O hierarchii znaków drogowych

/ /

O hierarchii znaków drogowych

Autor Wiadomość

Rysiu Merdek

Rysiu Merdek
22 kwietnia 2015, 16:30

Jacek KaźmierskiRysiu Merdek Cymbałem nie jest minister, a Pan. No to się doczekałem, byłem już mgr od tańca i śpiewu, malarzem ze Słupska a teraz zostałem cymbałem. Panie Erdku nigdy nie obrzucałem Pana inwektywami, cytuje Pana słowa jak "cymbał" w nadziei , że się Pan zreflektuje obraża Pan wszystkich którzy maja odmienne zdanie. Nawet jeżeli atakuje ostro czyjeś stanowisko to staram się nie obrażać bezpośrednio adwersarzy, bo to ujmuje mi. Atakuje się wypowiedzi a nie rozmówców. To Pan nazwał cymbałem ministra, w związku z czym taka uwaga. Jak ja uważam Pana Drexlera za szkodnika, podobnie jak niedouczonych egzaminatorów wykonujących swe czynności w imieniu RP, że o policjantach orzekających o winie i karze, to Pan uważa, że ich obrażam. To już nie tylko ich prywatne poglądy. Podobnie jest z Panem. Pan może wierzyć w co chce, ale prywatnie, natomiast jako instruktor OSK ma Pan ustawowy i moralny obowiązek przestrzegać prawa i nie głosić publicznie poglądów z nim sprzecznych. Swoją drogą przyjmuję słuszna uwagę i przepraszam za cymbała.

Rysiu Merdek

Rysiu Merdek
22 kwietnia 2015, 16:49

Jacek KaźmierskiRysiu Merdek Jazda na wprost do przeciwległego zjazdu pasem ruchu biegnącym od wlotu do wylotu nie jest tym samym co kontynuowanie jazdy na wprost okrężnie biegnącym pasem ruchu. Czyli jak się jedzie do przeciwległego zjazdu, to jednak jedzie się prosto. No właśnie i to chodzi czyli jeżeli jedzie się do wjazdu położonego po lewej od naszego wjazdu, to skręca się w lewo, no i o to własnie chodzi Panie Erdku, brawo. Jak zwykle. Ja o jednym, Pan o drugim. JADĄC OKRĘŻNIE BIEGNĄCYM PASEM RUCHU NIE ZMIENIA SIĘ KIERUNKU JAZDY, więc się nigdzie nie skręca. Jadąc do przeciwległego zjazdu nie jedzie Pan na wprost, bo musi Pan skręcić z tego pasa w prawo. Podobnie jadąc do zjazdu leżącego po lewej stronie w stosunku do wjazdu. Jedzie Pan okrężnie i aby wjechać w ten zjazd musi Pan skręcić w PRAWO. Co innego jak skrzyżowanie w formie placu jest zorganizowane kierunkowo, gdyż pasy ruchu biegną na nim wprost do zjazdów. Wtedy jedzie się swoim pasem ruchu na wprost do przeciwległego zjazdu. Aby pojechać do zjazdu leżącego po lewej stronie trzeba wjechać pasem ruchu biegnącym na wprost i skręcić z niego w lewo na pas prowadzący znów na wprost do zjazdu. To tyle na ten temat.

Rysiu Merdek

Rysiu Merdek
22 kwietnia 2015, 18:29

Jacek KaźmierskiRysiu Merdekhttps://www.youtube.com/watch?v=6s1bt2ASDyU Czyli jak tu Panu wyłączą sygnalizację to już kaplica, już sobie Pan nie poradzi. Faktycznie będzie miał Pan problem trzymając się blisko prawej i jadąc "kierunkowo neutralnie" ale jak się Pan zastosuje do rad Panów Drexlera i Próchniewicza powinno być dobrze. Panie Jacku, ja już nie wiem co mam o Panu sądzić? Pokazałem ten link, by uświadomić Panu, że każde skrzyżowanie w formie placu nie jest jednym skrzyżowaniem opisanym w art. 2 ust. 10 ustawy. To nie ma nic wspólnego z sygnalizacją i ruchem okrężnym. Przecież to nie jest "Skrzyżowanie o ruchu okrężnym w rozumieniu znaku C-12", wiec o czym Pan pisze? Jaki zewnętrzny pas? Tu objechać wyspę trzeba przy jej krawędzi sygnalizując skręty w lewo. Zjazd to jazda na wprost lewym pasem ruchu, który należy zmienić na zewnętrzny ale dopiero po zakończeniu manewru skrętu. Pan wciąż nie może zrozumieć, że na tego typu skrzyżowaniach może obowiązywać okrężna lub kierunkowa organizacja ruchu. Różnica polega tylko na różnym przebiegu pasów ruchu. Przy nakazanym ruchu okrężnym biegna one jedynie okrężnie, a tu tak nie jest. Tu biegną na wprost do zjazdów. Skończmy tą dyskusję, bo skoro Pan tego nie przyjmuje do wiadomości, nie ma ona sensu.

