O hierarchii znaków drogowych

/ /

O hierarchii znaków drogowych

Autor Wiadomość

Robert Prokopiuk

Robert Prokopiuk Dołączył:
Cze 16, 2013 23:09
  • 249
  • 1386
  • 0
29 marca 2015, 21:34

Drugi post. Przecież wjeżdżając na rondo stosuje się do znaku C-12 mając wyspę po swej lewej stronie. Sam piszesz w pierwszej chwili o bezkierunkowości, a potem nagle jakiś kierunek jazdy wynikający z C-12 ci wyskakuje. A jakie to są zasady ruchu okrężnego dotyczące kierunku jazdy ? Co ma Art 24 do kierunku jazdy ? To ma być argument ? Ha..dobre... Zapominasz ,że Art 2.10) nie wspomina o skrzyżowaniach z sygnalizacją świetlną..pewnie według ciebie to też inne skrzyżowania. I co ma pierwszeństwo tramwaju do kierunku jazdy ? Na skrzyżowaniach skanalizowanych też nie musisz ustępować pierwszeństwa pojazdom, którym w normalnych warunkach musiałbyś. Co to za argumenty od czapy ???

Robert Prokopiuk

Robert Prokopiuk Dołączył:
Cze 16, 2013 23:09
  • 249
  • 1386
  • 0
29 marca 2015, 21:42

Obser tak ja pisałem, a nie trzeba zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiaru skrętu w lewo ? Prawy kierunkowskaz opcjonalnie włączam , zmieniam pas na zewnętrzny i opuszczam skrzyżowanie. Nie wiem co masz na myśli pisząc. "zmienić kierunek" masz na myśli kierunkowskaz czy kierunek jazdy...wiesz amartoszczyzna jaką pokazujesz nie pozwala na krótkie treściwe posty. Co do dalszego twojego wywodu..to jakiś bełkot. masz strzałkę prosto i w lewo- a gdzie jedziesz ? A gdzie masz napisane o drugim skrzyżowaniu ronda ? Co to w ogóle jest ? przeczytaj paragraf 36, gdzie jest napisane o skrzyzowaniu , a nie skrzyżowaniach. Idąc twoim tokiem rozumowania nawet na zwykłym skrzyżowaniu X masz cztery skrzyzowania. Nawet Rysiu takich głupot nie wypisuje-ma swoją wizję nawet spójną w swym szaleństwie. Prostuje rondo i zawsze w prawo.

OBSER

OBSER
29 marca 2015, 23:52

Robert Prokopiuk Co do dalszego twojego wywodu..to jakiś bełkot. masz strzałkę prosto i w lewo- a gdzie jedziesz ? A gdzie masz napisane o drugim skrzyżowaniu ronda ? Co to w ogóle jest ? przeczytaj paragraf 36, gdzie jest napisane o skrzyzowaniu , a nie skrzyżowaniach. Idąc twoim tokiem rozumowania nawet na zwykłym skrzyżowaniu X masz cztery skrzyzowania. Nawet Rysiu takich głupot nie wypisuje-ma swoją wizję nawet spójną w swym szaleństwie. Prostuje rondo i zawsze w prawo. No bez jaj. Jedno zwykłe X z wysepka lub bez, to nie ma o czym gadać. Jadę w lewo, w prawo lub prosto. Zamiar skrętu sygnalizuję przed wjazdem, a kierunek wyłączam po zjechaniu ze skrzyżowania. Ja mówię o takim o rozszerzonych wlotach ze strzałkami na pasach z dużą wyspą albo rondem kiedy chcę skręcić w lewo. Ja osobiście wjeżdżam bez kierunku lewym pasem, bo nie skrecam pod prąd, potem właczam lewy kierunek, że nie jade prosto pasem do zjazdu tylko bedę skręcał w lewo, skręcam na pas którym jadę do zjazdu, wyłączam kierunek i jadę już dalej prosto. Chodzi mi o to, że nie jadę tak jak na jednym zwykłym X na którym kierunek wyłaczam dopiero za skrzyzowaniem, bo jak bym tak zrobił to by znaczyło, że zawracam, a jade prosto. Dla mnie to jedno skrzyżowanie o rozszerzonych wlotach albo jakieś rondo to kilka skrzyzowań, tak mi się wydaje, bo tak jadę i o to mi chodziło.

