dołączył:
Cze 16, 2013 23:09
  • 249
  • 1386
  • 0
27 czerwca 2019, 20:08

OBSERWATOREX. W ustawie kursant nie przeczyta, że zawracanie to dwa skręty w lewo oraz, że zawracając na drodze z pierwszeństwem ma pierwszeństwo.Tu Pan napisał. Fakt,że w ustawie tego się nie przeczyta, ponieważ w ustawie nie ma Pana głębokich przemyśleń. ZA to w rozporządzeniu Pan przeczyta o pierwszeństwie zawracajacego na drodze z pierwszeństwem nad wyjeżdżajacym z podporzadkowanej. Jest tylko jeden mały problem. Trzeba umieć czytać ze zrozumieniem. A nie "umić"

Robert Prokopiuk

Robert Prokopiuk Dołączył:
Cze 16, 2013 23:09
  • 249
  • 1386
  • 0
27 czerwca 2019, 20:15

ANECZKAJuż kiedyś napisałam panu, że nie nie jest pan wart poświęcania mu uwagi. Cieszę się, że Pani znajdzie w takim układzie czas na studiowanie PoRD. Odpowiadam na wszystkie pytania, nawet te naiwne. Podałem Pani, gdzie szukać definicji skrzyżowania Art 2 PoRD. Jeśli chodzi o paragraf 43.2 drogi Z PIERWSZEŃSTWEM, a nie drogi. Definicja drogi nic nie wspomina o pierwszeństwie. Że to pierwszeństwo ma wpływ na przebieg podłużnego pasa terenu. W takim układzie bardzo Sz.P proszę o odpowiedź na temat sygnalizacji przejazdu przez takie skrzyżowanie, gdzie droga z pierwszęństwem prowadzi w lewo i jak Pani zasygnalizuje ten skręt w lewo i jak Pani w takim układzie zasygnalizuje jazdę na wprost w odcinek podporzadkowany. Prosze się skoncentrować na konkretach, a nie wycieczkach osobistych. Znacznie to nam skróci i ułatwi dyskusję.

Robert Prokopiuk

Robert Prokopiuk Dołączył:
Cze 16, 2013 23:09
  • 249
  • 1386
  • 0
27 czerwca 2019, 20:17

ANECZKA Nie życzę sobie, by wtrącał się pan do dyskusji ze swoimi prymitywnymi uwagami i ocenami.Jak na razie to prymitywem zalatuje z postów osobnika posługującego się wieloma nickami. Nie jest anonimowy, ale to też nie jest istotne. Proszę się trzymać przepisów, a nie wymyślać własne teorie.

OBSERWATOREX

OBSERWATOREX
28 czerwca 2019, 18:58

Robert ProkopiukOBSERWATOREX. W ustawie kursant nie przeczyta, że zawracanie to dwa skręty w lewo oraz, że zawracając na drodze z pierwszeństwem ma pierwszeństwo.Tu Pan napisał. Fakt,że w ustawie tego się nie przeczyta, ponieważ w ustawie nie ma Pana głębokich przemyśleń. ZA to w rozporządzeniu Pan przeczyta o pierwszeństwie zawracajacego na drodze z pierwszeństwem nad wyjeżdżajacym z podporzadkowanej. Nie dotarło, więc jeszcze raz. Napisałem, że kursant dowie się tego na kursie w Warszawie, bo taką wiedzę ma warszawski egzaminator, który dowiedział się tego z książki znanego eksperta. Nie dowie się tego w Krakowie, bo Marek Dworak nie zgadza się z tym ekspertem. I to jest problem, że co WORD to inaczej, a prawo mamy jedno. A co do rozporządzenia, to w rozporządzeniu można jedynie przeczytać, co znaczy droga z pierwszeństwem i droga podporządkowana w związku z jej oznakowaniem. Z ustalenia pierwszeństwa znakami, a nie z rozporządzenia wynika, że pierwszeństwo ma ZBLIŻAJĄCY się do skrzyżowania drogą z pierwszeństwem, przed ZBLIŻAJĄCYM się do skrzyżowania drogą podporządkowaną i to wszystko. Powyższa regulacja dotyczy nadjeżdżających z prawej strony przed wjazdem na skrzyżowanie. Po wjeździe na skrzyżowanie zmieniającego kierunek jazdy obowiązują ogólne zasady ruchu. Np. pierwszeństwo przed nim ma nadjeżdżający z przeciwnego kierunku, który zamierza jechać na wprost lub skręcić w prawo.