Rysiu Merdek

Rysiu Merdek
22 kwietnia 2015, 23:11

Jacek Kaźmierski Panie Jacku zapraszam, tu jest coś o Panu. http://mrerdek1.blogspot.com/2015/04/28-w-supsku-dookoa-znaczy-na-wprost-w.html

Robert Prokopiuk

Robert Prokopiuk Dołączył:
Cze 16, 2013 23:09
  • 249
  • 1386
  • 0
22 kwietnia 2015, 23:50

Rysiu..nerwy ci puszczają. Definicje są zawarte w Art 2, a nie w paragrafie 36..jeszcze tego nie zrozumiałeś ? No jak masz pisać o przepisach skoro nie wiesz, gdzie szukać definicji..może pod stołem spróbuj ? I po co Rysiu męczysz bułę z angielskimi przepisami ? Jeszcze raz ci napiszę. Tu jest Polska i stosuj PoRD, a nie przepisy z innych krajów w żenującym stylu. Czyli reasumując... zostaje ci hulajnoga ewentualnie bilet miesięczny.

Rysiu Merdek

Rysiu Merdek
23 kwietnia 2015, 02:35

Robert ProkopiukRysiu..nerwy ci puszczają. Definicje są zawarte w Art 2, a nie w paragrafie 36..jeszcze tego nie zrozumiałeś ? No jak masz pisać o przepisach skoro nie wiesz, gdzie szukać definicji..może pod stołem spróbuj ? I po co Rysiu męczysz bułę z angielskimi przepisami ? Jeszcze raz ci napiszę. Tu jest Polska i stosuj PoRD, a nie przepisy z innych krajów w żenującym stylu. Czyli reasumując... zostaje ci hulajnoga ewentualnie bilet miesięczny. Co z tego, ze ty wiesz gdzie szukać jak i tak niczego nie rozumiesz. Definicje określeń użytych w ustawie są w art. 2, ale tam nie znalazłem zapisu czym jest rondo oraz, że skrzyżowanie w formie placu jest w całości jednym skrzyżowaniem. Było i jest złożonym obiektem infrastruktury drogowej i to niezależnie od twoich poglądów. Skrzyżowanie o ruchu okrężnym jest takim samym obiektem i wszystkie jego elementy opisane są właśnie w art. 2 ustawy. RUCH OKRĘŻNY to organizacja ruchu, a skrzyżowania to miejsce w którym krzyżują się drogi, bez względu na organizację ruchu. § 36 jest w rozporządzeniu, a nie w ustawie, a opisy znaków drogowych są ich definicjami. Wrotki i hulajnoga, szczególnie z silniczkiem, bardzo fajna rzecz.

Robert Prokopiuk

Robert Prokopiuk Dołączył:
Cze 16, 2013 23:09
  • 249
  • 1386
  • 0
23 kwietnia 2015, 14:40

Szanowny Rysiu ! Oczywiście,że nie znalazłeś, ponieważ definicja dotyczy skrzyżowań o wszelakich kształtach. A ty chcesz osobne dla ronda. Nie łaska użyć jednak inteligencji ? Oczywiście,ze wszystkie jego elementy są opisane w Art 2..tylko pokaż mi, gdzie jest napisane, aby skrzyżowanie dzielić na sektory jak ty to robisz... Opisy znaków definicjami ? Dobre.. Fajnie ,że załapałeś iż ruch okrężny to organizacja ruchu, a nie nakaz jazdy w kółko jak do tej pory lansowałeś..ewentualnie prosto a z ronda to zawsze w prawo...widać,że z Jackiem nie na darmo w ten pusty baniak ładowaliśmy. Życzę ci dalszych sukcesów w miarę poznawania PoRD>

Jacek Kaźmierski

Jacek Kaźmierski Instruktor Dołączył:
Lis 25, 2012 11:30
  • 65
  • 285
  • 0
23 kwietnia 2015, 21:36