Rysiu Merdek

Rysiu Merdek
30 marca 2015, 01:17

Część pierwsza1. Rysiu.. Co ma wspólnego C-12 jako określony przez ciebie bezkierunkowym do znaków dotyczących kierunku jazdy ? Odpowiadam. Nic poza tym, że jego nakaz jest ważniejszy od ogólnych zasad ruchu. Znak C-12 §36 nie należy do znaków nakazu kierunku jazdy §35. Jako znak nakazu nakazuje jednak kierującemu RUCH OKRĘŻNY, co wg ciebie znaczy to samo co znak C-1 lub C-9, a wg mnie nakaz jazdy okrężnie biegnącymi pasami ruchu DOOKOŁA wyspy lub placu. Cała reszta to już tylko ustawa Prawo o ruchu drogowym. 2. Nic nie jest zaprzeczeniem, ponieważ już pisałem zgadzając się z tobą , że C-12 nie ma nic wspólnego z kierunkiem jazdy.Przecież podawałem ci przykład oznakowania w Anglii. Niezależnie z której strony objedziesz wyspę jadąc na wprost dalej pojedziesz na wprost. Odpowiadam. W Anglii wszystkie ronda są KIERUNKOWE, a na ich wlotach nie ma znaków nakazujących "Ruch okrężny". W Anglii nasz znak C-12 nazywa się "Mini-Roundabout" i dotyczy tylko "Mini-Rond", Wg ciebie, wymyślone przez Anglików "Mini rondo" to zwykłe kierunkowe skrzyżowanie z wysepką, tyle tylko, że zamiast znaku C-1 czy C-9 na wyspie, postawiono na wlotach znaki C-12. Anglicy nie wymyślili znaku C-12, by zastąpił znaki C-1 lub C-9, bo one już były. Oni wymyślili "Mini rondo", czyli najmniejsze "Skrzyżowanie o ruchu okrężnym", bo do tego czasu znak C-12 stawiano tylko na wlotach dużych złożonych skrzyżowań w formie placu, głównie rond.

Rysiu Merdek

Rysiu Merdek
30 marca 2015, 02:39

Dla ciebie, zgodnie z teorią Drexlera, brak pasów ruchu na wlotach, to jazda wg zasad ogólnych, z prawego pasa w prawo i na wprost, a z lewego na wprost i w lewo, gdyż wg ciebie znak C-12 to jedynie symbol ronda pokazujący z której strony należy objechać wyspę/plac. Wg mej wiedzy, znak C-12 nie jest odpowiednikiem znaków C-1 lub C-9. Znakiem C-12 (wtedy II B-3) wprowadzono do polskiego prawa znane na świecie rozwiązanie komunikacyjne "Traffic Circle" czyli "Ruch okrężny" polegające na tym, że ruch na tak oznakowanym obiekcie, odbywa się jedynie okrężnie, czyli jezdnią biegnącą DOOKOŁA wyspy lub placu, co eliminuje lewoskręty i przecinanie się kierunków ruchu. Na dużych obiektach było przeplatanie strumieniu ruchu przy dużych prędkościach, albo zatykanie się z powodu pierwszeństwa wjeżdżających. Rozwiązanie umarło, poza Francją, ale znak pozostał. Zapomniane rozwiązanie komunikacyjne wróciło po latach do łask, najpierw jako małe ronda jednopasowe, by nie było przeplatania, a później, by poprawić przepustowość, dodano drugi pas do OMIJANIA i WYPRZEDZANIA innych kierujących. Wg ciebie i Drexlera, nie ma na nich okrężnie biegnących pasów ruchu, nawet gdy są namalowane na jezdni, i należy jechać wg ogólnych zasad ruchu, a wg mnie nadal należy jechać tak, jak gdyby był tylko jeden okrężnie biegnący pas ruchu, tyle tylko, że z możliwością wyprzedzania. Duże obiekty, wymagające większych przepustowości, buduje się jako kierunkowe. Na rondach, na wlotach których są strzałki kierunkowe i pasy ruchu biegną wprost do zjazdów, należy wybrać kierunek jazdy, właściwy do tego wyboru pas ruchu i jechać zgodnie z ich kierunkowym oznakowaniem poziomym. Znak C-12 na takich obiektach traktuję wtedy rzeczywiście jak znak C-1 lub C-9, bo to one powinny stać na wyspach. Wtedy dla mnie ważniejsze jest oznakowanie poziome od znaku pionowego, uważam bowiem, że znak C-12 może stać tylko na wlotach skrzyżowań o "Ruchu okrężnym", a nie na każdym kierunkowym skrzyżowaniu z wyspą. Gdy mam na wlotach strzałki, a na skrzyżowaniu pasy biegnące jedynie okrężnie, a nie na wprost do wylotów, uważam wtedy znak pionowy, zgodny z oznakowaniem na jezdni skrzyżowania, za ważniejszy od kierunkowego oznakowania poziomego wlotów. I o to chodziło mi w tym wątku. Myślę, że na tym możemy zakończyć, bo ani ja ciebie nie przekonam, że znak C-12 to nakaz jazdy okrężnej w kółko, ze skrętami tylko w prawo, ani ty mnie, że znak C-12 to jedynie odpowiednik znaku C-1 lub C-9 na "Skrzyżowaniach o ruchu okrężnym", czyli na takich bez strzałek na wlotach i pasach ruchu biegnących jedynie dookoła wyspy/placu. Wesołych świąt.