Robert Prokopiuk

Robert Prokopiuk Dołączył:
Cze 16, 2013 23:09
  • 249
  • 1386
  • 0
1 lipca 2019, 16:44

OBSERWATOREX. Nie dotarło, więc jeszcze raz..Gdyby nie dotarło, to bym nie komentował Pana wymysłów. Kursant dowie się z przepisów. Wystarczy tylko umieć czytać ze zrozumieniem. Ten Paragraf 1 naprawdę nie jest tak skomplikowany. Może trzeba Panu po raz kolejny słowo po słowie wytłumaczyć ? Pisze Pan...". A co do rozporządzenia, to w rozporządzeniu można jedynie przeczytać, co znaczy droga z pierwszeństwem i droga podporządkowana w związku z jej oznakowaniem. " Nie ma Pan racji. Nie ma tego napisanego. Pan sobie znowu wymyśla.

Robert Prokopiuk

Robert Prokopiuk Dołączył:
Cze 16, 2013 23:09
  • 249
  • 1386
  • 0
1 lipca 2019, 16:46

OBSERWATOREX Z ustalenia pierwszeństwa znakami, a nie z rozporządzenia wynika, że pierwszeństwo ma ZBLIŻAJĄCY się do skrzyżowania drogą z pierwszeństwem, przed ZBLIŻAJĄCYM się do skrzyżowania drogą podporządkowaną i to wszystkoA znaki to nie w rozporządzeniu ? Fakt to wszystko. Reszta to Pana wymysły.

Robert Prokopiuk

Robert Prokopiuk Dołączył:
Cze 16, 2013 23:09
  • 249
  • 1386
  • 0
1 lipca 2019, 16:51

OBSERWATOREX Powyższa regulacja dotyczy nadjeżdżających z prawej strony przed wjazdem na skrzyżowanie. Po wjeździe na skrzyżowanie zmieniającego kierunek jazdy obowiązują ogólne zasady ruchu. Poważnie ? A gdzie to napisane,że z prawej strony ? Przecież to bzdura. Napisane jest tylko,że nadjeżdżajacy drogą z pierwszeństwem ma pierwszeństwo nad nadjeżdżajacym drogą podporzadkowaną. O stronach nic nie ma. Znowu Pan wymyśla jakiś własny PoRD.Nie ma nic o kierunkach jazdy poszczególnych kierujących...ogarnia Pan to ?ZAwracam na drodze z pierwszeństwem i nie interesuje mnie, gdzie jedzie z drogi podporzadkowanej, ponieważ jego też obowiązuje paragraf 1. Przepis o ustępowaniu zawracającego nawet na drodze z pierwszeństwem zniknął z PoRD napradę parę lat temu. Jak można z Panem dyskutować, skoro nie ma Pan pojęcia o aktualnie obowiązującym prawie ?

Robert Prokopiuk

Robert Prokopiuk Dołączył:
Cze 16, 2013 23:09
  • 249
  • 1386
  • 0
1 lipca 2019, 16:53

OBSERWATOREX. Np. pierwszeństwo przed nim ma nadjeżdżający z przeciwnego kierunku, który zamierza jechać na wprost lub skręcić w prawo.A po co ta wstawka nie na temat ? Przecież dyskusja jest o pierwszeństwie jadącego drogą z pierwszeństwem nad nadjeżdżajacym drogą podporzadkowaną. Czy w tym "przykładzie" jest ktoś nadjeżdżający podporzadkowaną . Pan będzie chociż raz poważny, a nie ucieka w jakieś dziwne sytuacje, które nie maja związku z tematem. To swietny przykład,że nie ma Pan pojęcia o przepisach i usiłuje rozmyć dyskusję.

Dodaj wypowiedź

Twój komentarz został wysłany. Będzie widoczny na stronie po zaakceptowaniu przez Administratora.
Wystąpił błąd podczas dodawania komentarza.
Dodajesz komentarz jako Gość. Twój adres IP będzie zapisany do wiadomości administratora serwisu L-instruktor. Kontynuując zgadzasz się na ten warunek. Zaloguj się, aby Twój komentarz był od razu widoczny.

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.