Rysiu Merdek moralny obowiązek przestrzegać prawa i nie głosić publicznie poglądów z nim sprzecznych. Panie Erdku naprawdę nie rozumiem dlaczego to Pańskie teorie mają być słuszne, a nie zdanie ekspertów, policji, ministerstwa i wielu innych instytucji, Pan w koło powtarza to samo bez żadnych dowodów poza swoją interpretacją. Oburzył się Pan kiedy powiedziałem, że prawie każde prawo może być inaczej interpretowane, gdyby tak nie było co robili by prawnicy? Dla przykładu: Czy można prowadzić rower pod wpływem? Czy pojazd czyszczący kanalizację jest pojazdem do przewozu ładunków? Czy czterokołowa ciężarówka może ciągnąć wieloosiową przyczepę? Czy można wysiadać podczas zatrzymania wynikającego z warunków ruchu? itd, itp.

Jacek Kaźmierski

Jacek Kaźmierski Instruktor Dołączył:
Lis 25, 2012 11:30
  • 65
  • 285
  • 0
23 kwietnia 2015, 21:39

Jestem przekonany, że swój "ustawowy i moralny obowiązek" wykonuje prawidłowo, upewniłem się jakie jest prawidłowe podejście do rond, to nie jest tylko moje stanowisko! Teoria prostowaczy rond nie pasuje do współczesnych rozwiązań, widzi Pan sam, że większość skrzyżowań c12 nie jest "kierunkowo obojętna" tak jak Pan by sobie życzył.

Jacek Kaźmierski

Jacek Kaźmierski Instruktor Dołączył:
Lis 25, 2012 11:30
  • 65
  • 285
  • 0
23 kwietnia 2015, 22:06

Rysiu MerdekPrzy nakazanym ruchu okrężnym biegna one jedynie okrężnie, a tu tak nie jest. Tu biegną na wprost do zjazdów. Czyli Pan by sobie życzył, żeby to skrzyżowanie nie było oznaczone C12. Ale takich skrzyżowań tak oznaczonych są setki. Nie uważa Pan, że gdyby Pańskie teorie były uprawnione to już ktoś by coś z tym zrobił? I za Chiny Ludowe nie moce pojąć zmiany znaczenia znaku c12 jak działa sygnalizacja? To nawet nie przystaje do teorii prostowaczy rond. Trzeba będzie to podkreślić, że to jest: ultra ortodoksyjna teoria prostowania rond.

Jacek Kaźmierski

Jacek Kaźmierski Instruktor Dołączył:
Lis 25, 2012 11:30
  • 65
  • 285
  • 0
23 kwietnia 2015, 22:15

Co do Pańskiego bloga na mój temat to muszę powiedzieć, że wolałbym określenie: "zaprzysięzony wróg teorii prostowaczy rond", przeciwko samym prostowacza nic nie mam, to są tylko ludzie a ludzie (ja również) mogą się mylić. Nawróciłem już wielu prostowaczy rond, i nie mówieniem w kółko tego samego tylko potwierdzeniem twardymi dowodami: opiniami i stanowiskami ekspertów.

Jacek Kaźmierski

Jacek Kaźmierski Instruktor Dołączył:
Lis 25, 2012 11:30
  • 65
  • 285
  • 0
23 kwietnia 2015, 22:39

I jeszcze jedna sprawa, skąd ma Pan informację, że orzekano winę jadących zewnętrznym pasem, w przypadku kolokazji ze zjeżdżającym z pasa wewnętrznego. Znam kilku słupskich policjantów i wiem, że tak nie było, winę w takiej sytuacji orzekano temu co przecinał zewnętrzny pas, to on był sprawcą kolizji nawet jeżeli pojazd który skręcał w lewo lub zawracał jechał nieprawidłowo zewnętrznym pasem. A tak jeździli właśnie "crashtestowcy" czyli ci którzy dorabiali się na ludzkiej krzywdzie, wiem co nieco o tym. Najlepiej opisała to zjawisko kaliska policja: http://www.zyciekalisza.pl/?str=116&id=86258

Robert Prokopiuk

Robert Prokopiuk Dołączył:
Cze 16, 2013 23:09
  • 249
  • 1386
  • 0
23 kwietnia 2015, 23:08

Znowu ci policjanci...czy kiedykolwiek nauczą się przepisów, czy tylko po linii najmniejszego oporu ?