Robert Prokopiuk

Robert Prokopiuk Dołączył:
Cze 16, 2013 23:09
  • 249
  • 1386
  • 0
30 marca 2015, 07:19

Rysiu ..napij sie kawy, zanim zaczniesz pisać cokolwiek. To ja określiłem C-12 jako bezkierunkowy ??? To ja pisałem o nakazanym kierunku jazdy wynikającym z C-12 ? Ty się zgadzasz z "moim" ? Swoje twierdzenia teraz mi przypisujesz....czy ty jesteś w ogóle przytomny ? W szczególności, ze zaraz potem piszesz o wyższości C-12 nad zasadami ogólnymi ? Jakimi ? Piszesz ,że w Anglii wszystkie ronda są kierunkowe..interesujące..A C-12 ma coś współnego z kierunkiem jazdy ? Jednak napij sie tej kawy, bo juz sam nie wiesz co ty napisałeś i nie wiesz kto co napisał. Pa pa...szkoda czasu na dyskusję z niezrównoważonym emocjonalnie userem.

Ryszard Roman Dobrowolski

Ryszard Roman Dobrowolski
2 kwietnia 2015, 13:56

Robert ProkopiukRysiu ..napij się kawy, zanim zaczniesz pisać cokolwiek. Mnie wystarczy popatrzeć na jezdnię skrzyżowania z jedynie okrężnie biegnącymi pasami ruchu, by wiedzieć co znaczy dyspozycja znaku C-12. Skoro pasy ruchu są już wyznaczone, to kierującemu pozostaje jedynie jechać nimi według zapisów prawa. Najważniejsze jest to, że w Polsce nie ma żadnych specjalnych zasad ruchu, poza pozwoleniem na wyprzedzanie na niekierowanych skrzyżowaniach dróg o ruchu okrężnym, i obowiązują kierującego wszystkie zapisy ustawy Prawo o ruchu drogowym, bez potrzeby uciekania się do pozaustawowych teorii i idiotyzmów wymyślanych przez samozwańczych ekspertów i dyletantów. Pytam się ciebie Robert, gdzie jest napisane w ustawie Prawo o ruchu drogowym, że kierujący ma obowiązek wybrać pas i kierunek jazdy oraz włączyć kierunkowskazy przed wjazdem na jakimkolwiek SKRZYŻOWANIE? Z tego co wiem, przepis mówi jedynie, że jeżeli kierujący zamierza zmienić kierunek jazdy to ma obowiązek zbliżenia się do lewej lub prawej krawędzi jezdni sygnalizując swoje zamiary zawczasu i wyraźnie. Ani słowa o SKRZYŻOWANIU. Ty uważasz, że jadąc okrężnie biegnącym pasem ruchu na lewą stronę skrzyżowania z wyspą skręca się w lewo, co trzeba sygnalizować lewym kierunkowskazem jeszcze przed wjazdem na taki obiekt infrastruktury drogowej, a ja uważam, że nie muszę niczego sygnalizować i wybierać pasa ruchu, bo wjazd i jazda okrężna to kontynuacja dotychczasowej jazdy na wprost prawym pasem ruchu, gdyż jadąc okrężnie biegnącym pasem ruchu DOOKOŁA wyspy lub placu nie zmienia się kierunku jazdy, tak jak się tego nie czyni jadąc krętą górską drogą, bo tu różnica polega jedynie na jej geometrii. Zmienia się kierunek jazdy dopiero przy skręcie w prawo (jedyny możliwy na takim obiekcie) w drogę wylotową i wtedy wolno to zrobić z pasa ruchu leżącego przy prawej krawędzi jezdni. Kiedy pasy ruchu biegną na wprost do zjazdów, a kierujący zamierza skręcić w zjazd leżący po lewej stronie skrzyżowania typu rondo, zmienia kierunek jazdy w lewo dopiero przy opuszczaniu pasa ruchu prowadzącego go na wprost do przeciwległego zjazdu i wjeździe na pas ruchu prowadzący wprost do zjazdu leżącego po lewej stronie skrzyżowania. Wcale nie musi tego sygnalizować jeszcze przed wjazdem na takie skrzyżowanie, bo wcale na wjeździe nie skręca w lewo pod prąd. To są proste i jednoznaczne zasady ruchu, no i fakty, więc i tobie życzę smacznej kawki, bez potrzeby wymyślania bajek, że RONDO to zwykłe pojedyncze skrzyżowanie, bo jak widzisz i tak to nie ma żadnego praktycznego znaczenia. Pa, pa.