Rysiu Merdek

Rysiu Merdek
24 kwietnia 2015, 00:32

Jacek KaźmierskiI jeszcze jedna sprawa, skąd ma Pan informację, że orzekano winę jadących zewnętrznym pasem, w przypadku kolokazji ze zjeżdżającym z pasa wewnętrznego. Znam kilku słupskich policjantów i wiem, że tak nie było, winę w takiej sytuacji orzekano temu co przecinał zewnętrzny pas, to on był sprawcą kolizji nawet jeżeli pojazd który skręcał w lewo lub zawracał jechał nieprawidłowo zewnętrznym pasem. A tak jeździli właśnie "crashtestowcy" czyli ci którzy dorabiali się na ludzkiej krzywdzie, wiem co nieco o tym. Co Pan powie? To jadący na wprost do zjazdu lewym pasem ruchu był karany, a skręcający w lewo z prawego pasa ruchu nie? Ten biedny nieszczęśnik był rozbijany przez skręcającego w lewo naciągacza, a Policja dawała mandat pokrzywdzonemu? Sitwa jakaś, czy prawidłowa postawa Policji w zderzeniu z pańską niewiedzą? http://mrerdek1.blogspot.com/2015/04/30-kolizja-na-rondzie-kto-zawini.html

MrErdek1

MrErdek1
24 kwietnia 2015, 09:02

Jacek KaźmierskiRysiu Merdek moralny obowiązek przestrzegać prawa i nie głosić publicznie poglądów z nim sprzecznych. Panie Erdku naprawdę nie rozumiem dlaczego to Pańskie teorie mają być słuszne, a nie zdanie ekspertów, policji, ministerstwa i wielu innych instytucji, Pan w koło powtarza to samo bez żadnych dowodów poza swoją interpretacją. Moją TEORIĄ i PRAKTYKĄ jest przestrzegać obowiązującego prawa. Zajmuję się RUCHEM OKRĘŻNYM, a nie jest dla Pana tajemnicą, że w tej materii panuje w POLSCE bałagan, by nie użyć innego określenia. A co do wypowiedzi ekspertów, Policji czy ministerstwa można użyć tego samego określenia. Własnie dlatego nazwałem swój blog "Rondo, czyli kazdy na swój ..." jakby powiedział to mały Kazio. Wystarczy poczytać i pooglądać to towarzystwo na filmikach w Internecie. Podobnie jest z dziennikarzami, egzaminatorami i instruktorami OSK. Co województwo inna szkoła, a PRAWO MAMY JEDNO i wg mojej WIEDZY, bez potrzeby tworzenia nowych teorii, jednoznaczne i spójne z obowiązującą Polskę Konwencją wiedeńska. Pan wierzy ślepo w nieomylność ekspertów, a ja weryfikuję ich wypowiedzi z obowiązującym prawem. Mam obowiązek czynić tak jak to robi Pan, czy mam prawo do swego zdania? Pan usiłuje dostosować PRAWO do pozaustawowych pomysłów ekspertów, a w zasadzie jednego, bo reszta, to tak jak Pan, tylko bezkrytyczni PLAGIATORZY, a ja usiłuję wykazać, że ich poglądy nie mają z obowiązującym prawem nic wspólnego. Tylko jeden znamienny przykład. Gdzie jest zapisane w ustawie, że skręcając na skrzyżowaniu w lewo należy zmienić pas ruchu na prawy i opuścić je z włączonym prawym kierunkowskazem? Przecież to pańska TEORIA. Ja twierdzę, że definicja SKRZYŻOWANIA nie ma żadnego związku z jego organizacją oraz że każde skrzyżowanie dróg w formie placu, wg polskiego prawa, jest obiektem złożonym z wielu skrzyżowań opisanych w ustawie i jezdni okalającej ten plac. A jak na nim należy jechać określa jego organizacja ruchu, z których jedna nazywa się RUCH OKRĘŻNY. Zapraszam na https://docs.google.com/drawings/d/1FadPStNfhY4S2jPVgsY-iPA3n2ibOscr_1Z3qurVm3M/edit