Robert Prokopiuk

Robert Prokopiuk Dołączył:
Cze 16, 2013 23:09
  • 249
  • 1386
  • 0
3 kwietnia 2015, 19:51

Rysiu.. skrzyżowanie to miejsce zmiany kierunku jazdy jak każde inne do tego się nadające. A jest to napisane w Art 22.5 i w powiązaniu z Art 22.2 daje pełny obraz zachowania zbliżając się do skrzyżowania. A ty traktujesz wlot/zjazd jako oddzielne miejsca zmiany kierunku jazdy i wychodzą takie cuda , a nie inne. Uważasz,że skręt w lewo na rondzie jest sumą manewrów skrętu w prawo, jazdy na wprost, skrętu w prawo..idąc tym tropem masz to wszystko sygnalizować i zajmować odpowiednie miejsce...czyli prawy pas. Trochę głupio to wygląda przy zawracaniu lub skręcie w lewo, prawda ? A że rondo jest jednym skrzyżowaniem wynika z paragrafu 36. Napisali.."na skrzyżowaniu..." Ps. Magnez też jest dobry..polecam.

Ryszard Roman Dobrowolski

Ryszard Roman Dobrowolski
3 kwietnia 2015, 21:55

Robert ProkopiukRysiu.. skrzyżowanie to miejsce zmiany kierunku jazdy jak każde inne do tego się nadające. A jest to napisane w Art 22.5 i w powiązaniu z Art 22.2 daje pełny obraz zachowania zbliżając się do skrzyżowania. A ty traktujesz wlot/zjazd jako oddzielne miejsca zmiany kierunku jazdy i wychodzą takie cuda , a nie inne. Uważasz,że skręt w lewo na rondzie jest sumą manewrów skrętu w prawo, jazdy na wprost, skrętu w prawo..idąc tym tropem masz to wszystko sygnalizować i zajmować odpowiednie miejsce...czyli prawy pas. Trochę głupio to wygląda przy zawracaniu lub skręcie w lewo, prawda ? A że rondo jest jednym skrzyżowaniem wynika z paragrafu 36. Napisali.."na skrzyżowaniu..." Ps. Magnez też jest dobry..polecam. Zażyłem magnez i stwierdzam, że wjazd na skrzyżowanie z jedynie okrężnie biegnącymi pasami ruchu jak i jazda okrężnie biegnącym pasem ruchu nie jest zmianą kierunku jazdy, tak jak jazda po łuku drogi ( tu po okręgu, ale to tylko geometria) więc nie wymaga zastosowania się ani do art. 22 ust. 2 ani do art. 22 ust. 5, a jedynie do art. 16 ust. 4 ustawy. Zmiana kierunku jazdy następuje dopiero z chwilą skrętu w prawo z okrężnie biegnącego zewnętrznego pasa ruchu i wtedy prawo wymaga zastosowania się do art. 22 ust. 2 pkt. 1 i art. 22 ust. 5 ustawy. Objeżdżanie wyspy/placu okrężnie biegnącym pasem ruchu nie jest skrętem w lewo, a lewym kierunkowskazem można na takim obiekcie sygnalizować jedynie zamiar zmiany pasa ruchu z zewnętrznego na wewnętrzny (art. 22 ust. 4 i art. 22 ust. 5 ustawy). Jedynie okrężnie biegnące pasy ruchu eliminują lewoskręty i przecinanie się kierunków jazdy, co jest idea takiego rozwiązania komunikacyjnego, jednak na dużych i wielopasowych obiektach nie eliminują niebezpiecznego przeplatania strumieni ruchu. Dlatego buduje się obecnie małe obiekty do ok. 60 m średnicy, na których wewnętrzne pasy ruchu służą do omijania i wyprzedzania innych kierujących, ale jako niebezpieczne powinny być ograniczone do niezbędnego minimum.

Ryszard Roman Dobrowolski

Ryszard Roman Dobrowolski
3 kwietnia 2015, 22:05

Co innego na skrzyżowaniu typu rondo na którym pasy ruchu biegną na wprost do zjazdów, a na wlotach namalowano strzałki kierunkowe, np na prawym pasie na wprost i w prawo, a na lewym na wprost i w lewo. Wtedy kierujący, jeżeli ma zamiar zmienić kierunek jazdy, ma obowiązek wybrania pasa ruchu adekwatnego do zamierzonego kierunku jazdy (art. 22 ust. 2 ustawy) i sygnalizowania zamiarów (art, 22 ust. 5 ustawy). Jednak jeżeli zamierza jechać na wprost do przeciwległego zjazdu nie musi niczego sygnalizować i może wybrać dowolny pas ruchu z poszanowaniem art. 16 ust. 4 ustawy. Zmiana kierunku jazdy. Skręt w pierwsze prawo, gdy jest ich kilka, prawy pas ruchu i prawy kierunkowskaz, skręt w drugie prawo, wjazd na wprost i prawy kierunkowskaz po minięciu pierwszego w prawo itd. Skręt w lewo, wjazd lewym pasem i zasygnalizowanie zamiaru skrętu zawczasu i wyraźnie (art. 22 ust. 2 pkt. 2 ustawy) co wcale nie znaczy, że przed wjazdem na skrzyżowanie (patrz drugie w prawo), zawracanie to kolejny skręt w lewo z pasa biegnącego na wprost do zjazdu, a objeżdżanie wyspy to permanentne skręty w lewo przy jej krawędzi z włączonym lewym kierunkowskazem. Zjazd to jazda na wprost lewym pasem ruchu bez potrzeby sygnalizowania czegokolwiek. Jak widać nie ma znaczenia czy nazwiemy taki obiekt skrzyżowaniem, bo o sposobie jazdy decyduje jedynie układ pasów ruchu, oznakowanie i obowiązujące zasady ruchu, bez potrzeby wymyślania skrętów w lewo i jazdy na wprost z włączonym prawym kierunkowskazem. Masz rację magnez jest dobry, też zażyj.

Rysiu Merdek

Rysiu Merdek
4 kwietnia 2015, 10:43

Robert Prokopiuk 1. "Skrzyżowanie to miejsce zmiany kierunku jazdy jak każde inne do tego się nadające". - Można jechać na wprost przez skrzyżowanie i nie zmienić kierunku jazdy. 2. "A jest to napisane w Art 22.5 i w powiązaniu z Art 22.2 daje pełny obraz zachowania zbliżając się do skrzyżowania". - W obu artykułach nie ma ani jednego słowa o SKRZYŻOWANIU, a jedynie o zmianie kierunku jazdy. 3. "A ty traktujesz wlot/zjazd jako oddzielne miejsca zmiany kierunku jazdy i wychodzą takie cuda , a nie inne. Uważasz,że skręt w lewo na rondzie jest sumą manewrów skrętu w prawo, jazdy na wprost, skrętu w prawo..idąc tym tropem masz to wszystko sygnalizować i zajmować odpowiednie miejsce...czyli prawy pas. Trochę głupio to wygląda przy zawracaniu lub skręcie w lewo, prawda ?". - Stosuję się do art. 22. 2 i art. 22.5 za każdym razem kiedy zamierzam zmienić kierunek jazdy. Na wlocie oznakowanym znakiem C-12 nie skręcam lecz jadą na wprost (w zależności od geometrii prosto, stycznie lub po łuku, ale bez zmiany kierunku jazdy w rozumieniu przepisów). Następnie jadę okrężnie biegnącym pasem ruchu, znów bez zmiany kierunku jazdy, bo tor jazdy zależy tylko od jego geometrii, przy prawej krawędzi jezdni, może głupio wygląda, ale przepis to przepis (art.16.4). Każdy zjazd to zmiana kierunku jazdy, skręt w prawo wg art. 22.2.1 i 22.5. W żadnym miejscu nie było zmiany kierunku jazdy w lewo. Może taka jazda wyglądać głupio, ale to tak jak gdybyś powiedział, że głupio wygląda jazda po ciasnym łuku w lewo prawym pasem ruchu. Może i wygląda głupio, ale bezpiecznie, bo mnie głupio się jedzie na małym obiekcie wewnętrznym pasem ruchu, bo w lusterku nic nie widzę, a zaglądanie przez ramię jadąc po łuku nie dość, że jest niebezpieczne to i tak niewiele daje. Niemcy mają przepis, że na terenie zabudowanym, poza autostradami, pojazdy o masie całkowitej do 3,5 tony mogą jechać na wprost DOWOLNYM pasem ruchu, czyli na dojeździe, na samym wjeździe i jeździe okrężnej (zapisali też - bez włączania kierunkowskazów), ale zjazd to skręt w prawo z prawego, zewnętrznego pasa ruchu z obowiązkowym sygnalizowaniem zamiaru. Może warto zawalczyć o taki przepis i u nas, bo będzie wtedy możliwość legalnej jazdy (przykro mi, ale bez migania w lewo) także wewnętrznym pasem ronda. 4. "A że rondo jest jednym skrzyżowaniem wynika z paragrafu 36. Napisali..na skrzyżowaniu...". Fakt, napisali, ale wcale nie, że jednym. Jak wprowadzali znak "ruch okrężny" napisali też "skrzyżowanie", ale "skrzyżowanie (plac)", by nie było wątpliwości, że chodzi o skrzyżowanie w formie placu (rondo to okrągły lub owalny plac). Jak Anglicy wymyślili "Mini-rondo", które nie jest ani rondem, ani placem lecz zwykłym skrzyżowaniem z art. 2.10 tyle tylko, że z wysepką na wspólnej powierzchni krzyżujących się dróg i "Ruchem okrężnym", definicję przeredagowano "na skrzyżowaniu ruch odbywa się dookoła wyspy lub placu". W definicji znaku D,3 wg Konwencji nie ma ani jednego słowa o skrzyżowaniu, bo tam zapisano, że kierujący jest obowiązany przestrzegać zasad RUCHU OKRĘŻNEGO i tyle. U nas napisali co znaczy RUCH OKRĘŻNY, ale nie wiedzieli, że znajdzie się taki super ekspert Nikodem Zbigniew Drexler, który nie będzie tego wiedział i napisze w swoich poradnikach, że każde RONDO to zwykłe skrzyżowanie o pełnym wyborze kierunków jazdy, co jest prawdą jedynie w USA na kierunkowych MODERN ROUNDABOUT, które nie mają nic wspólnego z "Ruchem okrężnym" bo ten w USA to "Traffic Circle". 5. "Ps. Magnez też jest dobry..polecam." - Dzięki, rzeczywiście świetny.