MrErdek1

MrErdek1
24 kwietnia 2015, 13:48

Jacek KaźmierskiJestem przekonany, że swój "ustawowy i moralny obowiązek" wykonuje prawidłowo, upewniłem się jakie jest prawidłowe podejście do rond, to nie jest tylko moje stanowisko! Teoria prostowaczy rond nie pasuje do współczesnych rozwiązań, widzi Pan sam, że większość skrzyżowań c12 nie jest "kierunkowo obojętna" tak jak Pan by sobie życzył. Panie Jacku. Doceniam Pana wysiłki w dążeniu do potwierdzenia pańskiego stanowiska i mogę tylko ubolewać nad tym, że odpowiadający Panu urzędnicy nie opierali się na ustawie a na tych samych pozaustawowych publikacjach na których Pan budował swoja wiedzę. Nie ma teorii PROSTOWACZY ROND, gdyż są ronda o nakazanym znakami C-12 RUCHU OKRĘŻNYM i te dla potrzeb edukacyjnych można wyprostować, przeciąć gumkę recepturkę, połączyć ze sobą dwa łuki wreszcie wskazać za wzór bieżnię stadionu albo tor żużlowy. Są też RONDA o jednoznacznie kierunkowej organizacji ruchu z pasami ruchu biegnącymi wprost do zjazdów i takich obiektów nikt nie będzie prostował, bo nie ma to żadnego sensu. Takie obiekty nie są Skrzyżowaniami o ruchu okrężnym więc na jego wlocie nie powinno być znaków C-12. Trzeba uprzywilejować jeden z kierunków albo wzorem Austrii na wyspie powinny stać znaki C-1 lub C-9, a pod znakami A-7 powinny być umieszczone tabliczki T-6 pokazujące rzeczywisty przebieg jezdni posiadającej pierwszeństwo. Może tak byłoby poprawnie? Zapraszam na https://docs.google.com/drawings/d/1dWOY2nGVsDk9ff07OCTBniHU5kWBU78Qp52Vd9cKIlc/edit?usp=sharing

MrErdek1

MrErdek1
24 kwietnia 2015, 17:36

Jacek KaźmierskiCo do Pańskiego bloga na mój temat to muszę powiedzieć, że wolałbym określenie: "zaprzysięzony wróg teorii prostowaczy rond", przeciwko samym prostowacza nic nie mam, to są tylko ludzie a ludzie (ja również) mogą się mylić. Nawróciłem już wielu prostowaczy rond, i nie mówieniem w kółko tego samego tylko potwierdzeniem twardymi dowodami: opiniami i stanowiskami ekspertów. Szanowny Panie Jacku. Wpis na blogu poprawiłem łącznie ze stwierdzeniem, że słupska Policja słusznie karała tych skręcających w prawo z wewnętrznego pasa ruchu. No a to, że naciągacze znają prawo, a pańscy uczniowie nie, to chyba nie wina PRAWA?

Robert Prokopiuk

Robert Prokopiuk Dołączył:
Cze 16, 2013 23:09
  • 249
  • 1386
  • 0
24 kwietnia 2015, 19:59

Rysiu ..no to przestrzegaj polskiego prawa, a nie wstawiasz przepisy z innych krajów, które nie mają racji bytu. A co do gumki...komuś kiedyś chyba pękła i nie musiał rozcinać ..i mamy skutki w postaci twoich wynurzeń. Fakt,prawo mamy jedno i zazwyczaj z tego co mi wiadomo to tylko Kraków bryluje w prostowaniu ronda. Trafiają sie egzemplarze egzaminatorów przyniesionych z klucza, którzy nie wiadomo na jakiej podstawie zostali egzaminatorami i lansują swoje teorie wbrew prawu. Rysiu..wspomniałeś cos o "swojej wiedzy" ..przykro mi , ale jesteś dopiero na poziomie gumki recepturki i dalej masz ścianę. A co do prawego zjazdowego..poczytaj artykuł egzaminatora we właściwym watku. Może trafi do twej pustej łepetyny. W paragrafie 36 napisali o skrzyżowaniu ! Naucz sie czytać po polsku.

Rysiu Merdek

Rysiu Merdek
25 kwietnia 2015, 10:13

Robert ProkopiukRysiu ..W paragrafie 36 napisali o skrzyżowaniu ! Naucz się czytać po polsku. Napisali SKRZYŻOWANIE w opisie znaku nakazu C-12 RUCH OKRĘŻNY, więc nie trzeba być aż tak wybitnym myślicielem jak ty, by zrozumieć, że to mowa o skrzyżowaniu o ruchu okrężnym, tym samym o którym mówi art. 24 ust. 7 ustawy, a to znaczy tylko tyle, że jest to SKRZYŻOWANIE na którym obowiązuje konkretna organizacja ruchu RUCH OKRĘŻNY nakazana tym znakiem, polegająca na tym, że ruch na nim odbywa się DOOKOŁA wyspy lub placu w kierunku wskazanym na znaku.

Robert Prokopiuk

Robert Prokopiuk Dołączył:
Cze 16, 2013 23:09
  • 249
  • 1386
  • 0
25 kwietnia 2015, 21:35

http://kse-egzaminator.pl/wp-content/uploads/2014/06/2010-nr-1-Egzaminator.pdf

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.