Robert Prokopiuk

Robert Prokopiuk Dołączył:
Cze 16, 2013 23:09
  • 249
  • 1386
  • 0
5 kwietnia 2015, 15:39

Rysiu.. w pierwszej kolejności wszystkiego naj..z okazji Świąt. A w drugiej..za mało magnezu. Oczywiście,że w Art 22 nie ma o skrzyżowaniu, ponieważ skrzyżowanie nie jest jedynym miejscem zmiany kierunku jazdy. Ale jest. Druga sprawa. Skrzyżowanie to przecięcie sie dróg posiadających jezdnie, a ty traktujesz fragmenty skrzyżowania pomiędzy wlotami jako samodzielna jednokierunkową jezdnię. Rzucanie artykułami, które nie mają zastosowania na skrzyżowaniu , a na pojedynczej drodze jest lekko bez sensu. W trakcie jazdy po obwiedni przy zmianie kierunku jazdy jesteś w trakcie tej zmiany, która jest zapoczątkowana poprzez zamiar sygnalizacji, jazdę przez skrzyżowanie i zakończenie sygnalizacji po zakończeniu manewru.

Robert Prokopiuk

Robert Prokopiuk Dołączył:
Cze 16, 2013 23:09
  • 249
  • 1386
  • 0
5 kwietnia 2015, 15:44

Ty traktujesz rondo jako połączenie pięciu dróg i czterech skrzyżowań.Według takiego podejścia( oczywiście bezsensownego, które nie ma pokrycia w paragrafie 36) twój sposób pokonania takiego skrzyżowania ma sens.Wjeżdżając skręcasz w prawo , bo widać, potem w zależności od geometrii jedziesz w łuku, albo skręcasz w lewo aby następnie skręcić w prawo, bo widać. Argumenta iście powalające. Przy takim podejściu nie mają sensu ronda o więcej niż jednym pasie ruchu.I tak będziesz skręcał w lewo czy zawracał pasem zewnętrznym, bo Art 16....przecież według ciebie przecięcie się dwóch dróg to jedna jednokierunkowa..prawda ,że brzmi to niepoważnie ?

Robert Prokopiuk

Robert Prokopiuk Dołączył:
Cze 16, 2013 23:09
  • 249
  • 1386
  • 0
5 kwietnia 2015, 15:49

A wszystko jest takie proste. Wystarczy zrozumieć, że obwiednia to powierzchnia skrzyżowania i przejeżdżając przez skrzyżowanie np w lewo już przed skrzyżowaniem, jako miejscem zmiany kierunku jazdy( abyś znowu mi nie pisał bezmyślnie,że nie ma nic o skrzyżowaniu) zajął odpowiednie miejsce na drodze i wjechał prawidłową stroną( lewą) dwupasowego wlotu. Trudne ? Odpowiednio sie ustawisz, odpowiednio zasygnalizujesz to i nie będzie problemu z zajęciem właściwego miejsca podczas jazdy przez skrzyżowanie. Właśnie dla takich wizjonerów jak ty zarządca drogi jest zmuszony stawiać F-10, robić ronda turbinowe...zdaje sobie sprawę,że nie wszyscy muszą ogarniać Art 22.2. Prawda ,że w takich przypadkach już nie masz problemu z ustawieniem sie i odpowiednim sygnalizowaniem ? Trzeba jak z dzieckiem.

Jacek Kaźmierski

Jacek Kaźmierski Instruktor Dołączył:
Lis 25, 2012 11:30
  • 65
  • 285
  • 0
5 kwietnia 2015, 20:17

Widzę, że Pan Erdek piszę coraz dłuższe posty, których już nawet nie trzeba czytać. Kto pisze dłuższe posty ten ma rację? Taką planszę znalazłem w necie może jakiś komentarz? http://moszczanica.pl/pliki/plansze/album/slides/Skrzyzowanie%20o%20ruchu%20okreznym%20(1).jpg Nie popiera Pan swoich tez żadnymi argumentami. Nie chcę się wdawać w kolejna jałowa dyskusję ale co Pan na to Panie Erdku: https://drive.google.com/folderview?id=0B5bY9a0gf8EQWFgxb0ZXeEhRVk0&usp=sharing

Rysiu Merdek

Rysiu Merdek
5 kwietnia 2015, 21:39

Robert Prokopiuk Roberto. Serdecznie dziękuję za życzenia i myślę, że na tym możemy zakończyć, bo jeżeli nie widzisz, że pasy ruchu biegną jedynie okrężnie dookoła wyspy lub placu, to ani ja ciebie nie przekonam, że znak C-12 to nakaz jazdy okrężnie biegnącymi pasami ruchu ze skrętami tylko w prawo, ani ty mnie nie przekonasz, że znak C-12 to jedynie odpowiednik znaku C-1 lub C-9 i, że pasy ruchu, wbrew temu co widać na jezdni, biegną na wprost do zjazdów. Pan Drexler robi cię w konia. Wciska ci na swoich rysuneczkach, że zwykłe kierunkowe skrzyżowanie z art. 2.10 tyle tylko, że z wysepką, to rondo. Rondo jest obiektem złożonym i niezależnie od przebiegu pasów ruchu wloty nie mają ze sobą bezpośredniego kontaktu gdyż łączy je kawałek jezdni. Takie są fakty. Jak chcesz skręcić w drugie prawo do którego prowadzi cię prawy pas ruchu poprzez pierwsze w prawo, to sygnalizujesz zamiar przed wjazdem i wyłączasz kierunkowskaz dopiero po wykonaniu manewru skrętu w drugie prawo, który trwa od wjazdu aż do zjazdu? A co na to czekający na wjazd na pierwszym w prawo? Ja wjeżdżam na wprost, na wprost jadę przy pierwszym w prawo i po jego minięciu włączam kierunkowskaz w prawo, który wyłączam po wykonaniu manewru na drugim w prawo i niech tak zostanie. Szerokości.

Ryszard Roman Dobrowolski

Ryszard Roman Dobrowolski
6 kwietnia 2015, 02:04

Panie Jacku. Zamiast głupio pisać wystarczy pomyśleć. Nie wolno użyć innych argumentów poza ustawą Prawo o RD. http://moszczanica.pl/pliki/plansze/album/slides/Skrzyzowanie%20o%20ruchu%20okreznym%20(1).jpg Lewy rysunek. Jeżeli tak pokazano przebieg jazdy jako poprawny, to zamiast znaków C-12 na wlotach na wyspie powinny stać znaki C-9. Brak strzałek na wlotach i brak nakazu jazdy innej niż ogólne zasady ruchu to w prawo z prawego, w lewo z lewego, a na wprost z każdego. Rysunek prawy. Znak C-12 na wlotach i zgodnie z jego dyspozycją pasy ruchu biegną jedynie okrężnie co pokazano wprost na rysunku. Skręty w prawo bez uwag. Jazda czerwonego ze środkowego pasa ruchu wprost na pas środkowy na wylocie sprzeczna z prawem. Wjazd bez uwag, ale zjazd to niedozwolony prawem skręt w prawo ze środkowego pasa ruchu, gdyż nie jest to jazda na wprost pasem ruchu biegnącym wprost do zjazdu. Powinien zająć pas zewnętrzny, tak jak to robi jadący lewym pasem ruchu na wjeździe. Ten jednak nie powinien sygnalizować zamiaru skrętu w lewo, bo wjazd i jazda okrężna to kontynuacja jazdy na wprost, a lewym kierunkowskazem można jedynie sygnalizować zamiar zmiany pasa ruchu na wewnętrzny, którego on nie ma bo po lewej ma tylko wyspę. Zjazd to skręt w prawo z zewnętrznego pasa ruchu, więc jest OK. Nie ma tu ani jednego miejsca w którym można zmienić kierunek jazdy w lewo, bo to, oprócz wyeliminowania przecinania się kierunków ruchu na jezdni skrzyżowania, to jest właśnie ideą Ruchu okrężnego jako bezpiecznego rozwiązania komunikacyjnego.

Rysio Merdek

Rysio Merdek
6 kwietnia 2015, 02:49

Jacek Kaźmierski Nie chcę się wdawać w kolejna jałowa dyskusję ale co Pan na to Panie Erdku: https://drive.google.com/folderview?id=0B5bY9a0gf8EQWFgxb0ZXeEhRVk0&usp=sharing Na to Panie Jacku złożyłem w KG Policji prośbę o sprostowanie tej bezprawnej wypowiedzi. W efekcie długiej wymiany poglądów otrzymałem odpowiedź przygotowaną przez radcę Biura RD, w której m.in. napisamo, że nie ma przepisu zabraniającego objeżdżanie centralnej wyspy prawym okrężnie biegnącym pasem ruchu, co jest wprost zaprzeczeniem tego co napisano Panu. Podpisał to ten sam Artur Zawadzki, Naczelnik BRD KGP. Pismo nie nadaje się do upublicznienia jako sprostowanie odpowiedzi na Pana zapytanie, bo to jest tylko mały akapit z obszernego pisma dotykającego jeszcze innych tematów. Złożyłem więc swój rysunek, merytorycznie taki jak Pana, z zapytaniem czy objeżdżający zewnętrznym pasem ruchu na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym oznaczonym znakami C-12 i jedynie okrężnie biegnącymi pasami ruchu jedzie poprawnie? Odpowiedziano mi, że odpowiedź już otrzymałem. Ja chciałem sprostowania wprost tego co napisano Panu lub odpowiedzi wprost na moje pytanie, a nie prowadzenia w dyskusji, więc złożyłem tym razem oficjalną skargę i czekam cierpliwie na odpowiedź. Faktem jest, co już Panu pisałem, ale Pan nie raczył tego przyjąć do wiadomości, że jazda okrężna zewnętrznym pasem ruchu nie jest niedozwolonym prawem skrętem w lewo z prawego pasa ruchu, bo nie trzeba być ekspertem, by widzieć, że jazda w kółko biegnącym pasem ruchu nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu przepisów. Gdyby pasy ruchu biegły na wprost do zjazdów, to wtedy objeżdżać wyspę trzeba przy jej krawędzi z włączonym lewym kierunkowskazem, bo to by były permanentne skręty w lewo. I co tu argumentować? Życzę mokrego dyngusa. Ryszard

Robert Prokopiuk

Robert Prokopiuk Dołączył:
Cze 16, 2013 23:09
  • 249
  • 1386
  • 0
7 kwietnia 2015, 21:01

Szanowny Rysiu !!! Nie przekonasz mnie ,że C-12 nakazuje kierunek jazdy, ponieważ nie ma o tym nic napisanego w paragrafie. Poza tym byś się zdecydował. Sam pisałeś o bezkierunkowości tego znaku i byłeś zdziwiony jakim cudem moga stać F-10 przed skrzyżowaniem. Gdyby to był taki sam nakaz kierunku jazdy jak np wyrażony znakiem C-2 to byś nie miał prawa zjechać ze skrzyżowania. Brak ci spójności w twoim punkcie widzenia. Druga sprawa to rzekoma odpowiedź Policji. Oczywiście ,że nie ma zakazu jazdy pasem zewnętrznym przy zawracaniu. Tak samo jak nie ma zakazu jazdy na wprost przy C-2..kumasz bazę ? Czy chcesz aby przy C-2 napisali nakaz jazdy w prawo a jednocześnie zakaz jazdy na wprost w lewo zawracania. Tak samo z Art 22.2 wynika obowiązek odpowiedniego zachowania jednocześnie bez zakazu innych zachowań. Bo po co ?

Rysiu Merdek

Rysiu Merdek
8 kwietnia 2015, 01:28

Robert ProkopiukSzanowny Rysiu !!! Nie przekonasz mnie ,że C-12 nakazuje kierunek jazdy. Gdyby to był taki sam nakaz kierunku jazdy jak np wyrażony znakiem C-2 to byś nie miał prawa zjechać ze skrzyżowania. Brak ci spójności w twoim punkcie widzenia. Druga sprawa to rzekoma odpowiedź Policji. Oczywiście ,że nie ma zakazu jazdy pasem zewnętrznym przy zawracaniu. Tak samo jak nie ma zakazu jazdy na wprost przy C-2..kumasz bazę ? Czy chcesz aby przy C-2 napisali nakaz jazdy w prawo a jednocześnie zakaz jazdy na wprost w lewo zawracania. Roberto, nie kumasz bazy, bo nakaz jazdy w prawo jest równocześnie przepisem zakazujący jazdy na wprost i w lewo bez pisania o tym. Natomiast jazda okrężnie biegnącym pasem ruchu nie jest zmianą kierunku jazdy, a znak C-12 nie jest znakiem nakazu kierunku jazdy tylko NAKAZEM RUCHU OKRĘŻNEGO, co oznacza jazdę okrężnie biegnącymi pasami ruchu DOOKOŁA wyspy, ze zjazdami tylko w prawo, co jest ideą tego rozwiązania komunikacyjnego.

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.